Zobaczyć Kazimierz z lotu ptaka. Stojąc na ziemi

Paweł Żurek
Artur Wydra
Wielka gratka dla wielbicieli miasteczka. Dzięki specjalnym okularom i podłączonej do drona kamerze można je zobaczyć z wysokości 150 metrów.

Taka wycieczka po Kazimierzu jest możliwa dzięki technologii tzw. first person view, wykorzystywanej m.in. przy wyścigu dronów.

Dzięki niej po założeniu specjalnych okularów można obejrzeć obraz transmitowany przez kamerę, która unosi się kilkaset metrów nad ziemią.

– Ze względu na bezpieczeństwo dron unosi się na wysokość od 100 do 150 metrów i może latać do dwóch 
kilometrów od klienta.

To jednak wystarczy, żeby zobaczyć cały Kazimierz – tłumaczy 
Artur Wydra, pomysłodawca „podniebnych podróży”.

Najdłuższy taki lot może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Najkrótszy zajmuje ok. 5 minut i kosztuje od 60 do 70 zł za dwie osoby.

Choć pomysł Wydry dopiero „raczkuje”, 
na loty już znajdują się chętni.

– Wszystkie opinie są pozytywne. Klienci nie spodziewali się, że Kazimierz tak wygląda z góry. Dodatkową zaletą jest to, że dzięki stosunkowo niskiej wysokości można nie tylko „latać” po mieście, ale także zobaczyć samego siebie z wysokości w czasie rzeczywistym – mówi Artur Wydra.

Taki lot widokowy nad Kazimierzem to też szansa dla wszystkich turystów, którzy mają lęk wysokości.

– Pasażerowie nie muszą wznosić się ponad ziemię, by podziwiać Kazimierz. Podczas sesji siedzą wygodnie w fotelach z goglami na głowie. Obraz jest wysokiej jakości. Szeroki kąt widzenia pozwala zobaczyć nawet więcej niż podczas zwykłego lotu samolotem – mówi pomysłodawca wycieczek po turystycznym miasteczku.

Kazimierz nie będzie jednak jedynym miastem, które można zwiedzić za pomocą drona i specjalnych okularów.

– Klient może sobie zażyczyć takiego lotu w dowolnej lokalizacji. Są małe zaostrzenia, np. wynikające z bliskiego sąsiedztwa lotniska. W odległości 6 kilometrów od najbliższego lądowiska obowiązuje nas ograniczenie wysokości do 100 metrów. Poza 
nimi jednak mogę latać po 
całym województwie i kraju – zapewnia Artur Wydra i dodaje:

– To pierwszy taki pomysł w regionie, ale i w całej Polsce. W tym momencie jednocześnie mogą latać dwie osoby, a dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii planuję rozszerzyć ofertę do czterech klientów naraz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Izabel
A ja byłam kiedyś na Kazimierzu.
T
Też pilot
Z mediami tak jest że zawsze coś od siebie dołożą. Ale te 500m to wyssane z palca jedyne kryterium w przepisach to zasięg wzroku.To 500m to może dla fantomowców.
P
Pilot
Co on opowiada jakie 2km . Zgodnie z przepisami może latać 500m od operatora drona.
D
D
Byłem ostatnio w Kazimierzu, jest co zwiedzać....
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie