18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Chcesz kupić w Lublinie gotowe dania na święta? Lepiej się pospieszyć

Agata WójcikZaktualizowano 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Jacek Babicz/Archiwum
Jeszcze tylko w sobotę można zamówić w Lublinie gotowe dania na świąteczny stół. Z zamówieniem ciast można zwlekać nawet do poniedziałku.

Większość firm oferujących gotowe dania wstrzymała już przyjmowanie zamówień na świąteczny stół. To już ostatnia chwila do skorzystania z oferty tych nielicznych restauracji, które czekają na klientów jeszcze w sobotę.

- Zamówienia przyjmujemy do wieczora. W poniedziałek nie będzie to już możliwe, ponieważ niektóre potrawy musimy przygotowywać nawet trzy dni wcześniej - mówi Robert Majewski z restauracji Jontek w Lublinie.

W wielu punktach wstrzymano przyjmowanie zamówień na gotowe dania już na początku tygodnia. Do Wigilii nie powinno być za to problemu z kupieniem uszek i pierogów, choć sprzedawcy radzą, by wybierać się po nie najlepiej rano.

Nie musimy spieszyć się za to z zamawianiem wypieków.- Zamówienia na ciasta przyjmujemy aż do poniedziałku. Klienci mogą też we wtorek wybrać coś z gotowych już produktów - informuje Małgorzata Hejno z cukierni Skierka.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jonasz

będzie do barszczu i na drugie.

Ł
Łukasz

Chamska reklama knajpy kosztem innej/nie znam obydwu/. Gdyby nie wskazanie tej
OK, to bym wziął opis jako opinię klienta, który oczywiście ma do tego prawo i jak najbardziej jest to OK - jeżeli ktoś nas oszukuje to należy o tym głośno mówić, a jak ktoś jest OK - to oczywiście polecamy. Jednak, w mojej ocenie, tutaj jest to zbyt grubymi nićmi szyte... Można przecież zrobić to oddzielnie - jednego skrytykować bo..., innego polecić bo.. ale np w dwóch innych opiniach. A tutaj jest tak: byłem/am u jednego i był BE, poszłam/em do innego (konkretna nazwa) i jest cudowny...
Warto mieć na uwadze, czy jednak same superlatywy to nie marketingowy chwyt - /nie popełnia błędów, ten kto nic nie robi/. pozdrawiam.

A
A.B.

Ja też miałem wątpliwą przyjemność z tą panią w okularach. Reklamowałem bigos, który był przesolony i nie dało się go jeść. Zostałem potraktowany jak śmieć. Nigdy więcej tam nie zajrzałem.

b
była już klientka

" Do Wigilii nie powinno być za to problemu z kupieniem uszek i pierogów..."

Otóż w w/w garmażerce potraktowano nas, klientów, jak najgorszych intruzów. Gdy zapytaliśmy o uszka, sprzedawczyni, młoda blondyna w okularach warknęła, że nie ma i nie będzie. Była tak opryskliwa, że odechciało nam się dopytywania o inne dania świąteczne, które ew. moglibyśmy nabyć. Gdy zadzwoniłam do garmażerki, aby poskarżyć się na bezczelną blondynę, zostałam sponiewierana przez panią, której, cyt : " dupę zawracam, gdy ona tak zajęta "...

Tak więc ja i moi znajomi, którzy długo stali w kolejce do lady i zostali w tak bezczelny sposób potraktowani, zamówiliśmy uszka w Pierogarni. Dostarczono je nam tego samego dnia wieczorem. Dotychczas sądziłam, że te na Daszyńskiego są najbardziej zjadliwe. Teraz twierdzę, że Pierogarnia robi najlepsze - z miękkiego ciasta, pełne grzybów, nie przesolone, jak wszystko na Daszyńskiego, naprawdę rewelacyjne.

Mam nadzieję, że właściciel /le garmażerki na Daszyńskiego przeczytają mój komentarz i zastanowią się, czy aby ta blondyna w okularach nie psuje ich wizerunku. Ja rozumiem, że czas przedświąteczny jest niezwykle stresujący dla sprzedawców i obsługi, ale na Boga, obowiązują pewne standardy i klient powinien zasługiwać na szacunek, tym bardziej, że z jego pieniędzy są wypłacane pensje dla tych bezczelnych blondynek w okularach i pani na kuchni, której d..pę się zawraca.

Ja już niczego nie kupię na Daszyńskiego. Poszukam takich garmażerek, w których będę traktowana, jak człowiek, a nie natręt rodem z PRL-u.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3