MKTG SR - pasek na kartach artykułów

AZS Politechnika Lubelska świętuje, bo zagra w Ekstralidze!

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
(W barażach „drugiej szansy” lublinianie okazali się lepsi od graczy z Niechanowa, wygrywając serię 2-1)
(W barażach „drugiej szansy” lublinianie okazali się lepsi od graczy z Niechanowa, wygrywając serię 2-1) fot. Bartek Fotografuje/Facebook/AZS Politechnika Lubelska
W decydującym trzecim meczu barażowym unihokeiści AZS Politechniki Lubelskiej pokonali graczy UKS Błyskawicy Niechanowo 7:4 i w nowym sezonie będą rywalizować już na parkietach Ekstraligi.

- Na pewno wierzę w awans. Niechanowo to zespół złożony z młodych chłopaków. W mojej opinii nie tak silny, jak rywal z Poznania, z którym rywalizowaliśmy w finale baraży - mówił po przegranym marcowym finale 1. ligi prezes AZS Politechniki Lubelskiej, Jakub Kańkowski.

We wspominanym finale Politechnika prowadziła z Floorball Team Poznań 3:0, ale ostatecznie 4:3 zwyciężyli rywale i to oni cieszyli się wówczas z awansu.

Dla lublinian furtka się jednak nie zamknęła, bo czekały ich baraże z przedostatnią drużyną Ekstraligi, Niechanowem.

- Jestem pewien, że wywalczymy dla Lublina Ekstraligę - deklarował odważnie jeden z dwójki grających trenerów, Cezary Pietraszek. - Co prawda Niechanowo cechuje wybieganie. Ich gracze niemal całe 60 minut mogą rozegrać na pełnej intensywności, ale nie mam wątpliwości, że raczej wszystko jest po naszej stronie - dodawał.

Seria toczyła się do dwóch zwycięstw, a pierwsze dwa spotkania odbyły się na terenie rywali. W teorii rywalizacja mogła nawet zatem nie zawitać do Lublina.

Pierwsze starcie, po dogrywce, padło łupem przeciwników (8:7). W kolejnym akademicy grali zatem o wszystko.

Presja ich jednak tylko zmotywowała, bo tym razem to oni pewnie triumfowali 15:6. Losy dwumeczu miał więc rozstrzygnąć trzeci pojedynek - już w Lublinie, a konkretnie w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 58 przy ulicy Berylowej.

Spotkanie lepiej zaczęli goście, którzy pierwsi objęli prowadzenie. Kolejnych pięć bramek, z tego cztery jeszcze w pierwszej tercji, zdobyli gospodarze (5:1). Zaliczkę dowieźli do końca, pewnie triumfując 7:4. Graczem meczu został strzelec dwóch goli, Szymon Sulisz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jagiellonia mistrzem Polski. Feta i kibice w centrum miasta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski