95 lat KUL: Historia uniwersytetu na fotografii (ZDJĘCIA)

Ilona Leć
KUL świętuje 95. urodziny. Zobacz najważniejsze momenty z życia uczelni
KUL świętuje 95. urodziny. Zobacz najważniejsze momenty z życia uczelni Archiwum KUL
Katolicki Uniwersytet Lubelski, najstarsza uczelnia w Lublinie, świętuje 95 urodziny. Zobacz, jak na przestrzeni lat zmieniali się jej studenci, gdzie wyjeżdżali na praktyki i jakimi wydarzeniami żył uniwersytet.

Komitet organizacyjny uniwersytetu katolickiego powstał w lutym 1918 r. wśród Polonii w Petersburgu z inicjatywy ks. Idziego Radziszewskiego, rektora tamtejszej Akademii Duchownej. Głównymi fundatorami tej instytucji byli przemysłowiec Karol Jaroszyński i inżynier Franciszek Skąpski.

Na siedzibę nowej uczelni wybrano Lublin. W lipcu 1918 r. powołanie uniwersytetu katolickiego zostało zaakceptowane na konferencji biskupów polskich w Warszawie z udziałem nuncjusza apostolskiego Achillesa Ratti. Pierwszym rektorem został mianowany ks. Idzi Radziszewski (1918-1922). Celem nowo utworzonej instytucji było prowadzenie badań naukowych w duchu harmonii między nauką i wiarą, kształcenie kadry inteligencji katolickiej oraz podnoszenie narodu na wyższy poziom życia religijnego i intelektualnego. Dewizą Uczelni stało się hasło "Deo et Patriae" - "Bogu i Ojczyźnie".

Pierwsza inauguracja roku akademickiego odbyła się 8 grudnia 1918 r. w gmachu Diecezjalnego Seminarium Duchownego w Lublinie - tymczasowej siedzibie Uniwersytetu. Uruchomiono 4 wydziały: Teologiczny, Prawa Kanonicznego (zwany przez pierwsze 3 lata akademickie Wydziałem Prawa Kanonicznego i Nauk Moralnych), Prawa i Nauk Społeczno-Ekonomicznych oraz Nauk Humanistycznych: Uniwersytet Lubelski (w 1928 r. dodano do tej nazwy "Katolicki") zdobywał prawa państwowe etapami. Wydziały kościelne uzyskały podstawę prawną na mocy aktu arcybiskupa mohylewskiego Edwarda Roppa, który przelał uprawnienia Akademii Duchownej w Petersburgu, zlikwidowanej po wybuchu rewolucji październikowej, na ich pierwszy rok akademicki (1918/19). Dalsze uprawnienia dla tych wydziałów znalazły się w akcie erekcyjnym wydanym przez papieża Benedykta XV (1920), co wiązało się z prawem nadawania stopnia licencjatu i doktoratu. Pius XI potwierdzał następnie te uprawnienia (1923, 1926, 1929).

Opracowanie: prof. Grażyna Karolewicz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup teraz

ONLYBIO

Kalendarz Adwentowy 12 elementów

Poprzednia najniższa cena: 49,99 zł119,99 zł49,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Kalendarz Adwentowy 7 elementów

Poprzednia najniższa cena: 29,99 zł69,99 zł29,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka emolientowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka humektantowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Pierwsze szkolenie WOT w 2023 roku - video flesz

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dr Tadeusz Sobolewski
Dlaczego pracownicy KUL zapominają o największym Polaku o Marszałku Józefie Piłsudzkim? Czyż to wstyd? Gdy odchodził na emeryturę wówczas Legioniści za składki kupili mu dworek w Sulejówku, nie dorobił się na wyzwoleniu Polski. Grunta i cerkiew oraz koszary kozackie były własnością wojska a Marszałek przekazał je dla powstającego KUL dlaczego o tym nie mówi się - Wstyd.
l
lotar
KUL to dzisiaj słaba uczelnia. Eldorado się skończyło. Kiedyś bazował na martyrologii, na opinii kościelnej uczelni uciskanej przez reżim. Było współczucie i pieniążki z zagranicy.Dzisiaj nie wytrzymuje konkurencji z innymi, lepszymi uczelniami. Martyrologia się skończyła... Ma kiepską kadrę, plagiaty, konflikty i inne ziemskie przypadłości. Coraz mniej studentów, niski poziom nauki i naukowców, niekompetencja...
s
sobieryba
KUL kształci masę niepotrzebnych ludzi. Zastanówmy się - czy w kraju potrzeba aż tylu teologów, socjologów, psychologów, filozofów, historyków sztuki, prawników itd? Nie. Te kierunki powinny być w formie szczątkowej, elitarne i płatne. Jeśli szkoła nie zacznie kształcić tych co faktycznie potrzeba, czyli informatyków, tłumaczy, matematyków, finansistów to skończy jak cała reszta. Idzie niż demograficzny, kolejna fala emigracji, coraz więcej ludzi odchodzi od Kościoła... to musi skończyć się źle. Piszę to jako absolwent (który zresztą świetnie sobie radzi). Szkoda szkoły, która przez wiele lat "robiła różnicę" w wesołym baraku. Jeśli KUL nie przestawi się na nowoczesne tory, nie nawiąże bliskich relacji z biznesem i zagranicą, to skończy jako katolicki skansen dla pasjonatów, księży i zakonnic. A chyba nie taka była intencja założycieli.
A
Absolwent
Problem z tą uczelnią, jak również z UMCS-em (gdzie również jestem absolwentem) polega na tym, że pozostał tam PRL. Studenta się traktuje jak petenta, a nie jak klienta, dzięki któremu, mają pracę i pensję.
Dzisiaj każdy musi być kreatywny, zdobywać wiedzę, praktyki, doświadczenie, i jak student /często pracujący/ winien się dostosować, tak również i jego Zleceniobiorca powinien być bardziej elastyczny. W uczelniach publicznych (oraz KUL) jest tak: dziekanat w godz.: 10-13 oraz w środę zamknięte; a Ty pracujesz: 9-17; 10-18; 7,30-15,30; jak większość, oraz jak mało kto na zmiany - ZAŁATW COŚ w tych godzinach? Jak jesteś miły(a), to pod warunkiem, że pokój jest nie zamknięty, jak będziesz OK, to Ciebie przyjmą, jak nie to, to przyjdź w godzinach pracy dziekanatu/konsultacji prowadzącego.
Chore!!!!
Polecam brać standardy z uczelni prywatnych, a więcej z tych z Wysp UK. Student University College London.
k
kjb
żal ciebie
G
Gość
a teraz tylko afera za aferą i zarządzanie w stylu korporacyjnym - szkoda że duch dawnego kulu uleciał
ale wszystko się zmienia i kiedyś kończy
jednak żal
n
nuda
nuda, nie ma nic ciekawszego?
J
Jan Stąd
.............a teraz to już jest tylko ŻUL z garstką naiwnych, którym się jedynie wydaje jakoby wypełniali wolę Trójcy Przenajświętszej ( aby dojść do takiego wniosku wystarczy wspomnić niektóre wydarzenia z ostatnich lat jakie miały miejsce na tej Uczelni )
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie