35 lat po wybuchu Czarnobylu: Fakty i mity dotyczące awarii elektrowni atomowej

Marta Żbikowska
Po wybuchu 18,5 miliona Polaków (95 proc. dzieci) otrzymało jod w postaci płynu Lugola. Pod przychodniami tworzyły się kolejki
Po wybuchu 18,5 miliona Polaków (95 proc. dzieci) otrzymało jod w postaci płynu Lugola. Pod przychodniami tworzyły się kolejki East News/Karol Malcuzynski
Dzisiaj mija dokładnie 35 lat po Czarnobylu. Radioaktywna chmura nadciągnęła nad Polskę. Wtedy pojawił się strach podsycany niewiedzą i niepewnością. Dzisiaj o awarii w Czarnobylu wiemy więcej. Ale czy boimy się mniej?

Czarnobyl. Już sama nazwa tego miejsca wydaje się straszna dla tych, którzy pamiętają wydarzenia z końca kwietnia 1986 roku. To wtedy doszło do wybuchu w elektrowni atomowej im. Włodzimierza Iljicza Lenina w Czarnobylu na terenie dzisiejszej Ukrainy.

Zobacz też: CZARNOBYL - serial o katastrofie w elektrowni jądrowej bije rekordy. Zobacz online, jak dziś wygląda okolica wybuchu [ZDJĘCIA]

To, co się wydarzyło, jedni nazwą później największą katastrofą w dziejach energetyki jądrowej, inni mówić będą jedynie o awarii reaktora w elektrowni. Podawane w późniejszych opracowaniach skutki czy liczba ofiar różnić się będą diametralnie. Należy pamiętać, że Czarnobyl leżał wtedy na terenie Związku Radzieckiego i to władze tego kraju decydowały o tym, co i kiedy podać do publicznej wiadomości.

Sowieci w swoich komunikatach byli bardzo oszczędni. O tym, że doszło do awarii, dowiedzieliśmy się dzięki Szwedom, którzy pierwsi zaobserwowali chmurę radioaktywną nad Skandynawią. W tym samym czasie rejestratory w Mikołajkach zanotowały podwyższony poziom promieniowania. Skażenie było 550 tys. razy silniejsze niż zwykle. Było to 28 kwietnia 1986 roku. Dwa dni po wybuchu reaktora.

Czarnobyl 1986 - pierwsze dwie ofiary

Ocena skutków katastrofy oraz liczba ofiar do dzisiaj budzą kontrowersje. Wiadomo, że w konsekwencji samego wybuchu życie straciły dwie osoby. Pierwsza zginęła na miejscu, druga, z poważnymi obrażeniami i licznymi poparzeniami radiacyjnymi trafiła do szpitala, gdzie szybko zmarła. Byli to pracownicy elektrowni, którzy w momencie wybuchu znajdowali się najbliżej reaktora numer 4.

Czarnobyl 2018 - wymarłe miasto i sarkofag w elektrowni atomowej:

Źródło: Nto.pl

Czarnobyl: fakty i mity

Wśród wielu mitów, plotek i pogłosek dotyczących wybuchu w Czarnobylu jest też taka, że trzeci pracownik zmarł z powodu zawału serca, do którego doszło na skutek nagłego stresu.

Niektóre zachodnioeuropejskie media donosiły także o setkach ofiar, które Rosjanie w pośpiechu mieli zakopywać w pobliżu elektrowni. Rewelacji tych nie potwierdziły żadne z późniejszych badań, które były prowadzone na terenach skażonych. Co więcej, im dłużej badano skutki katastrofy, tym mniej radykalne wnioski pojawiały się w opracowaniach. Mimo niepewnego źródła informacja o dwóch pracownikach, którzy jako pierwsi zginęli na miejscu, została potwierdzona.

Skutki wybuchu w Czarnobylu - ostra choroba popromienna

Liczba osób, które zmarły w wyniku ostrej choroby popromiennej tuż po katastrofie, waha się, w zależności od źródła, od 31 do 41 osób. Byli to członkowie załogi elektrowni narażeni na najsilniejsze promieniowanie zaraz po wybuchu oraz strażacy biorący udział w 10-dniowej akcji gaśniczej. W sumie osób, które mogła dotknąć choroba popromienna, mogło być około 200 (niektóre źródła podają 134 „napromieniowanych”). Wszystkie były potem, przez wiele lat, obserwowane przez lekarzy. W przypadku kilku zgonów, które nastąpiły po wielu latach, szukano związku z chorobą popromienną, ale nie było na to przekonujących dowodów. Śmiertelność na choroby nowotworowe czy białaczki nie była w tej grupie wyższa niż w całej populacji.

Eksplozja, która zniszczyła reaktor numer 4 oraz ważącą 2 tysiące ton płytę zabezpieczającą, uwolniła do atmosfery duże ilości substancji radioaktywnych. Jak duże? To pozostaje tajemnicą. Naukowcy zajmujący się sprawą Czarnobyla poruszają się w sferze domysłów, domniemywań i szacunków.

Wiadomo jeszcze o czterech kolejnych ofiarach katastrofy w Czarnobylu. Była to załoga śmigłowca, który brał udział w akcji gaśniczej. Maszyna zaczepiła śmigłem o okablowanie i spadła na ziemię. W wypadku zginęły cztery osoby załogi śmigłowca.

Nowotwory, białaczka, uszkodzone płody
Brak rzetelnych informacji dał duże pole do spekulacji. Pojawiały się doniesienia o dramatycznym wzroście zachorowań na białaczkę i inne nowotwory. Szukano zwiększonej liczby chorób genetycznych. Po latach prawie wszystkie te odkrycia zostały zdementowane. Szczególne kontrowersje wzbudziły dane mówiące o zachorowaniach na raka tarczycy.

Komitet ONZ do spraw Efektów Promieniowania Atomowego (UNSCEAR) opracował raport, opublikowany w 2000 roku, w którym przedstawiono skutki zdrowotne wybuchu w Czarnobylu. Eksperci ocenili sytuację w rejonach skażonych na Białorusi, Ukrainie i w Rosji. Okazało się, że nie zanotowano na tych terenach wzrostu zachorowań na białaczkę ani na inne nowotwory, który można byłoby przypisać skutkom działania promieniowania jonizującego. Wyjątkiem była tarczyca.
Badając skutki genetyczne narażenia na napromieniowanie na Białorusi i Ukrainie w rejonach o najwyższym skażeniu, a także w szeregu krajów europejskich, raport UNSCEAR stwierdził, że brak jest oznak potwierdzających wzrost częstości występowania objawów chorób dziedzicznych, takich jak zespół Downa, anomalie porodowe, poronienia lub umieralność płodów.

Panika była jednak wtedy tak duża, że wiele kobiet decydowało się na usunięcie ciąży ze strachu przed urodzeniem niepełnosprawnego lub zdeformowanego dziecka. W całej Europie przeprowadzono wtedy 100 tysięcy aborcji, głównie we Włoszech i Grecji. W Polsce na taki krok zdecydować się miało 2 tysiące kobiet.

Płyn Lugola, radziecka coca-cola dla wszystkich dzieci

Tarczyca to organ, który posiada naturalną zdolność gromadzenia jodu. Wybuch elektrowni w Czarnobylu sprawił, że w atmosferze znalazły się spore dawki radioaktywnych izotopów, jodu-131. To dlatego podjęto w Polsce decyzję o podaniu płynu Lugola wszystkim

Wideo

Materiał oryginalny: 35 lat po wybuchu Czarnobylu: Fakty i mity dotyczące awarii elektrowni atomowej - Głos Wielkopolski

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kostucha.
27 kwietnia 2018, 11:16, mjk:

Tak to był zamach deb...u.

Tak sam jesteś debilem...

A
Akwarium.
23 kwietnia 2016, 20:47, Pozyjemy, zobaczymy :) ?:

:)?

Czarnobyl wyemitował tyle syfu radioaktywnego do atmosfery (180 ton)gdzie wszystkie wybuchy próbne od 1945r. do 2005r.(łącznie 2500 tyś. Ich było) nie wytworzyły tyle syfu-pamiętajcie tak jedno i drugie zostało na ziemi na miliony lat i pisanie bzdur o nieszkodliwości jest wierutnym kłamstwem na zlecenie.Amerykanie skutki promieniowania na organizm nazwali niewydolnością wielonarządową.W mojej rodzinie 60% już umarło reszta ma kłopoty zdrowotne i po mały się wykruszają,tarczyca to już norma.

G
Gość

Czarnobyl nie jest najbardziej skażonym miejscem na ziemi .Większe skażenie jest na Mayaku

G
Gość

Jod 137 .Cez 137

G
Gość
Innymi slowy NIE DLA ATOMU w Polsce.
G
Gość
fukuszima to jest medialny majstersztyk - w rok od katastrofy rownej emisja radioaktywna do czarnobyla jest totalna cisza i nikt juz o tym nawet nie pisze w internecie - o czarnobylu gadamy do teraz a fukuszime wyciszyli w rok debrecjonujac poziom skarzenia sprawniej niz sowieci !

CO wiecej ludzie z europy jezdza do japoniii na wycieczki placac za to gruby szmal zra ten syf z lokalnych wod w tym surowe ryby i wodorosty w ktorych jest to co wypompowano z elektorwni chlodzac rdzen woda w oiegu otwartym do morza i nikt nic z tym nie robi nikt nie obciaa japoniii karami za emisje syfu do wspolnego swiata w jakim zyjemy a nas sie oskarza ze trujemy europe naszym weglem mimo ze mamy najwiecej terenow zielonych w europie zachodniej taka holandia ktora w zasadzie nie posiada lasow tylko kepy drzew powinna placi kary za sam fakt ze jest na mapie
m
majkus
Jednym słowem nie ma się co martwić o elektrownie atomowe, niech sobie wybuchają. Nikomu nic nie grozi. Co za bzdury.
G
Gość
2016-04-23T20:47:25 02:00, Pozyjemy, zobaczymy :) ?:

:)?

90 z tego

G
Gość
2017-04-27T11:35:48 02:00, karol:

te kilogramy chemii , które spożywamy co dzień robią większą szkodę

wszystko to jest chemia

wszystko to chemia

G
Gość
2017-04-27T11:35:48 02:00, karol:

te kilogramy chemii , które spożywamy co dzień robią większą szkodę

zabij sie

n
nie łżyj!
2019-05-15T00:32:27 02:00, Gość:

co za stek bzdur, tysiace mutantow na ukrainie i w rosji wszystko przez czarnobyl. ukraince umieraja na raka a cwele w polskim rzadzie ich wpuszczaja i nasze HFZ zbankrutuje

znasz bajkę o tymitunie?

G
Gość
co za stek bzdur, tysiace mutantow na ukrainie i w rosji wszystko przez czarnobyl. ukraince umieraja na raka a cwele w polskim rzadzie ich wpuszczaja i nasze HFZ zbankrutuje
s
ser
Marta Zbikowska to Ruska czy Ukrainka?? Obstawiam, ze Ukrainka, ale nie powiem, po czym zgaduje;)
s
ser
Takie klamstwa w mediach to nie tylko dzialania branzy atomowej, ale rowniez i prawdopodobnie efekt tego, ze juz wiele lat w Polsce szaleje ukrainska mafia PO i ruska mafia PiS, lacznie nazywana POPiS z racji tego, ze wspaniale wspolpracuje przeciw Polakom i w celu ukraycia nawzajem swoich licznych przestepstw.
x
xd
xd
Dodaj ogłoszenie