Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

ZTM Lublin: Stary bilet za 2,40 zł nie oznacza mandatu

KAK
Jacek Babicz
Od 1 września w pojazdach komunikacji miejskiej obowiązują nowe bilety. Kosztują tyle samo, co "stare", czyli 2,40 zł. Ale "starych" używać już nie wolno, bo to tak, jakbyśmy jechali na gapę - takie stanowisko jeszcze wczoraj zajmował Zarząd Transportu Miejskiego. Dopiero po interwencji Kuriera urzędnicy obiecali, że nie będzie mandatów dla tych pasażerów, którzy chcą wykorzystać zapas "starych" biletów.

Co mają zrobić pasażerowie, którzy mają jeszcze stare bilety po 2,40 zł? - zapytaliśmy wczoraj rano w ZTM. - Nasze oficjalne stanowisko jest takie, że powinni je wymienić w kasach biletowych na nowe - tłumaczył Jakub Kozak z ZTM. Po co jednak wymieniać bilety na nowe, skoro cena pozostaje? - dociekaliśmy.

Po południu ZTM zmienił zdanie. Jakub Kozak poinformował nas, że pasażerowie, którzy będą chcieli wykorzystać zapas biletów jednorazowych będą mogli z nich korzystać w autobusach i trolejbusach, aż wyczerpią się ich zapasy.

- Kontrolerzy nie będą ich karać mandatami. A nawet jeśli zdarzy się taka sytuacja, to anulujemy ten madnat - zapewnił Kozak.

Co więcej, usłyszeliśmy, że pasażerowie korzystający ze "starych" biletów za 2,40 zł będą mieli możliwość przesiadki, tak jak ma to miejsce w przypadku nowych biletów 30-minutowych.

Okazało się, że wielu lublinianom nawet do głowy nie przyszło, że dotychczasowe bilety tracą ważność. - Zabrakło informacji, która powinna się pojawić na przystankach i w autobusach. A tak ludzie są zagubieni - przyznała wczoraj Zenobia Bondyra, sprzedawczyni z kiosku przy ul. Mełgiewskiej. I dodała : - Ja już sprzedaję nowe bilety bo to przecież bez różnicy. Cena jest taka sama.

W kioskach cena jest bez zmian, z tą różnicą, że od dziś 2,40 zł zapłacimy za bilet 30-minutowy, który upoważnia do nieograniczonej ilości przesiadek w ciągu pół godziny od momentu skasowania lub do przejazdu całej trasy pojazdem, gdzie bilet został skasowany.

Zmieniają się cennik i rozkład

Bilety kupowane u kierowców podrożały do 2,80 zł, pojawił się nowy bilet 30-minutowy za 2,40 zł, a autobusy i trolejbusy, z drobnymi zmianami godzin odjazdów, wróciły do przedwakacyjnych rozkładów. To najważniejsze zmiany, jakie pojawiły się od 1 września w komunikacji miejskiej.

Na ulicach jest przede wszystkim więcej pojazdów niż w wakacje. W roku szkolnym przybyło średnio po jednym kursie na godzinę.

Jesienne zmiany dotyczą przede wszystkim cennika biletów. Ten kupowany u kierowcy podrożał o 40 groszy. W starej cenie (2,40 zł) można zakupić 30-minutowe bilety w au- tomatach, biletomatach i w kioskach. Korzystając z nich można pokonać całą trasę autobusu, w którym został skasowany albo przesiąść się nie- ograniczoną liczbę razy w ciągu pół godziny od momentu włożenia go do kasownika.

Nowy cennik to dobre informacje dla tych, którzy korzystają z miejskiej komunikacji nocnej. Obok biletów jedno-razowych pojawił się też bilet 90-minutowy za 7 zł (ulgowy 3,50 zł), który upoważnia do nieograniczonej liczby przesiadek w pojazdach N1, N2 i N3 w ciągu półtorej godziny.

W ofercie biletowej pojawiły się też bilety 6-godzinne za 6 zł (ulgowy 3 zł) i 72-godzinne za 20 zł (ulgowy 10 zł). Wprowadzono je z myślą o przyjezdnych i turystach.

Czytaj także:
ZTM Lublin: Od września bilet u kierowcy kupisz za 2,80 zł
ZTM Lublin: Jesienne rozkłady bez rewolucji
ZTM Lublin: Nowe autosany znowu w naprawie
MPK Lublin: Kierowca pokłócił się z pasażerami


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski