Białka: 21-latek utonął w jeziorze

BW
archiwum
Udostępnij:
W niedzielę wieczorem w Białce utonął 21-latek.

W niedzielę ok. godz. 17.30 parczewscy policjanci dostali informację o młodym mężczyźnie, który tonie w jeziorze. Po przybyciu na miejsce zastali ratownika WOPR, który reanimował mieszkańca gminy Milanów. Karetka pogotowia zawiozła poszkodowanego do szpitala, gdzie chłopak zmarł.

Od 21-latka pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia. - Apelujemy do wszystkich wypoczywających nad wodą o zachowanie rozwagi. Pamiętajmy, że kąpiemy się tylko i wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych, w obecności ratownika- mówi Andrzej Kot z biura prasowego KPP w Parczewie.- Nie przeceniajmy swoich możliwości. Brawura i chęć popisania się przed innymi może zakończyć się tragedią. Nie wchodzimy do wody po spożyciu nawet najmniejszej ilości alkoholu.

Policja sprawdza okoliczności, w jakich doszło do utonięcia.

Także w niedzielę w starorzeczu Bugu utopił się 27-latek z Włodawy: Wola Uhruska: 27-latek utopił się w starorzeczu Bugu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Q
QWE
Jakim ku*** dresom jego koledzy nie byli żadnymi drechami!!!!!!!! Znali się od małego to się bali... Zwykłe chłopaczki ze wsi. Po za tym Przemek był trzeźwy, miał cukrzycę więc może to dlatego albo go jakiś skurcz złapał.
n
niepełnoletnia
Ludzie jeśli nie wiecie to nie piszcie komentarzy oskarżających .

1. kąpielisko było strzeżone , a jak tan facet się topił to wszyscy na plaży i w wodzie wstali ,i ze łzami w oczach kleneli na ratownika , jeden wszedł na molo i na niego macha ... aż w końcu mądry człowiek wszedł na molo podbiegł do niego i potrząsając nim uświadomił mu , że topi się człowiek . Nie chcę urażac ratownika , ale on nie sprawił się idealnie . sama nie umiem na tyle pływać i ja bym go nie wyciągnęła .
dzięki jego kolegom i osobom, które umiały pływać i nie bały się został wyciągnięty . sama nie jestem na tyle pewna swoich umiejętności, że nie popłynęłabym go ratować!
2. nie oskarżajcie ludzi z rowerków, bo oni może też nie umieli pływać ?
3. padają oskarżenia , że ludzie tylko się gapili . i to niestety jest prawdą .... osoba z mojego otoczenia poszła odganiać ludzi by dali topiącemu się tlen niestety, bez skutku .

wyrazy współczucia dla rodziny [*]
x
xyz
On miał cukrzycę więc mógł zasłabnąć, pijany nie był bo to był mądry chłopak.
R
Ratownik M.
Jest tylko bardzo przykre ze reanimujesz człowieka pomagasz.... A mimo wszystko nie udaje Sie go uratować....:( Za długi czas przebywał pod woda.....:( A kim był to nie ma znaczenia... Tym bardziej dla ratowników i ludzi ktorzy niosa pomoc..!! Młody człowiek który napewno chciał życ jak my wszyscy!!! Wyrazy Współczucia dla Rodziny!!!
G
Gość
Jak tak można dresiarzy krytykować za ich wygląd . Wiecie ile taki ubiór z paskami albo z łyżwą kosztuje ? Nie każdy może być w reprezentacji i dostać za darmo . Z nich to się nie śmiejecie za wygląd , a i tatuaże jakie mają ! Ci dresiarze ciężko poszukują środków na nabycie takiego kompletu , a jeszcze z kapturem i obuwiem. Nieraz odsiadują wyroki , bo złapali go na jakimś tam cholernym łańcuszku jak zrywał z szyi kobiecie. To znaczący towar , wy się do tego czepiacie. W tych ludziach nie ma rasizmu . To oni pierwsi zintegrowali się z murzynami , bo po nich zaczęli naśladować i tak samo chować się pod kapturami. Także dres potrafi integrować tak jak i kapelusz bądż kaszkiet .Tolerancji , to dobre dzieci z dobrych rodzin.
B
Barabasz
Walczył i machał rękami wołając o pomoc. Ja nie krytykuję i nie to miałem na celu, po prostu napisałem to co widziałem i pisząc to chciałbym żeby przy następnych tego typu sytuacjach ludzie wiedzieli jak zareagować... Co do sensu rzucenia kapoka to nie zgodzę się z Tobą "as"... Unoszący się kapok byłby widoczny dla wszystkich szukających i pole poszukiwania byłoby ograniczone. W każdym razie gratuluję i dziękuję za pomoc w poszukiwaniach również Tobie. Pozdrawiam!!!
a
as
Nie widziałem momentu utonięcia. Nie wiem czy chłopak poszedł pod wodę od razu, czy jeszcze chwilę walczył. Z relacji świadków wynikało, że nagle zniknął pod wodą. Tego nie wiem. Ja popłynąłem w miejsce, które wskazywali palcami ludzie z rowerka. Więc jakaś pomoc w posuzkiwaniach była z ich strony. Co do rzucania kapoka to tak jak pisałem wyżej. Nie widziałem momentu utonięcia. Jeśli chłopak walczył o utrzymanie się na wodzie to być może miało to sens (chociaż nie wiem czy w panice chłopak złapałby kapok), ale jeśli poszedł pod wodę nagle to rzucanie kapoka nie miało sensu.
r
rysy
agresja , brak pomocy, wóda - tak to nad wodą, dziwne ze z agresja nie maja do czynienia ratownicy GOPR/TOPR/HZS, o udzieleniu pomocy nie wspominam, widok srajacego ze strachu/z niewiedzy gdzie jest/z przemeczenia dresa na rysach - bezcenne
B
Barabasz
Dokładnie to napisałem, wczytaj się dokładnie w mój post :) Mieli kapoki bo nie umieli pływać, więc mogli jeden rzucić, i stać w miejscu rowerkiem, żeby łatwiej zlokalizować miejsce. Zgadzasz się ze mną po tym sprostowaniu??
a
as
Tak i koniecznie powinni sprawdzić czy karetka pogotowia miała OC i aktualny przegląd techniczny. :P
a
as
Tak, jest bezwzględny obowiązek udzielenia pomocy, ale na lądzie. Jeśli ktoś nie umie pływać to cięzko żeby pomógł topiącemu się. Więc nie oceniajmy ludzi z rowerka, bo nie wiemy czy wogóle umieli pływać. Co do kapoków to nie pamiętam czy ludzie na rowerku je posiadali.
a
as
Jego koledzy byli trzeźwi, a przynajmniej na trzeźwych wyglądali. Jak nie wiesz to się nie odzywaj.
k
kuba
Zapomniałeś dodać czy pobrano wodę do badań z jeziora i czy zbadano trzeźwość wszystkich plażowiczów.
B
Barabasz
Wielka szkoda, że nie udało się uratować tego chłopaka... A co do podjętej dyskusji, to każdy człowiek będący na miejscu zdarzenia jest zobowiązany do udzielenia pomocy!!! Nie ma tłumaczenia w stylu" ja nie umiem to nie podchodzę" nie mówię tu o wyławiania ofiary czy prowadzenia reanimacji... Wczorajszy przypadek pokazał że ludzie wypoczywający na plażach boją się nawet odepchnąć natrętnych, agresywnych i pijanych gapiów, którzy przeszkadzali w niesieniu pomocy!!!! Nie miejcie pretensji do ratownika WOPR, w momencie gdy chłopak szedł na dno, byłem od niego jakieś 30 metrów, i na prawdę nie było proste zlokalizowanie miejsca w którym znajdował, także ratownik który przypłynął do naszej grupki "poszukiwawczej" liczącej mniej więcej 10 osób, nie był w stanie zrobić nic więcej... Ludzie będący na rowerku mogli rzucić tonącemu kapok, albo chociaż stać w miejscu żeby pomóc chłopakowi... Mimo niepowodzenia i śmierci młodego człowieka, uważam że cała akcja ratownicza była przeprowadzona prawidłowo. Do przyjechania pogotowia poszkodowanego reanimowało trzech mężczyzn z kwalifikacjami(ratownik medyczny, pielęgniarz i ratownik WOPR) Szanujmy tych ludzi i należy im bić brawo( mimo zgonu chłopaka) za to że podjęli walkę i robili wszystko żeby uratować mu życie!!! Fajnie że w takim ciężkim zawodzie pracują ludzie z prawdziwą pasją!!!
o
obserwator
Widziałem jak zabierali go do karetki. Pijani kumple stali nad nim i krzeczeli "wstawaj k**wa". Czy policja jest naprawdę potrzebna żeby dresom i innym koksom tłumaczyć, że alkohol + woda = problemy? Każdy człowiek, który ma chociaż minimum oleju w głowie o tym wie.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie