Zrujnowana kamienica przy Niecałej 3 zmieni się w apartamentowiec?

Artur Jurkowski
Zdewastowana kamienica przy ul. Niecałej 3 może wkrótce odzyskać dawny blask
Zdewastowana kamienica przy ul. Niecałej 3 może wkrótce odzyskać dawny blask Małgorzata Genca
Udostępnij:
Apartamenty, hotel, biura - tak może wyglądać przyszłość zdewastowanej kamienicy przy Niecałej 3. Odkupieniem budynku są zainteresowane trzy firmy.

W czwartek komunalna spółka Kamienice Miasta, która jest właścicielem zabytku, otworzyła oferty złożone przez chętnych do przejęcia obiektu. Na sprzedaży może zarobić ponad 2 mln złotych.

- Jesteśmy w grze - cieszył się Krzysztof Krzyżanowski, prezes Kamienic Miasta.

- Na razie nie możemy podać cen, które zostały zaproponowane przez oferentów - stwierdził Krzysztof Trojanowski, dyr. Biura Nadzoru Właścicielskiego UM Lublin.

W ostatnim przetargu, który zakończył się fiaskiem, cena wywoławcza budynku wynosiła 2,45 mln zł. - Wśród złożonych obecnie propozycji są oferty przekraczające ten poziom - poinformował Trojanowski.

Odkupieniem budynku są zainteresowane trzy firmy. - Na razie nie możemy zdradzać, o jakie spółki chodzi. Z rozmów, które przeprowadziliśmy, wynika, że inwestorzy myślą o przekształceniu kamienicy w hotel, apartamentowiec lub biura - wyliczał Trojanowski.

Budynek ma trzy kondygnacje oraz użytkowe piwnice i poddasze. Łącznie jest w nim 1,2 tys. mkw. powierzchni. - W przyszłym tygodniu, po zakończeniu oceny formalnej złożonych ofert, powinniśmy wskazać przyszłego właściciela obiektu - zapowiedział Trojanowski.

Kamienica jest w fatalnym stanie. Trzeba ją gruntownie wyremontować. - Prace mogą zająć od półtora roku do dwóch lat - oceniał Krzyżanowski.

Komunalna spółka już wie, co zrobi z pieniędzmi, jakie uzyska ze sprzedaży Niecałej 3. Mają być przeznaczone na remont kamienicy przy Złotej 5. Przekształci się ona w apartamentowiec.

Jak zabytek zmienił się w ruderę

Kamienica przy Niecałej 3 została wybudowana w 1881 r. Budynek od 2004 r. jest własnością komunalnej spółki Kamienice Miasta.

- Ostatni lokatorzy wyprowadzili się z niego w 2007 r. - przypominał Krzysztof Krzyżanowski, prezes Kamienic Miasta. Od tego czasu budynek popadał w coraz większą ruinę. Był kilka razy podpalany. Próby sprzedaży lub wynajmu kończyły się fiaskiem. Przejęciem kamienicy była zainteresowana m.in. jedna z warszawskich fundacji, która chciała tu stworzyć placówkę dla ofiar przemocy w rodzinie. Zakupem interesowała się m.in. Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych im. Fryderyka Skarbka z Warszawy.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Blob.
Apartamentowiec?Wolne żarty.To szemrana dzielnica.Na ulicy od samego rana wystają żule.Strach tamtędy przejść.A gdzie miejsca parkingowe dla apartamentów?
Dodaj ogłoszenie