Cmentarz przy Lipowej. Dzieła sztuki z piaskowca czekają na ratunek (ZDJĘCIA)

Małgorzata Szlachetka
W sobotę zaczyna się XXXI Kwesta Listopadowa na odnowę zabytkowych nagrobków z rzymskokatolickiego cmentarza przy ulicy Lipowej. Na hojność lublinian liczy Stanisław Santarek, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina.
W sobotę zaczyna się XXXI Kwesta Listopadowa na odnowę zabytkowych nagrobków z rzymskokatolickiego cmentarza przy ulicy Lipowej. Na hojność lublinian liczy Stanisław Santarek, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina. Anna Kurkiewicz
Udostępnij:
Już po raz 31. będziemy kwestować na odnowienie najpiękniejszych zabytkowych pomników nekropolii przy ulicy Lipowej w Lublinie. Na uratowanie kolejnych siedmiu nagrobków potrzeba 95 tysięcy zł. Tylko od naszej hojności zależy, czy uda się uzbierać całą kwotę. Kwesta Listopadowa zaczyna się w sobotę.

Wśród pomników wyznaczonych do renowacji jest grobowiec Vetterów, najsłynniejszej rodziny lubelskich przemysłowców XIX wieku. Wielkich filantropów, którzy nie tylko uruchomili w Lublinie browar i słodownię, ale też zbudowali nowoczesny szpital dziecięcy przy ulicy Staszica i doprowadzili do powstania szkoły handlowej, dziś nie bez powodu noszącej ich imię.

Skromny w formie nagrobek znajduje się tuż przy cmentarnym murze. W tym miejscu leży nestor rodu, Karol Rudolf Vetter, który przyjechał na Lubelszczyznę w 1835 roku, a zmarł w 1883 roku. W tym samym grobowcu został pochowany jego starszy syn August Karol Vetter (1848 - 1907).

Podczas XXXI Kwesty Listopadowej pieniądze będą zbierane już w weekend poprzedzający Wszystkich Świętych, czyli 28 i 29 października oraz 1 i 2 listopada. Pomiędzy tymi dniami na cmentarzu przy ulicy Lipowej staną z puszkami uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Augusta i Juliusza Vetterów. Żeby odnowić siedem pomników, trzeba zebrać w sumie 95 tysięcy złotych.

Nie jest tak, że ze środków Kwesty Listopadowej odnawiane są tylko nagrobki znanych lublinian. Czasami ratuje się pomniki upamiętniające osoby, o których nie wiadomo nic albo bardzo mało.

- Jesteśmy przy nagrobku rodziny Xiężopolskich. Ma dość duże gabaryty. Poważnie uszkodzone są słupki ogrodzenia. Prawie wcale nie ma już żelaznych ogniw łańcuchów - opisuje Stanisław Santarek, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina.

Po chwili wyjaśnia, dlaczego właśnie ten pomnik został wybrany do remontu.

- Kilka lat temu miałem telefon z informacją, że ktoś chce odszukać grób swoich przodków. Przy wejściu na cmentarz spotkałem się ze starszym panem, który przyjechał z Syberii. Wszystko wskazywało na to, że jego rodzina pochodzi z Lublina i na naszym cmentarzu jest jej nagrobek. Udało się go odnaleźć - opowiada Stanisław Santarek. Zwracając jednocześnie uwagę, że to nazwisko jest pisane nie przez „k”, ale przez „x”.

Odnowione pomniki z katolickiej części cmentarza przy ulicy Lipowej mają jaśniejszy kolor, dlatego łatwo je zauważyć. Wiele z nich zlokalizowanych jest w pobliżu kaplicy cmentarnej, gdzie dokonywane były najstarsze pochówki.

XXXI Kwestę Listopadową będzie firmował okazały pomnik rodziny Lucy, odnowiony ze środków zebranych w czasie jubileuszowej zbiórki. Zdobi go piękna postać neogotyckiej Madonny, stojącej z rękami złożonymi na piersiach. - Piaskowiec, a nawet wapień, to 90 proc. naszych najstarszych nagrobków. Bardzo miękki kamień, najbardziej dostępny na Lubelszczyźnie materiał. Marmury zaczęły pokazywać się dopiero w latach 20 - 30. XX wieku - wyjaśnia Santarek.

Dziewiętnastowieczne nagrobki to często dzieła sztuki, zdobione pięknymi rzeźbami i detalami. Wystarczy spojrzeć na grób lubelskiego społecznika Stanisława Kwiatkowskiego. Wzrok przyciąga postać płaczki w udrapowanej, długiej sukni z lekkiego materiału. Złożyła splecione dłonie na podołku i podniosła wzrok w niebo, jakby chciała wymodlić życie wieczne dla tego, którego opłakuje. Czy znajdą się środki na remont urokliwej rzeźby? Społeczny Komitetu Odnowy Zabytków Lublina mocno na to liczy.

Niestety, to na miękkim piaskowcu najszybciej widać skutki upływu czasu: rysy twarzy aniołów i kunsztowne zdobienia rozmywają się; napisy stają się prawie niewidoczne; łatwo dochodzi do mechanicznych uszkodzeń. Stanisław Santarek, patrząc na taki niszczejący pomnik, mówi: „widać, że piaskowiec płynie”.

Szczęścia nie miał grób rodziny Czempińskich. W czasie czerwcowej nawałnicy wicher utrącił głowę anioła stojącego przy krzyżu. - Jeszcze tego samego dnia, tuż po burzy, szukali jej pracownicy nadzoru cmentarza, ale głowy nie udało się odnaleźć. Nie było też śladów tego, że została roztrzaskana. Najprawdopodobniej komuś ta głowa się spodobała i ją sobie zabrał. Apelujemy do tej osoby o zwrot. Jeśli się nie uda, będziemy ją rekonstruowali - wyjaśnia Stanisław Santarek. Kilka lat temu aniołowi dorabiane było obłamane skrzydło. - Potem nagrobek bardzo ładnie się prezentował. Na szczęście mamy dokumentację z poprzedniej konserwacji. Zdjęcia głowy są, więc będzie można ją odtworzyć - zapowiada organizator kwesty.

Coraz trudniej o wolontariuszy, szczególnie wśród lubelskich VIP-ów. W mniejszości są ci, którzy staną z puszką. Większość na kwestowanie nigdy nie znalazła czasu. Rzadko zdarza się taka historia jak ta, którą przy różnych okazjach powtarza nasz rozmówca: - Trzy lata temu, jak już zamykaliśmy zbiórkę, przyszła do nas pani o kulach i dała tysiąc złotych na pomniki, z komentarzem, że najlepiej będziemy wiedzieć, jak wydać te pieniądze. W kolejnych latach wpłacała na nasze konto 1500 zł i 1850 zł. Co ciekawe, nasza dobrodziejka jest obywatelką Słowacji z kartą stałego pobytu w Polsce i nie ma żadnych bliskich pochowanych przy Lipowej.

O kweście. Informacje praktyczne

Organizatorzy zastrzegali, aby ze zgłoszeniem się do udziału w kweście nie czekać do ostatniej chwili, ponieważ trzeba czasu na przygotowanie właściwej liczby puszek oraz imiennej liczby identyfikatorów. Sztab w czasie trwania kwesty w tym roku nie będzie się mieścił w biurze administracji cmentarza rzymskokatolickiego przy ulicy Lipowej, ale w holu Radia Lublin przy Obrońców Pokoju 2. To tam będą przynoszone pełne puszki w trakcie zbiórki. Kwesta zasadniczo odbywa się 28 i 29 października oraz 1 i 2 listopada. Między tymi dniami na cmentarzu będą kwestować uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych im. A. i J. Vetterów, w godz. 8 - 19.
Numer telefonu do organizatora zbiórki: 506 187 804.

Budowa S17 między Kurowem a węzłem Lubelska. Maszyna układa beton non-stop [DUŻO ZDJĘĆ]
Lublin. Dzień Edukacji Narodowej i odznaczenia dla nauczycieli (ZDJĘCIA)
Park handlowy na Węglinie. Decathlon rośnie i szuka ludzi do pracy (ZDJĘCIA Z DRONA)
IX Liceum Ogólnokształcące w Lublinie świętuje swoje 45-lecie [ZDJĘCIA]
St. sierż. Magdalena Dolebska Zginęła na służbie. Pożegnali ją bliscy i inni policjanci [GALERIA]

Jesteśmy też w serwisie INSTAGRAM. Obserwuj nas!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

.... ..
... niech Pan zainteresuje się też, albo zainteresuje "właściwe osoby" dziewiętnastowiecznymi mogiłami na cmentarzu na Kalinowszczyźnie.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie