ZTM Lublin: Problem z biletami kupionymi online

Artur Jurkowski
Zanim bilet stanie się ważny, trzeba go aktywować np. w biletomacie. Problem w tym, że nie dało się tego zrobić
Zanim bilet stanie się ważny, trzeba go aktywować np. w biletomacie. Problem w tym, że nie dało się tego zrobić archiwum
Wpadka Zarządu Transportu Miejskiego z systemem sprzedaży przez internet biletów na przejazdy komunikacją miejską. Pasażerowie, którzy nabyli przejazdówki w ten sposób, nie mogą z nich korzystać. Dlaczego? Bo zanim bilet stanie się ważny, trzeba go aktywować np. w biletomacie. Problem w tym, że nie da się tego zrobić.

- Podobno miało być łatwiej i sprawniej, a wyszło jak zwykle, fatalnie - poinformowała nas pani Anna Mróz (nazwisko zmienione).

Trzy tygodnie temu ZTM szumnie ogłosił nową usługę. Chodziło o możliwość kupowania biletów okresowych przez internet. Miało to ułatwić życie pasażerom. Przejazdówki można kupić nie wychodząc z domów. Przed skorzystaniem z niej bilet trzeba aktywować. Miało to odbywać się bez problemu w biletomatach lub wybranych punktach sprzedaży doładowań do karty biletu elektronicznego. Bez tej czynności czytniki kontrolerów nie pokażą, że kupiliśmy bilety. Takich punktów aktywacji jest łącznie 44.

- Próbowałam to zrobić. Najpierw poszłam do biletomatu ustawionego przy Ogrodzie Saskim - automat nie mógł połączyć się z serwerem. Kilkakrotna próba kończyła się tym samym komunikatem - relacjonowała swoje perypetie pani Anna.

Fiaskiem zakończyły się też dwie kolejne próby: w kiosku oraz biletomcie przy Lipowej. - Co będzie, jeśli natknę się na kontrolerów? Nie mam zamiaru wstydzić się nie z własnej winy, kiedy przy znanych mi z widzenia osobach, jadących codziennie tym samym autobusem, będę spisywana, ponieważ na mojej karcie brakuje biletu, który przecież już opłaciłam i próbowałam zakodować? - pytała zdenerwowana pani Anna.

ZTM po wyjaśnienia odsyła do Mennicy Polskiej. - To ona obsługuje sklep internetowy. Jest nam przykro z powodu tej sytuacji. Skontaktowaliśmy się z panią i zaprosiliśmy ją do naszego biura obsługi klienta przy al. Kraśnickiej, aby aktywować bilet w trybie reklamacji - tłumaczyła Justyna Góźdź z ZTM.

Od 24 kwietnia przez internet zostały sprzedane 22 bilety. - W dwóch przypadkach był problem z aktywacją - przyznała Góźdź.

- Bardzo przepraszamy. Rzeczywiście, w dniu, kiedy pani Anna próbowała aktywować bilet, był chwilowy problem, z tymi dwoma biletomatami. Sprawdzamy obecnie cały system w Lublinie. Nic nie wskazuje, aby były jakieś problemy - mówił Mariusz Przybylski, rzecznik prasowy Mennicy Polskiej.

To kolejna "wpadka" ze sprzedażą biletu przez internet. Zaraz po uruchomieniu usługi okazało się, że twórcy pomylili cennik. Bilety były oferowane w cenach niższych niż faktycznie obowiązują. ZTM zorientował się w pomyłce po kilku godzinach i zaktualizował stawki.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
merde
Sytuacja dokładnie taka sama trwa do teraz. Kupiłam bilet przez internet. Dostałam maila z informacją że mogę zakodować bilet. Kilka godzin później moje wysiłki spełzły na niczym. Żaden biletomat czy pani w kiosku nie widzi na mojej KBE żadnego biletu/transakcji do zakodowania. Na stronie internetowej po wpisaniu nr karty widzę bilet ważny do 26.09.2015...niestety żaden biletomat nie widzi niczego co mogłoby zostać zakodowane. "Proszę się udać na Kraśnicką i tam wyjaśnić sprawę" - no comment.
u
uwagatvn
zgłaszam sprawę do tvn i mediów, bo to bez sensu jest... oszukiwanie ludzi
n
niezadowolonympkowiec
minęło ponad pół roku!!!!! i dalej ta sama sytuacja występuje, ręce wszystko opada! żenada! i kompromitacja pełna, po co ten serwis po co te wszystkie możliwości jak kodowanie biletu w automatach i w autobusach po prostu nie działa - czy ktoś za to odpowiada w ogóle?
p
pasażer na gapę
Problem cały czas istnieje... Bilet 150 dni zakupiony trzy razy w odstępach półrocznych przez internet. Za każdym razem jedyny punkt w którym możliwe było zakodowanie biletu to kasy biletowe ZTM.. Najnowsze biletomaty w ogóle nie posiadają opcji kodowania biletów kupionych online... Zakup jedynie za gotówkę lub poprzez kartę płatniczą.. System był od początku niesprawny. kto podpisał odbiór takiego systemu???? Znowu pieniążki poszły do kieszeni???
E
Ewa K.
Mam taki sam problem jak pani z artykułu. Zakupiłam bilet przez Internet i teraz chodzę od biletomatu do biletomatu, od kiosku do kiosku i nie mogę go aktywować. I na dodatek nikt nie wie co mam z tym fantem zrobić. Na szczęście poprzedni bilet jest jeszcze parę dni ważny i będę musiała jechać chyba na Kraśnicką. To jest koszmar, chciałam sobie ułatwić, to jak zawsze mam pecha.
E
EWA
Z łodziejski T eam M iasta !!!!!!!!
z
zainteresowana
Jak nikt nie będzie zgłaszał tego typu akcji, to nigdy nikt się niczego nie nauczy i wszyscy będą myśleć w jakim idealnym świecie żyjemy. Jest problem - zgłaszam go - media się tym zajmują, bo instytucje problem zazwyczaj olewają. Ale jak jest nagonka prasowa, to się lenie przykładają do roboty. A prawda w tym konkretnym przypadku jest taka, że rzecznik Mennicy kłamał w żywe oczy! W poniedziałek ok. 15:35 byłam znów przy biletomacie przy Ogrodzie Saskim i nadal nie mogłam zakodować biletu z powodu braku połączenia z serwerem. I to kilka godzin po ogłoszeniu, że wszystko już jest w porządku (cynk o niby działających już biletomatach dostałam nieoficjalnie od jednego z dziennikarzy, z którymi się kontaktowałam, mennica nie śmiała mi kłamać w oczy). Nikt prawdopodobnie nie raczył pofatygować się, żeby sprawdzić stan swoich automatów. Proszę poczytać sobie komentarze na innych portalach pod tekstem dotyczącym mojej interwencji. Ktoś konkretnie napisał, że problem ten sam miał kilka dni wcześniej w INNYCH biletomatach. I co na ten temat rzecznik? Nie pochwalił się, że im system szwankuje na całości, tylko wspomniał o 2 biletomatach, o których ja pisałam. Gdyby inni zaczęli zgłaszać swoje problemy, nie byłoby już mu tak łatwo wciskać ludziom kitu. Gardzę kłamstwem, więc ten człowiek nie przedstawia dla mnie żadnej wartości. I nie wierzę, że ktokolwiek faktycznie mógł się tym problemem przejąć, gdyby media nie podjęły tematu. ZTM odsyła do Mennicy - "to nie my jesteśmy winni, to oni". A czy ja muszę lecieć do producenta, żeby zareklamować buty kupione w sklepie? Ja kartę biletu elektronicznego kupowałam w ZTM-ie i to z nimi obowiązuje mnie umowa... ZTM pokazuje plecy, Mennica kłamie pod publiczkę, a prawda jest taka, że problem zostaje. Może po cyklu artykułów prasowych, komuś rozjaśni się w głowie. A poza tym - jesteśmy podobno społeczeństwem otwartym. Mamy prawo głosu, również publicznego, więc korzystajmy z niego. Malkontentów zawsze jest wielu, ale ja nie zamierzam się poddawać i będę korzystać ze swoich praw. A zastraszeni i zrezygnowani niech siedzą cicho pod miotłą i nie narzucają swojego stylu życia innym. Swoją drogą zastanawia mnie po co gość "Niech prawda was wyzwoli.." robi w dziale "Interwencje", skoro nie podoba mu się taka forma publikacji?
?
a czy to musi być tego typu karta tj. w tym systemie?

znając życie jest wiele kart w różnych typach czy jak tam (w końcu wolny rynek jest ) więc można by zrobić to inaczej

było wybrać asseco poland a nie badziewie mennice
S
Straszny Stasio
Zanim coś napiszesz to się lepiej zastanów.

Powiedz mi jak zakodować kartę RFid w domu/przez internet?

Taka jest specyfikacja kart RFid - zapis/odczyt danych może odbyć się za pośrednictwem odpowiedniego terminala, przy użyciu odpowiedniego algorytmu szyfrowania tych danych, w innym przypadku każdy mógłby sobie domowym sposobem doładować bilet elektroniczny nie wydając na to ani złotówki.

A teraz druga sprawa - zapis danych w systemie = baza danych + terminale klienckie + łączność VPN via GPRS/EDGE/UMTS/itd. zaraz by się namnożyło sytuacji gdzie kontrolerzy wystawiali by mandaty bo nie byłoby możliwośći połączenia się z baza danych itd.

System musi być niezawodny - w tym wybór technologii RFid jest w pełni uzasadniony.
1234
ZTM - Złodzieje Tylko Małe
k
kokokoko
jakis urzednik wymyslil ze informacje bede kodowane na karcie. Gdyby byly kodowane w systemie mozna by bylo przez internet doladowywac podajac numer karty i dane wlasciciela. Ale u nas zawsze wszystko od dvpy strony
P
Podpis.
W każdym rozkładzie jest wpisany rodzaj autobusu jaki na danej linii ma jeździć. Że mpk wie lepiej i nie umie się czytać i wysyła co ma (swoją drogą to ma już niewiele swoich autobusów). A rozkłady mają być wywieszone na dwa tygodnie przed wejściem w życie - tak świadczy ustawa o transporcie zbiorowym...
j
jan88
twór pod nazwą ztm postał aby stało się zadość etatyzmowi. Wprowadził on tylko zamieszanie i bałagan żeby nie rzec burdel. Przykładem niech będzie rozwieszenie rozkładów jazdy (pod koniec wakacji na niektórych przystankach zostały zdjęte jeszcze obowiązujące rozkłady zaś w ich miejsce zostały powieszone nowe obowiązujące od 1 września). Zamieszanie z autobusami jeżdżącymi na żeglarską. Nie dopasowana ładowność autobusu do rzeczywistych potrzeb ludności. Powinno być tak aby urzędasy otrzymujący pensje z naszych podatków wyręczały nas , skracały drogę przez biurokratyczną machinę a one tylko jej dodają. Gdyby ktoś w mojej firmie działał tak nie efektywnie jak urzędnicy z ztm to by nie popracowali u mnie za długo.
G
Gość
Pomysł świetny z doładowaniem biletu przez internet, szkoda że to nie wyszło ale z drugiej strony po co miałbym doładować bilet w domu przez internet jak i tak bym musiał szukać najbliższego biletomatu żeby go aktywować to jest dla mnie absurd i niezrozumiałe.
K
Ktos
Niedługo będzie pisać o reklamacjach na allegro?
Dodaj ogłoszenie