Zwycięstwo z Vipers nie dało MKS Selgros Lublin awansu do następnej rundy PZP

know
Piłkarki ręczne MKS Selgros Lublin, w meczu rewanżowym Pucharu Zdobywców Pucharu, pokonały w hali Globus Vipers Kristiansand 25:22. W dwumeczu lepsze okazały się jednak Norweżki, które obroniły zaliczę sześciu bramek ze spotkania na własnym terenie (28:22).

Tym samym lubelski zespół zakończył występy w europejskich pucharach w tym sezonie i podopieczne duetu trenerskiego Sabina Włodek, Monika Marzec mogą skupić się na walce o krajowe trofea – mistrzostwo i Puchar Polski.

MKS odpadł z PZP, bo fatalnie zaprezentował się w pierwszej połowie. Przeciętnie grające Norweżki wykorzystały wszystkie słabości lublinianek i po kwadransie gry prowadziły 7:3. Najwyższa przewaga Viper wynosiła pięć trafień, ale ostatecznie do przerwy przyjezdne wygrywały 12:8.

W drugiej części mistrzynie Polski rzuciły się do odrabiania strat. Zaczęły grać skuteczniej i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 41 min. Joanna Szarawaga zdobyła bramkę kontaktową – 14:15. Lubelscy kibice do końca wierzyli, że drużynie uda się odrobić straty sprzed tygodnia, ale po końcowym gwizdku, to Norweżki – mimo porażki – cieszyły się z awansu do kolejnej rundy.

MKS Selgros – Vipers Kristiansand 25:22 (8:12)
MKS:
Dzhukeva, Gawlik – Gęga 6, Mihdaliova 6, Niedźwiedź 4, Rola 3, Drabik 1, Kocela 1, Szarawaga 1. Kary: 4 min.
Vipers: Lipman, Hauge, Benestad – Jonassen 6, Kristensen 3, Olsson 3, Tomac 3, Knippenborg 2, Refsnes 2, Weigelt 2, Bruskeland 1. Kary: 10 min.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
saviola

Na ME już kilka zespołów dostało kary za niekompletny strój. A jak to wyglada u mistrzyń?
Niby koszulki i spodenki OK ale te skarpety- zgroza i absmak!! Chyba tylko Gega I Niedżwiedź mialy normalne - nowe, czyste, nie powyciagane getry. reszta - szkoda słów, wyblakłe, róznokolorowe, stare obwisłe skarpety. I moj faworyt - zawodniczka w turkusowych , spranych podkolanówkach. Ej mistrzynie, mistrzynie.

j
jarek

To co- grać im prezes zabronił? może w noc przed meczem mialy jakies prace zadane przez klub? No chyba,że trenerki zasabotowały swoja pracę?

s
silver-lublin

Jak nie ma pieniędzy to nie robi się cyrku z pucharami i nie nabija się kibiców w butelkę, bo na to nie zasługują. Są z drużyną na dobre i na złe. A tymczasem ostatni mecz pokazał, ze klub (klub, nie zawodniczki!) nie chciał awansować do następnej rundy, choć dziewczyny były wyraźnie lepsze od kiepskich Norweżek.

s
seva

Bo panie trenerki wola ściagać dziwczyny z SMSu, które potem siedzą na ławie lub są wypozyczane niz dać pograc tym z Lublina.

b
były lubelak

albo pojdzie sie w strone zdobycia pucharu EHF 2001 rok ,albo rozwiazac to cale towarzystwo i grac w TKKF.
ilu przez 20 lat wychowankow Montexu zaliczylo gre w extraklasie.
przez 20 lat nie ma rodowitej Lublinianki ktora by grala w extraklasie ?
jesli tak,to zaorac ten caly cyrk.

_krzysiek

Jestem za promocją Lublina przez sport. Montex (Selgros) jest niestety wątpliwym tego przykładem. Wygrana w dwumeczu i wyjazd chociażby na kolejne spotkanie pucharowe na Syberię byłoby bez wątpienia taką promocją. Rozumiem wtedy zachowanie władz naszego Grodu kiedy dają kasę publiczną. W przypadku braku realizowania celów marketingowych , czego jesteśmy świadkami od kilku lat, powinny nastąpić takie zmiany , które pozwolą je realizować. Jakie ? Każdy kibic MKS-u odpowie na to pytanie bez wahania. Potencjał drużyny jest , bo i był, ale co z tego ? Globus pustoszeje z meczu na mecz, a to jest smutne.

Dodaj ogłoszenie