ZTM Lublin: Kierowca 17-tki zrugał pasażera

Jakub Szczepański
- Trzeba było k... wcześniej wstać! Mogłeś sobie ch... taryfę zamówić - to tylko niektóre z epitetów, jakie pod swoim adresem miał usłyszeć w środę Piotr Witkowski, który wracał do domu autobusem linii 17.

- Wsiadłem do autobusu, odjeżdżającego z osiedla Widok o godz. 22.20. Od razu zauważyłem, że kierowca musiał się bardzo śpieszyć. Pędził prawie środkiem drogi, za nic sobie mając rozkład jazdy. Przy okazji ominął kilka przystanków. Nie zatrzymał się również przy ulicy Świętochowskiego, gdzie wysiadam. Kiedy zwróciłem mu uwagę, zaczęły się nieprzyjemności - relacjonował nam w czwartek pasażer.

Po tym, jak pan Piotr ominął swój przystanek, prowadzący pojazd miał zacząć ubliżać swojemu pasażerowi. Nie reagował też na prośby o wypuszczenie z autobusu. W końcu otworzył drzwi w okolicy świateł przy ulicy Kunickiego. Resztę drogi powrotnej do domu pasażer musiał pokonać pieszo.

- Nie czułem się zbyt komfortowo wracając do domu o takiej porze z firmowym komputerem w ręku - skarżył się Witkowski. - Między innymi dlatego zapisałem boczny numer pojazdu i postanowiłem złożyć skargę do Zarządu Transportu Miejskiego.

- Rzeczywiście, oficjalna skarga dotycząca niezatrzymania się na przystanku i ordynarnego zachowania kierowcy już do nas wpłynęła - potwierdził Grzegorz Malec z ZTM.

Zgodnie z procedurami, pismo trafi teraz do firmy Meteor, która obsługiwała kurs linii 17. - Na razie nie możemy się ustosunkować do sprawy, bo osoba zajmująca się rozpatrywaniem takich pism, będzie dostępna dopiero w poniedziałek - usłyszeliśmy w słuchawce telefonu od pracownika firmy.

Jeżeli zarzuty wobec spółki z Jaworzna się potwierdzą, grożą jej przykre konsekwencje. - Zgodnie z zawartą umową, przewoźnik zapłaci ZTM-owi karę umowną. W tym przypadku za poważne naruszenie standardów świadczenia usług w zakresie: niezatrzymania się na przystanku ujętym w rozkładzie jazdy i kultury prowadzącego pojazd. Będziemy również domagać się od przewoźnika wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec kierowcy i przeproszenia pasażera - precyzował Malec.

Wideo

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

każdy zarabia tyle ile zarabia,ale jakaś kultura obowiązuje a jak nie pasuje taka robota to w domu niech siedzi.Są różne zawody i każdy musi się dostosować !

1

na komentarz odpowiedzial jakis super cham kierowca

t
też łysy

jest powiedzenie że na mądrej głowie włosy nie rosną. Ty pewnie wygladasz jak pudel

w
wasz wierny szofer

ty jesyes cham pedale je****ny

L
Lbn tu:)

Zrób prawko na autobusy pogadamy, bo do tego trzeba mieć : A) głowę B)Pieniądze
Przyjdź pojeździj zobaczymy jak bd funkcjonować:)
Wiec nie PI***OL mi ze mu jest za ciężko bo takie gadanie mnie tylko WKU****IA , bo przejeździł już tyle lat w komunikacji ze ty tyle na świecie nie żyjesz , wiec zamknij jadaczkę i nie narzekaj jak oferma:)

g
gosc

to chamy i prostaki , nic wiecej do dodania na ten temat! ciezko sie zatrzymac , ciezko sprzedac wieczorem albo na weekendzie bilet. BURACTWO !! taka praca , kontakt z druga osoba a za tym kulkiem same chamy! bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

h
hah

Swojego czasu zdarzyło mi zapienić o to że linia numer 7 przyjeżdża bezczelnie kilka minut wczesniej i odjeżdża nie czekając na godzinę odjazdu (kwestia nawet do 5 minut wcześniej). Guzik mnie interesowało jaki to przewoźnik - www.mpk.lublin.pl - zakładka kontakt - tabelka poniżej z numerem pod pozycją SKARGI/UWAGI/WNIOSKI. Nikt się mnie nie pytał po odebraniu telefonu jaki to był przewoźnik, zapytano mnie o numer boczny, godzinę odjazdu, przystanek z któego kierowca odjechał wcześniej. Dziwnym trafem, dzień po tym telefonie 7 znowu przyjechała 4 minuty przed czasem, ale tym razem O DZIWO stał i czekał aż wybije godzina z rozkładu (długo to nie trwało, jednak, dalej jeżdżą jak chcą); wniosek prosty i nieskomplikowany, podawać chyba nie muszę.
I naprawdę nie czynię celem swojego życia posiadania pełnej inrofmacji o tym co to jet MPK a czym jest ZTM a czym/kim są podwykonawcy, którzy są na zleceniu w/w; naprawdę guzik mnie to interesuje, ponieważ jest mi to do niczego nie potrzebne! Biletomaty też obsługuje Mennica Polska i co? Jak mi kartę płatniczązapierdzielił, to mam dzwonić do Mennicy Polskiej? Po co się pytam? Na biletomacie jak wół podany jest numer do ZTM. I tyle co zeszłoroczny śnieg mnie obchodzi ze to Mennica jest odpowiedzialna za nie, oczywiście ZTM po moim telefonie dzwoni do ich serwisu, ale mnie, kiedy stoję pod biletomatem i nie mam swojej karty wielkie G, za przeproszeniem to interesuje.
Jeżeli z racji wykonywanego zawodu, a wiele na to wskazuje, że tak jest, posiadasz jakieś informacje, które pozwalają Ci być bardziej zorientowanym, niż przeciętnemu pasażerowi, którego po raz enty to powtórzę nic a nic nie interesują takie kwestie, to dziel się tą wiedzą, bez obrażania innych. Czy wyobrażasz sobie, żebyś poszedł do lekarza z podejrzeniem grypy a lekarz nazwał Cię baranem bo nie potrafisz odróżnić obajwów przeziębienia od grypy?
Więcej pokory życzę, bo ręcze Ci, że są dziedziny w których to Ty jesteś głąbem, przy okazji życzę również, żeby nikt nigdy nie wytknął Ci tego publicznie, bo zza komputerka i klawiatury to każdy potrafi.

