Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Błędy językowe na tabliczkach informacyjnych w pociągach są i… będą jeszcze. Nie wiadomo, kto za nie odpowiada

Leszek Mikrut
Osoby znające języki obce na poziomie choćby tylko nieco wyższym od poziomu komunikatywnego, czytając to, co widnieje na tabliczkach informacyjnych w wagonach kolejowych, niejednokrotnie uśmiechają się, widząc niezręczność niektórych sformułowań.

Wygląda to tak, jakby osoba odpowiedzialna za treść takich napisów albo polegała na własnej (lub kogoś ze znajomych) znajomości danego języka obcego, albo skorzystała z usług automatycznego słownika. Nie wygląda to dobrze ani w oczach rodzimych podróżnych, dla których języki obce nie stanowią już tabu, ani tym bardziej, gdy czyta to rodowity użytkownik danego języka.

W pociągach IC Intercity na tabliczkach znajdujących się na ścianach w wagonowych toaletach, w korytarzach, których treść podana jest w kilku językach, we wpisach są rażące błędy, głównie składniowe i leksykalne. Wielu podróżnych śmieje się, czytając podobne kuriozalne sformułowania. Trochę to niepoważne, aby tak zacna firma, jaką jest IC Intercity, przy sporządzaniu tych akcesoriów wyposażenia pociągów, korzystała z internetowego tłumacza „Google Translator” lub wykorzystywała znajomość danych języków reprezentowaną np. przez swoich pracowników. Ale być może firma złożyła stosowne zamówienie do jakiegoś mało odpowiedzialnego podmiotu, który za to właśnie ponosi odpowiedzialność?

- Problem błędów dotyczy starszego taboru – zdawkowo odpowiada Cezary Nowak, rzecznik prasowy z biura prasowego PKP Intercity SA. - Podczas realizacji nowych projektów na naprawy, modernizacje oraz dostawy taboru, zwracamy szczególną uwagę na tłumaczenia napisów informacyjnych. Błędy są sukcesywnie eliminowane. Problem zostanie ostatecznie rozwiązany wraz z właśnie trwającym wdrożeniem Księgi Oznaczeń.

Nie wiadomo dokładnie, co w opinii rzecznika prasowego oznacza sformułowanie „starszy tabor”, gdyż ilustrujące owe błędy przykładowe zdjęcie do niniejszego artykułu wykonane zostało w pachnącym świeżością nowoczesnym wagonie IC Intercity.

Rzecznik prasowy uchylił się jednocześnie od dwóch innych, bardziej dociekliwych naszych pytań, a mianowicie: dlaczego przy sporządzaniu treści przywołanych tabliczek nie skorzystano z usług profesjonalnych tłumaczy danych języków? Oraz jak w obliczu ujawnienia tychże błędów językowych ma zamiar postąpić teraz IC Intercity? Choć z ogólnikowej odpowiedzi można wnioskować na drugie zagadnienie, że „Błędy są sukcesywnie eliminowane”.

Nie bardzo również wiadomo, co to za pozycja „Księga Oznaczeń”, gdyż tytuł taki nie jest dostępny w zasobach internetowych. Zbliżonym źródłem jest „Standaryzacja znaków PKP Intercity”, lecz w niej na 108 stronicach ani słowem nie jest wspomniana kwestia napisów w językach obcych. Podobnie rzecz się ma z 20-stronicowym wydaniem: „Księga identyfikacji wizualnej IC PKP Intercity”.

Ale w 130-stronicowych, wydanych w lipcu 2020 r. przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA, „Wytycznych dla oznakowania stałego infrastruktury pasażerskiej” w rozdziale 1 „Wymagania ogólne” w § 4 (str. 8) „Użycie języków obcych w oznakowaniu” czytamy, że oznakowanie wykonuje się tylko w dwóch językach – w języku polskim i w języku angielskim. Dodatkowo drugi język obcy, tj. język kraju sąsiadującego, można zastosować jedynie na… obszarach granicznych, albo „(…) na terenach zamieszkałych przez uznane ustawowo mniejszości narodowe i etniczne lub ludność używającą języka regionalnego…”.

Dlaczego zatem na przedmiotowych tabliczkach oprócz języka polskiego i angielskiego pojawia się jeszcze język rosyjski oraz francuski? Niby jest to logiczne i zasadne, lecz niezgodne z wewnętrznymi przepisami samego PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

Dodatkowo dziwi fakt istnienia danych błędów, gdyż w przywołanym powyżej źródle w kolejnym punkcie jest zamieszczona klauzula: „Jeżeli zachodzi potrzeba zastosowania dodatkowych treści w języku obcym, należy dokonać tłumaczenia z uwzględnieniem specyfiki kolejowej. Tłumaczeń dokonuje zainteresowana jednostka organizacyjna, w uzgodnieniu z IES” (IES – Internacional Education Society – red.). Ale – jak widać – w odniesieniu do omawianych treści zalecenia te zostały pominięte. A wagony z błędnymi sformułowaniami na tabliczkach jeżdżą nadal po kraju, wywołując uśmiech na niejednej twarzy osoby czytającej je.

Pozostaje zatem pytanie, czy taka sytuacja jest wynikiem zwykłej niefrasobliwości, przewartościowania własnej znajomości języków obcych przez właściwą osobę decyzyjną, czy błędnie pojętej oszczędności… A może istnieje jeszcze inna przyczyna…?

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski