ZTM Lublin obiecuje zająć się sprawą pijanych i cuchnących pasażerów

Witold Michalak
ZTM Lublin obiecuje zająć się sprawą pijanych i cuchnących pasażerów
ZTM Lublin obiecuje zająć się sprawą pijanych i cuchnących pasażerów Czytelnik
Co zrobić z pijanymi i brzydko pachnącymi pasażerami w komunikacji miejskiej? Obecnie, o ile takie osoby nie są agresywne i nie powodują szkód, mogą spokojnie podróżować z innymi. Zarząd Transportu Miejskiego rozważy, czy nie zmienić zasad podróży w Lublinie.

W niedzielę nasz Czytelnik jechał trolejbusem. - Na fotelach dumny napis "Lublin - Miasto Inspiracji". Zgłaszam kierowcy, że na tyle pojazdu nietrzeźwy mężczyzna. Słyszę tylko: "Nie mój biznes". Że brudny, zasikany, że nie ma biletu, to już kierowcy nie interesuje - napisał do nas Czytelnik.

Tydzień wcześniej natknął się on na pijanego i zasikanego pasażera. Wtedy również poprosił kierowcę o interwencję. Po przejechaniu kilku przystanków prowadzący wyprowadził nietrzeźwego. - Siedzenie zdążyło naiąknać moczem, a smród uryny opanował cały pojazd - relacjonuje obrazowo Czytelnik.

Zdaniem ZTM, sprawa nie jest tak oczywista.

Nie zawsze są podstawy do interweniowania w sprawie kłopotliwych pasażerów. - Żadne obowiązujące przepisy nie zabraniają korzystania z komunikacji miejskiej osobom pod wpływem alkoholu i bezdomnym - wyjaśnia Justyna Góźdź, rzecznik ZTM i dodaje: - Komunikacja miejska ma charakter publiczny, zatem prawo do korzystania z niej przysługuje każdemu.

ZTM zaznacza, że jego pracownicy są świadomi kłopotów, jakie powodują niektórzy z podróżnych. - Zdajemy sobie sprawę, że osoba nietrzeźwa czy brzydko pachnąca jest uciążliwa dla pozostałych współpasażerów. Rozwiązanie tego problemu wymaga konkretnych zapisów w przepisach porządkowych - dodaje Justyna Góźdź i zapowiada, że ZTM sprawdzi, czy istnieje możliwość zmiany.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 56

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ee

Pani Justynko co też pani bredzi przecireż w regulaminie jest wyrażnie napisane że nie wolno przewozić substancji i rzeczy cuchnących jazda bez biletu też jest chyba zabroniona więc niech pani nie piepszy że MPK jest publiczna i dla wszystkich bo żeby jechać trzeba mieć bilet i nie śmierdzieć ,a jak ktoś płaci 2,8zł za bilet to chce mieć chociaż odrobinę komfortu i nie musi jechać z głową w oknie (którego zresztą niema w tych nowoczesnych autobusach bez klimy) Wiele razy byłemświadkiem jak pasażerowie wysiadali bo zbierało im się na wymioty przez jadącego za darmio żula tak właśnie dba sie o klienta

f
fuj

taki widok można spotkać, zemdliło mnie porządnie, okropne...

r
reks

zobaczyć jak Straż Miejska bierze się za zasz...anego żula !!! Bezcenne!!!

m
mhm

I zatruwać życie innym, nie każdy ma swoje autko, a komunikacją zbiorową codziennie dociera sobie do szkoły czy pracy, bo tak zwyczajnie jest taniej. Cóż, z histeryzującymi czy trzęsącymi emerytami obstawiającymi wszystkie siedzące miejsca, zajmującymi niekiedy samodzielnie na raz dwa czy trzy, bo popu się nie da ruszyć, jeszcze da się jakoś wytrzymać.

Ale z brudasami bez biletów niestety nie, a śmierdzi potem w takim autobusie przez pół dnia.

a
asp

Dokładnie!

a
asp

Naucz pierw może ludzi jak się korzysta z klimatyzacji oraz ZTM / MPK aby stosownie poinformowały pasażerów jadących danym pojazdem, że klimatyzacja jest włączona, a okna zablokowane i to nie powód do paniki, tylko do delektowania się chłodem :>

a
aab

Bezdomny, brzydko pachnący bez biletu ztm lublin pozwala jezdzic czemu nie. To dlaczego rencisci nie mogą jezdzic na biletach ulgowych.I gdzie jest tu sprawiedliwosc. A ja jestem ciekaw kiedy i w jaki sposób ztm rozwiąze te sprawe i w jaki sposób zmieni te przepisy ZTM LUBLIN pozwól rencistom jezdzic na biletach ulgowych bo oni mają grupe inwalidzką ZTM Obudz sie.

w
współpasażer

On nie czuje ...zwłaszcza swojego smrodu...

l
ludźmi

którzy nie koniecznie są pijani, ale czuć z drugiego końca autobusu jak od nich wali! Ludzie nie wstyd Wam? Ja rozumiem, że upały itp. itd. ale brak Wam w ogóle jakiejś cząstki ogłady bo wsiądzie taka paniusia śliczny makijaż, włosy zrobione, schludne ubranie, a wali jak by z jakiegoś dzikiego plemienia była... Litości.

p
pasa-żer

właśnie: MA BYC SZYBKA I SKUTECZNA - pobożne życzenia... a w rzeczywistości jest jak jest.

w
wnerw

STRAŻ MIEJSKA MA BYĆ SZYBKA I SKUTECZNA,JAK NAPISAŁEM PO ZGŁOSZENIU MA CZEKAĆ NA NASTĘPNYM PRZYSTANKU A NIE POJAZD ZTM NA STRAŻ MIEJSKĄ.

p
pasa-żer

A co wtedy z rozkładem jazdy ...w oczekiwaniu na straż miejską?

T
Terra

Ma Pan absolutną słuszność. Sprawa jest niezwykle delikatna, trudna do rozstrzygnięcia tym bardziej, im więcej mamy własnej wrażliwości. Tu może nawet nie chodzi o strach i obawy o możliwe następstwa "rozprawienia się" z tzw. trudnym pasażerem, gdyż ci najgorzej pachnący są na ogół spacyfikowani i bezbronni jak dzieci. Bez walki godzą się na poszturchiwania i uwagi dobrze ułożonych obywateli. Najniebezpieczniejsi są ci naprawdę agresywni, którzy źle nie pachną, ale mogą mieć w kieszeni nóż. Nic dziwnego, że takiego strach zaczepić komukolwiek, choć niejednemu by się chciało... A cuchnący bezdomny - cóż. Tu nie trzeba odważnego, ale zwykłego kata. Katem trzeba się urodzić.

w
wnerw

ROZWIĄZANIE PROSTE,KŁOPOTLIWY PASAŻER-KIEROWCA WZYWA STRAŻ MIEJSKĄ KTÓRA POWINNA NA NAJBLIŻSZYM PRZYSTANKU USUNĄĆ Z POJAZDU DANEGO OSOBNIKA .JEST TYLKO JEDEN PROBLEM-STRĄŻ MIEJSKA ZAPOMNIAŁA DO CZEGO ZOSTAŁĄ POWOŁANA, ONI TYLKO UMIEJĄ KARAĆ KIEROWCÓW ZA ZŁE PARKOWANIE. TYLE W TEMACIE.

d
dezodorant

Problem cuchnących pasażerów istniał od momentu, odkąd zaczęła funkcjonować komunikacja zbiorowa (PKP, PKS, MPK i inne) i jest to sprawa należąca do nierozwiązywalnych żadnymi przepisami i paragrafami, bo kultury osobistej nie da się usankcjonować kodeksem czy zarządzeniem. Pozostaje jedynie przystosować się i uznać za prawdziwe stwierdzenie, że "od smrodu jeszcze nikt nie umarł.

Dodaj ogłoszenie