ZS nr 5 w Lublinie: W szkole były koleżankami, wojna trwała w sieci

Maria Krzos
Danuta Kuflewską, z-ca dyr. Zespołu Szkół nr 5 w Lublinie
Danuta Kuflewską, z-ca dyr. Zespołu Szkół nr 5 w Lublinie Maria Krzos
"Radze Ci ze mną nie zadzierać bo źle to się skończy dla Ciebie". To tylko fragment rozmowy (pisownia oryginalna), jaką na Gadu-Gadu toczyły uczennice ZS nr 5 w Lublinie. O tym, że jedna z nich w wyniku narastającego od kilku miesięcy konfliktu trafiła do szpitala, pisaliśmy w Kurierze Lubelskim. Psycholog kliniczny stwierdził, że ma objawy depresji i myśli samobójcze.

Cała historia miała się rozpocząć od wycieczki klasowej, na której doszło do wypadku z udziałem nastolatki. Rodzice zarzucili szkole, że nic nie wiedzieli o wyjeździe. Twierdzili również, że na wycieczce był tylko jeden opiekun (na 29 osób). Niezadowoleni z reakcji szkoły poprosili ją o wyjaśnienia. Wtedy miały się zacząć problemy dziewczyny.

Przeczytaj nasz poprzedni artykuł na ten temat: Lublin: Cztery nastolatki nękają koleżankę

W tej chwili 17-letnia Karolina (imię zmienione) nie chodzi do szkoły. Na początku maja sprawą zajęła się policja. Rodzice zarzucają ZS nr 5, że usiłuje zamieść problem pod dywan. - To nieprawda - twierdzi Danuta Kuflewska, z-ca dyr. szkoły.

***

Rozmowa z Danutą Kuflewską, z-cą dyr. ZS nr 5

Co Pani wie o konflikcie między uczennicami Pani szkoły?
O sprawie ojciec uczennicy poinformował szkołę 25 kwietnia. Na początku od rodziców nastolatki usłyszeliśmy, że jedna z koleżanek formułuje pod jej adresem krytyczne uwagi. Cała sprawa miała się rozgrywać na jednym z komunikatorów internetowych oraz na Facebooku. Podjęliśmy określone w procedurach działania wychowawcze. W tym czasie Karolina nie uczęszczała już na lekcje, w towarzystwie rodziców przychodziła do szkoły.

Co było potem?
7 maja, po długim majowym weekendzie rodzice Karoliny poinformowali nas, że w sprawę zgłoszoną 25 kwietnia, zaangażowane są jeszcze dwie uczennice. Ojciec powiedział również, że doszło do eskalacji konfliktu. Zacytował groźby, jakie pod adresem jego córki kierowała jedna z uczennic. Rodzice, również po naszej sugestii, zgłosili sprawę na policję. Natychmiast zareagowaliśmy. W sprawę został zaangażowany szkolny psycholog, poprosiliśmy również o wsparcie psychologów z poradni. Uczennica oraz jej rodzice otrzymali od nas informacje na temat tego, gdzie dodatkowo mogą szukać wsparcia. Szkoła podjęła szereg działań wychowawczych zarówno w stosunku do tych uczennic, jak i całego zespołu klasowego.

W tej chwili sytuacja wygląda tak, że dziewczyny normalnie chodzą do szkoły, a Karolinie psycholog kliniczny zalecił izolację od rówieśników. ..
Opinia psychologa zalecająca izolowanie Karoliny nie jest nam znana, taką informację przekazali nam jedynie jej rodzice. Z nastolatkami prowadzone były rozmowy dyscyplinujące, w sprawę zaangażowani zostali ich rodzice. Zadeklarowali pełną współpracę. Należy jednak pamiętać, że w tym konflikcie, jak w każdym, sytuacja nie jest i nie może być rozpatrywana jednostronnie.

Jako źródło konfliktu rodzice wskazują szkolną wycieczkę, która odbyła się pod koniec września.
To był jednodniowy wyjazd integracyjny. Każda pierwsza klasa w naszej szkole jest zabierana na taki wyjazd. Rodzice Karoliny wiedzieli o nim. Nieprawdą jest też, że był na nim tylko jeden opiekun. Nie zgadzają się również cyfry przytaczane przez ojca dziewczyny. W wyjeździe uczestniczyło 24 uczniów, nie 29.

Nie zmienia to faktu, że przez wiele miesięcy między nastolatkami toczył się konflikt, o którym nie mieliście Państwo pojęcia.
Rozgrywał się on w przestrzeni wirtualnej. W świecie realnym, dziewczyny te były postrzegane jako dobre koleżanki.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uła uła
elsner birkenau - sialalalalala
...
rzygać mi się jak widzę z-ca szkoła pozorów
S
Sara
Chlopak z innej szkoly w woj. lubelskim bil i wyzywal dzieci, wychowawczyni nieporadna nie pomogla, gdy powiedzialam glosno ze trzeba wczesniej byl cos zrobic z chlopakiem i pracowac nad nim i jego agresywna matka, zaczelo sie pieklo, mszczenie na moim dziecku, na mnie , manipulowanie dziecmi, zeby zastraszyc te, ktore bronily i "wzmocnic" te, ktore oprocz agresywnego chlopaka dokuczaly.Dyrekcja wierzyla klamstwom wychowawczyni urazonej prawda.Zabralam dziecko z tej szkoly. wiem, ze chlopak dalej stosuje przemoc, trzeci rok.Rodzice wystosowali pismo, zeby przeniesc go do innej klasy, a msciwa wychowawczyni dalej wbrew faktom twierdzi, ze byla nasza wina, czym jeszcze bardziej udowadnia swoj brak charakteru i msciwosc przed rodzicami. Dyrekcja zamiata sprawe pod dywan. Zamiast plakatu STOP PRZEMOCY na drzwiach szkoly powinien wisiec WITAJCIE W PRZYBYTKU PRZEMOCY FIZYCZNEJ I PSYCHICZNEJ
G
Gość
Do tej szkoły chodził mój syn. To jedna z lepszych szkół w Lublinie, idąca z duchem czasu. Na prawdę nie ma się czego przyczepić. Nauczyciele są życzliwi, po ludzku traktują uczniów, nawet tych słabszych. Chyba "uczeń" rzadko bywa w szkole. Szkoła nie tylko uczy, ale i wychowuje.
O
OgieńKu*wa1
"Rozgrywał się on w przestrzeni wirtualnej. " Tak, dokładnie. Mordowano tą dziewczynę przez internet. Tak bardzo jej współczuje to była ogromna tragedia. Znęcały się nad nią okropnie, a gdy już umarła wzięła respawn i znów została zamordowana. To jest takie okropne co się teraz dzieje w sieci... to jest jak telenowela. Biedna będzie mordowana do 4 sezonu. WY NIE MACIE NIC POJĘCIA NIC O CIERPIENIU CZŁOWIEKA!!!! W tym artykule powinno być pełno krwi, które by odzwierciedlało 'RZAL I BUL " jaki przechodzi ta biedna dziewczyna! Racja, że nie powinni jej wysyłać do szkoły! Przejdzie biedna kolejne załamanie psychicznie.Będą kazać jej się tam uczyć i uczyć! i patrzeć na tłum ludzi. Mam pomysł.. zabijmy się wszyscy, niech dziewczyna sobie odetchnie od ludzi zapewne ma ich już dość. To skoro już przeczytaliście artykuł (głupoty) i moją jakże wspaniałą ironię odnoszącą się do tego artykułu to czytajcie dalej. OD KIEDY PSYCHOLOG KAŻE IZOLOWAĆ SIĘ OD LUDZI? Sama miałam wiele problemów, chodziłam do psychologów, pedagogów, psychiatrów i ŻADEN nie powiedział mi żebym się izolowała od reszty ludzi! wręcz przeciwnie. Tak mnie motywowali żebym powróciła do szkoły i reszty ludzi bo to wiecznie nie może trwać! Do pracy będę musiała chodzić tak jak i ona, widywać się z resztą osób tak samo. Przypisują na to tabletki, chodzi się na terapie i różne rzeczy. Zastanawia mnie czy ona w ogóle trafiła w ręce jakiegokolwiek specjalisty, że tu piszą takie głupoty. Nawet jak zamkną ją w Abramowicach to przecież nie będzie odizolowana od wszystkich. Zawsze będzie jakaś opieka i reszta wariatów, a po leki DUPĘ TRZEBA BĘDZIE RUSZYĆ. Proponuję odstrzał beznadziejnego przypadku, albo "chwilowe" zamroczenie jakimś młotem albo czymś. Pewnie teraz sobie pomyślicie... jakim muszę być sadystą żeby tak się wypowiadać na jej temat. No wyobraźcie sobie, że ludzi nie nienawidzi się bez przyczyny. Sami macie jakiś wrogów i wiecie jak to w życiu jest, ZAPEWNE DO GIMNAZJUM CHODZILIŚCIE I ZETKNĘLIŚCIE SIĘ Z PATOLOGIĄ. ZS 5 to jest jedna z dobrych szkół w Lublinie, jeśli chodzi o LO, a tutaj właśnie o nie chodzi. Dyrekcja jest w porządku, problem leży tylko.. w tej dziewczynie. Najpierw szuka sobie wrogów, a potem się użala i wmawia różnym ludziom, różne rzeczy, że to cały świat się na nią uwziął. Nas*ała koleżankom skłóciła ich ze sobą, potem gdy się dowiedziały o tym, że wcale tak nie było jak ona im naopowiadała to już krzywo patrzyły na nią i nie chciały się z nią zadawać. DO ŻADNYCH GRÓŹB NAWET NIE DOSZŁO wiele osób się ze sobą kłóci i sprawy tak nie rozdmuchuje. Ona akurat zrobiła z tego wielką aferę i żeby historia nie wyglądała "zbyt nudno" to ją podkoloryzowała choćby tym, że jej ktoś groził i jak ona teraz wielce cierpi. Sprawa z tym dalej trwa i pewnie nikt nie doczeka się sprawiedliwości i zostawienia w spokoju niewinnych dziewczyn bo to popie*dolony kraj jest.
u
uczeń
Szkoła POZORÓW
A
A
Nie macie pojęcia o sprawie a się wypowiadacie na ten temat. Artykuły na temat "Karoliny" są tu umieszczane ponieważ jej szanowny tatuś ma znajomą w kurierze. Facet ma nieźle zrytą psychikę, i to nie jest pierwsza sytuacja gdy próbuje wyłudzić w ten sposób pieniądze. Bo niestety zamiast wziąć się za uczciwą pracę kombinuje właśnie w taki sposób. A tej całej sprawy już wszyscy mają dość. Szkoła próbuje rozwiązać problem ale tatusia "Karoliny" interesują jedynie pieniądze które może w ten sposób uzyskać. I nie tylko była klasa "Karoliny" stoi murem za dziewczynami. A zresztą cała klasa przez nią ma spotkania z psychologami w celu "rozwiązania problemu" którego nie ma. A co do domniemanej depresji dziewczyny może niech policja i kurator zainteresuję się tym jak dziewczyna jest traktowana w domu, bo z pewnością nie normalnie...
P
POdPiS
Zamieść pod dywan, żeby tylko nikt się nie dowiedział, no bo jak tak może być - w szkołe na okrągło tylko pielgrzymki, a tutaj takie cacko - to podstawowe działanie wychowawcze dyrekcji tej szkoły. Dbałość o pozory!
z
zenada
Heh chodzilam do tej szkoły byłam pierwszym rocznikiem po jej powstaniu,nie było klas starszych i to my staralismy sie ja wypromowac i stworzyc w niej jakies tradycje kazdy wtedy mial w sobie tyle pasji i energi a teraz zbiera sie tam jakas patologia i to jeszcze dziewczyny heh naogladaly sie malolatki i znalazly pomysl na siebie,szkoda dziewczyny bo traci to co ja najmilej wspomiam czyli wlasnie okres liceum a dziewczyny no coz.. dosiegnie je KARMA hehehehe
s
sas
Nie rozumiem co Was śmieszy w tej sytuacji???Jest problem między dziewczynami i trzeba go rozwiazać...i to jak najszybciej!!!!Młode pokolenie jest słabe psychicznie i żeby nie było tak,że za miesiąc,dwa będziecie wypisywac komentarze ze znakiem świeczuszki i zadawać pytanie-dlaczego nikt tej dziewczynie nie pomógł?
To juz nie są żarty jeżeli dziewczyna boi się koleżanek....
A dyrektorzy szkół jak zwykle-cisza-bo lepiej nie ujawniać....
f
flablubla
co to za trolling z forumka się tutaj znalazł? :D
h
historyk
Marianek zachowuje się jak każdy TW. Kiedyś mocny, teraz tchórz.
c
ciułała
przestań pan skakać, dobre?
w
wgr
malanowski i partnerzy wymiękają
f
fafik
UP, UP, UP, jak małpa na gumie.
Dodaj ogłoszenie