reklama

Coraz więcej doktorantów na lubelskich uczelniach

Magdalena Mizeracka
Coraz więcej doktorantów na lubelskich uczelniach
Coraz więcej doktorantów na lubelskich uczelniach Kamil Kudyba/Archiwum
Od kilku lat stopniowo wzrasta liczba osób na studiach III stopnia. Tym co skłania magistrów do dalszej edukacji nie jest już zazwyczaj praca na uczelni, ale potrzeba rozwoju zainteresowań lub prestiż.

Studentowo - czytaj nasz specjalny serwis

- Robię doktorat na UMCS i bez problemu łączę studia z pracą zawodową - przyznaje pani Agnieszka. - Mam znajomych, którzy zamierzają iść w moje ślady. Tytuł naukowy może stać się atutem w oczach pracodawcy.

Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na przestrzeni kilku lat, liczba doktorantów zwiększyła się o ok. 30 proc. W roku akademickim 2009/2010 na studiach doktoranckich uczyło się 1196 osób ( w tym 503 na studiach stacjonarnych). Rok później było ich 1278, a w ub. roku doktorantów na KUL było już 1515 (w tym 933 na studiach stacjonarnych). W obecnym roku akademickim na studiach doktoranckich studiuje 1645 osób (w tym 1097 na studiach stacjonarnych).

- Dostrzegamy coraz większe zainteresowanie studiami doktoranckimi - przyznaje Katarzyna Bojko z biura prasowego KUL. - Obecnie nie jest tak, że decydują się na nie tylko osoby, które chcą zostać na uczelni, ale też takie, które pracują w innych zawodach. W ich przypadku chodzi np. o prestiż lub rozwijanie zainteresowań.

Ci, którzy wybrali prawo lub prawo kanoniczne na KUL w tym roku, zapłacą 2 tys. zł za semestr nauki. Na pozostałych kierunkach, m.in. muzykologii, filozofii, historii, psychologii, czy socjologii, trzeba zapłacić 1300 zł za semestr. Najtańszy jest doktorat z teologii - tu opłata wynosi 640 zł za jeden semestr.

Na UMCS również można zauważyć lekką tendencję wzrostową jeśli chodzi o liczbę doktorantów. W roku akademickim 2010/2011 na studiach doktoranckich studiowało 770 osób, rok później 780. Obecnie na uczelni ok. 800 osób jest na studiach III stopnia.
- Cieszy nas spora liczba doktorantów na naszej uczelni. Świadczy to o rozwoju i randze uniwersytetu - uważa Aneta Śliwińska z biura prasowego UMCS. Za rok nauki na studiach niestacjonarnych trzeba zapłacić tu od 3,5 do 5,5 tys. zł. Uczelnia oferuje aż 17 kierunków studiów doktoranckich.

- Niektóre kierunki są tylko niestacjonarne jak np. prawo, a niektóre tylko stacjonarne jak np. fizyka - wyjaśnia Śliwińska. Studenci studiów stacjonarnych mogą ubiegać się o 4 rodzaje stypendiów. Doktoranckie w wysokości 1131 zł netto jest przyznawane najlepszym studentom. Projakościowe w wysokości 800 zł netto finansowane przez ministerstwo dostaje 30 proc. najlepszych studentów wszystkich roczników. Doktoranci mogą też dostać stypendium rektora za dobre wyniki w nauce oraz stypendium socjalne.

Liczba doktorantów rośnie też na Politechnice Lubelskiej. W 2010/2011 roku było ich 73, rok później 80, a obecnie na studiach III stopnia uczy się 98 osób. Na Uniwersytecie Przyrodniczym liczba doktorantów utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. W roku 2010/2011 było ich 120, w obecnym 117 (stan na 1 grudnia). Uczelnia nie prowadzi studiów doktoranckich niestacjonarnych. - Na każdy rok akademicki ustalany jest limit miejsc - mówi Agnieszka Wasilak z Biura Promocji Uniwersytetu Przyrodniczego.

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
janek

doktor to doktor. jak bedzie malo rodzinnych to rzuci sie w najpotrzebniejsze miejsca innych doktorow. doktor to przecie doktor. osoba uczona. znac sie przecie na wszystkim musi.

s
szukam doktora

żeby tych doktorów było więcej w przychodniach zdrowia szczególnie specjalistycznych.

b
bezrobotna

jeżeli mam siedzieć w domu i myśleć z nudów czy i kiedy znajde pracę, to wolę robić doktorat przynajmniej dla własnej samorealizacji

M
Magister

i będę gościem - roboty niżej niż dyrektora nie przyjmę. Na rączkę tak z 10 tysiów.

M
Magister

To na który wydział do KULu się zgłosić ?

l
lublinianin

Mam w rodzinie doktoranta, bezrobotnego od kilku, będącego na garnuszku mamusi emerytki.

F
Ferdek Kiepski

Magistrem i doktorem to każdy jeden chciałby być, tylko robić nie ma komu!!!

a
a

w d****

f
fornal

Co skłania magistrów do dalszej edukacji? ...ano brak perspektyw i pracy adekwatnej z wykształceniem. Uzyskanie doktoratu rodzi jednak złudną nadzieję o byciu bardziej atrakcyjnym i konkurencyjnym na rynku,co powoduje u niektórych jeszcze większą frustrację, bo o otrzymaniu intratnego etatu nie decyduje wiedza, wykształcenie plus wszelkie kursy dokształcające, a często zwykłe znajomości i nepotyzm. Pozostaje jedynie satysfakcja z samodoskonalenia się i uzyskanie prestiżu ... we własnych oczach. To jest swoistego rodzaju przechowalnia ze stypendium naukowym lub socjalnym w oczekiwaniu na lepsze czasy w formie przetrwalnika.

f
fusilli

dobrze powiedziane, dyplom nie robi fachowcem, a praktyka. ostatnio zatrunialem osoby w mojej firmie i zglosilo sie troche ludzi swiezo po studiach. niestety poza wiedza teoretyczna, brakowalo im umiejetnosci praktycznych. mieli za malo doswiadczenia w pracy. trafil mi sie tez chlopak, ktory w ciagu studiow pracowal bodajze w firmie eniro i widac bylo, ze jest ogarniety, ma doswiadzenie, wie jak rozmawiac z klientami, jak skutecznie rozlozyc czas pracy. studenci powinni poswiecac wiecej czasu na zdobywanie doswiadzenia oprocz nauki, bo wtedy to daje im wieksze szanse na rynku pracy...

g
gość

A jak wiadomo od zarania dziejów: ilość nie zawsze idzie w jakość a bardzo często wręcz przeciwnie.

g
gość

Z czego doktorat miała- z psychologii zwierząt? czy głaskania koni?

n
nie_doktor

Nie potrzeba doktoratu żeby leczyć pedofilów. Nawet człowiek bez wykształcenia wie, że skuteczna jest kastracja lub terapia ołowiem :D

m
mgr inz.

Tym papierkiem, to i nie tak łatwo d..e podetrzeć ;) Ciekawe cóż takie KUL-awe doktory wnoszą do światowej nauki? Ale może i kogoś wyleczą .....

F
Fang

a potem szukanie pracy zgodnie z kwalifikacjami.Ciekawe co te doktorskie prace dadzą reszcie społeczeństwa w konkretnych złotówkach?Czy będzie to tylko większe zużycie papieru i mniej lasów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3