Dawid Ogrodnik zagra księdza Jana Kaczkowskiego w filmie pod roboczym tytułem "Na pełnej petardzie" [zdjęcia]

Ryszarda Wojciechowska
Dawid Ogrodnik w roli ks. Jana Kaczkowskiego Jacek Poremba
Dawid Ogrodnik księdzem? To będzie kolejna filmowa metamorfoza tego wielkiego aktora. Laureat filmowych Lwów i Orłów przyzwyczaił nas już do tego, że jest jak kameleon i potrafi zagrać każdego. Był więc Tomkiem Beksińskim w filmie "Ostatnia rodzina", fenomenalnie zagrał utalentowanego pianistę jazzowego Mietka Kosza w "Ikarze...". Tym razem wcieli się w postać księdza Jana Kaczkowskiego. Film pod roboczym tytułem "Na pełnej petardzie" pojawi się na ekranach kin w 2021 roku.

To będzie filmowa opowieść o życiu tego charyzmatycznego i niezwykle popularnego księdza, który zmarł młodo, przegrywając walkę z rakiem.

Reżyserem obrazu jest Krzysztof Rzączyński, a za scenariusz odpowiada Łukasz Ludkowski. Produkcją zajmuje się firma East Studio i powstaje przy pełnym wsparciu rodziny, przyjaciół księdza Jana oraz fundacji jego imienia.

Dawid Ogrodnik zagra ks. Jana Kaczkowskiego

Jak podaje producent w informacji prasowej: „Na pełnej petardzie” będzie filmem o wielkiej walce. O tym, że życie to seria nieustających potyczek, które nie zawsze kończą się dobrze. O tym, że ludzie nie mają w nich wyboru i muszą mierzyć się z tym, co przynosi los. To także historia o buncie i niezgodzie na zastany porządek. O ścieraniu się dwóch wizji Kościoła – nowej, postępowej i starej uosabianej przez hierarchów. Obraz o tym, że choć zawsze mamy za mało czasu na wszystko, to nie zwalnia nas to od odpowiedzialności za swoje życie. To film, który będzie do bólu szczery i potraktuje swoich bohaterów z miłością i zrozumieniem. Zaś widzom da nadzieję, energię i kopa do walki na każdym z życiowych frontów."

Czytaj także

Dawid Ogrodnik tak mówi o swoim bohaterze: - Ksiądz Jan Kaczkowski był osobą, która w dzisiejszym kapłaństwie jest wyjątkowo pożądana. To przykład duchownego, który przemawiał do wiernych ludzkim głosem. W swoim powołaniu był bardzo blisko drugiego człowieka, nie skrywał się za swoją funkcją. Miał świadomość, że ten dystans w dzisiejszym kościele nie spełnia swojej roli, co naturalnie wywoływało kontrowersje. Dla mnie, w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy. Mamy czas, którego nie wolno nam zmarnować. Od teraz trzeba żyć na pełnej petardzie!

Reżyser Krzysztof Rzączyński opowiada: - Z historią księdza Kaczkowskiego byłem związany, gdy ten jeszcze żył i pracował. Niezwykle fascynowało mnie to, że człowiek, który sam cierpi na nowotwór, jest w stanie z taką siłą pomagać innym. Ujęło mnie połączenie pasji i energii z jednoczesną umiejętnością zatrzymania się i oddania siebie drugiemu człowiekowi, gdy ten akurat tego najbardziej potrzebuje. Chcemy zrobić film, który da ludziom nadzieję i siłę do tego, by jakoś te swoje problemy rozwiązywali, nie poddawali się, bo ta historia w gruncie rzeczy kończy się dobrze. Ksiądz Kaczkowski umarł, ale jego dzieło trwa i się rozwija. Nasz film ma nieść mnóstwo pozytywnej energii.

Czytaj także

Maciej Rzączyński - producent, mówi z kolei tak: - To ksiądz, jakiego do tej pory nie było nam dane oglądać w polskim kinie – z jajami, empatią, poczuciem humoru i prawdziwie ludzką twarzą.

Ksiądz Jan Kaczkowski. Autorytet, nauczyciel, mentor

 Ksiądz Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 roku w Gdyni. Mieszkał i uczył się w Sopocie. Ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Gdańskim Seminarium Duchownym, a w 2007 roku uzyskał doktorat nauk teologicznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Swoje kapłańskie życie poświęcił służbie chorym i umierającym. Był założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum. O sprawach ostatecznych mówił z mądrością i humorem.

Czytaj także

Autorytet, nauczyciel, mentor nie tylko w dziedzinie bioetyki. Niezmiennie podziwiany przez wierzących i niewierzących. Zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. Został pochowany w rodzinnym Sopocie. Do końca aktywnie pracował: spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i tworzył publikacje, które wciąż pozostają wsparciem dla tysięcy osób.

Słowa księdza Jana Kaczkowskiego, które warto zapamiętać [CYTATY]

Jak deklarują twórcy „Na pełnej petardzie” – postać Jana Kaczkowskiego to będzie filmowa petarda w czystym wydaniu. Bohater kompletny i skomplikowany. Idealista z dobrym sercem, choć niepozbawiony wad. Posiadający jasny, klarowny cel – utrzymanie hospicjum – do którego uparcie dąży. Na jego drodze stanie wiele przeszkód – wrogość ludzi, systemu kościelnego, w końcu własnego ciała – na pierwszy rzut niemożliwych do pokonania. Mimo trudów będzie jednak parł przed siebie, w iście rock’n’rollowym stylu, z przytupem, humorem, na przekór światu i ograniczeniom własnego ciała. Będzie się bał, miał chwile słabości, ale wszystko to sprawi, że jeszcze bardziej go zrozumiemy i polubimy.

Pogrzeb ks. Jana Kaczkowskiego w Pucku i Sopocie [WIDEO, ZDJĘCIA]

 

 

 

 

Wideo

Materiał oryginalny: Dawid Ogrodnik zagra księdza Jana Kaczkowskiego w filmie pod roboczym tytułem "Na pełnej petardzie" [zdjęcia] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W szkole nie chodził na religię. Gdy już zyskał pewność do swojego powołania - odrzucili go jezuici bo kłopoty ze wzrokiem prawie uniemożliwiły mu święcenia - A pieniądze widzisz -no to bedziesz budował Hospicjum w Pucku !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3