p
peter

a czy ktos pomyslal ile taki kierowca zarabia? moze jego zachowanie spowodowane bylo glodem moze pasazer sam sprowokowal zajscie. nie mowcie tylko ze nikt go do pracy jako kierowca nie zmusza bo i nikt nie musi jezdzic autobusem mozna sobie wlasne auto kupic. kultura obowiazuje obie strony. kierowca nie jest winny za wszystkie nieszczescia swiata i nie musi sluchac marudzen pasazerow. chcesz pomarudzic i sie wyzalic to idz do psychologa . chamstwo potepiam i nietoleruje ale w dzisiejszym swiecie gdy ludzi zepchnelo sie do funkcji niewolnikow ciezko czasami komu nie dac w ryj ot tak z grzecznosci i dla zasady dla wyprostowania.

e
edyta

Malec, Malec to ten dziesiąty dyrektor w ztmie z nadania ratuszowego?

f
fz

Skoro przewoźnik nazywał się METEOR to nic dziwnego, że zapierd*lał, w końcu nazwa zobowiązuje.

2qwe

Nowy pdyrektor MPK dużo dobrego zrobił, naprawdę, ale zapomniał chyba o najważniejszym - O WYMIANIE NAJBARDZIEJ NIEKULTURALNYCH KIEROWCÓW NA ŚWIECIE! Kierowcy przynoszą tylko wstyd tej firmie. Albo nie otworzy Ci drzwi (bo on nie musi- mam przycis przecież- ale z własnej kultury zeby to zrobić nie pomyśli baran jeden). Nie zaczeka jak dobiegasz do autobusu bo co go to obchodzi..... A to w jaki sposób się odzywają do klientów to już w ogóle przechodzi ludzkie pojęcie!

a
anuszka

niestety zdarza się na pętlach że pomimo trzaskającego mrozu kierowcy nie wpuszczają do autobusów pasażerów i stoisz marzniesz jak ten cieć a kierowca łaskawie podjeżdża co do minuty wpuszcza pasażerów i odjeżdża... poza tym jechałam z gościem który w biegu wypuszczał pasażerów: zdążyłeś wysiąść to miałeś farta...
ale z drugiej strony pasażerowie: stoi ci takie ciele ma napisane pomarańczowymi żarówiastymi literami że wystarczy przycisnąć żeby wysiąść i co? drze się przez cały autobus żeby kierowca mu drzwi otworzył...
następny wsiada do autobusu i prosi o studencki!!! te bilety nie funkcjonują dobrych kilkanaście miesięcy... ludzie czytajcie ogłoszenia w autobusach!!!!! nie utrudniajmy sobie wzajemnie życia...

a i jeszcze jedno jak jedziesz samochodem wypuszczaj czasem autobus z zatoczki, to nic nie kosztuje a naprawdę pomaga... pasażerowie i kierowca będą Tobie wdzięczni że nie będą stali kolejnych 15min próbując włączyć się do ruchu!!!

c
cotudyskutowac

Zaraz po takich słowach złamałbym kierowcy nos. Poczekałbym tylko jak zakończy swoją wypowiedź.

m
melek

Tak się w MPK załatwia sprawy. Pismo do bsługującego. A ten mocno to p...li.
A potem Żuk ze świtą podnoszą ceny biletów i tworzą nowe miejsca pracy za poparcie polityczne.
Albo się ma władzę nad MPK lub podaje się do dymisji cały Ratusz.

n
n

Ojej, jak jesteś taki mądry to poukładaj sobie kostkę chodnikową przy +40 stopniach! Jak mu za ciężko i się stresuje to niech sobie poszuka innej roboty, np. skręcanie długopisów. Co byś powiedział, gdyby ekspedientka w sklepie się na Ciebie wydarła, bo za długo szukasz kasy, zastanawiasz się nad zakupami? Zbluzgałaby, a potem powiedziała że to dlatego że musiała 10 ton towaru porozkładać na półki. I co, luzik? Zaraz byś poszedł płakać do kierownika.

Dodaj ogłoszenie