Derbowe starcie w Puławach bez zwycięzcy. Wisła bezbramkowo zremisowała z Chełmianką

Marcin PukaZaktualizowano 
W meczu 3. kolejki trzeciej ligi, Wisła Puławy bezbramkowo zremisowała przed własną publicznością z Chełmianką. Z wyniku derbów bardziej zadowoleni są goście, którzy urwali punkt kolejnemu faworytowi rozgrywek. W poprzedniej kolejce zespół Artura Bożyka nie dał się pokonać u siebie Motorowi Lublin (1:1). Natomiast puławianie znów stracili punkty, ponieważ w 2. serii gier ulegli na wyjeździe Sokołowi Sieniawa 0:1.

Faworytem niedzielnego starcia była Wisła (celuje w zajęcie jak najwyższej lokaty), ale to Chełmianka (po odejściu wielu podstawowych zawodników jej celem jest uniknięcie degradacji) mogła pierwsza objąć prowadzenie. W 3. minucie "główkował" Kamil Kocoł, jednak piłka nie wpadła do siatki lecz trafiła w poprzeczkę.

To było ostrzeżenie dla gospodarzy. Poskutkowało, ponieważ "Duma Powiśla" zaczęła poczynać sobie coraz śmielej. Inna sprawa, że goście postawili na defensywę, a swoich szans szukali w kontratakach.

Puławianie mieli optyczną przewagę. W 6. min. uderzał Maciej Wojczuk, lecz na tyle lekko, że Cezary Osuch nie miał problemów ze skuteczną interwencją. Następnie nieznacznie obok bramki uderzał Michał Zuber.

W 13. min. kibice Wisły domagali się rzutu karnego. Ich zdaniem faulowany był Wojczuk. Prowadzący zawody Łukasz Szczołko nie zdecydował się na wskazanie na wapno.

Na kolejną ciekawą akcję czekaliśmy aż do 32. min, kiedy to z rzutu wolnego celnie uderzał Krystian Puton, ale bramkarz Chełmianki złapał piłkę. Natomiast kolejna próba Zubera również była niecelna.

W 39. min. czerwoną kartką ukarany został Artur Bożyk... trener Chełmianki. Od tego sezonu sędziowie mogą w ten sposób upominać, także żółtymi kartkami, nie tylko zawodników rezerwowych, ale też członków sztabu szkoleniowego.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, chociaż miejscowi próbowali wyjść na prowadzenie jeszcze w końcówce tej części gry. Osucha próbował pokonać Wojczuk, ale ten zdołał odbić futbolówkę poza boisko.

Druga część gry to cały czas atak pozycyjny Wisły. Goście jednak mądrze się bronili i czasami też próbowali "wypadów" na bramkę przeciwnika. Minuty upływały, a rezultat spotkania wciąż się nie zmieniał. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć klarownej sytuacji do zdobycia goli, chociaż w 66. min. Osucha próbował po raz kolejny zaskoczyć "główką" Kocoł. Natomiast po przeciwnej stronie boiska Paweł Socha nie dał się zaskoczyć swojemu imiennikowi, Ulicznemu.

Trenerzy obydwu zespołów dokonywali zmian, a wciąż było 0:0. Dobrą okazję do objęcia prowadzenia miejscowi mieli w 78. min. Szymon Stanisławski, który pojawił się na murawie w drugiej połowie, posłał jednak piłkę obok słupka.

Wysiłki gospodarzy mogły przynieść skutek w 88. min. Wtedy na strzał zza pola karnego zdecydował się Krystian Puton, ale Osuch pokazał próbkę wysokich umiejętności. Następnie golkiper Chełmianki zatrzymał uderzenie Piotra Zmorzyńskiego. W już doliczony czasie gry przed szansą stanął Patryk Czułowski, ale Socha zachował czyste konto. Za chwilę znów wynik mógł zmienić Krystian Puton, bez efektu i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

W następnej serii gier Wisła znów zagra przed własną publicznością. 24 sierpnia (godz. 17) jej rywalem będzie Siarka Tarnobrzeg. Tego samego dnia i o tej samej porze, Chełmianka gościć będzie Orlęta Radzyń Podlaski.

ZDANIEM TRENERA
Jacek Magnuszewski (Wisła Puławy): Tak jak trener Bożyk tutaj powiedział – ten fundament w obronie, duże zagęszczenie strefy przed polem karnym dzisiaj były dla nas problemem. Wiedzieliśmy, jak gra Chełmianka. Oglądaliśmy dwa mecze w Sieniawie i u siebie z Motorem, więc mieliśmy świadomość, że grają bardzo konsekwentnie w obronie i wyprowadzają z tego groźne kontry. Nie mogliśmy prezentować bardziej otwartej piłki, ponieważ obawialiśmy się tych kontrataków. Staraliśmy się budować ataki poprzez boczne sektory i dobrze reagować w fazie przejściowej z ataku do obrony i dzisiaj to wyglądało dobrze. Chełmianka miała kilka kontr, ale praktycznie nam nie zagroziła. Natomiast brakowało takiego spokoju przy przedostatnim podaniu. W ostatnim podaniu w polu karnym – tutaj było nerwowo. Rzeczywiście, tamtej przestrzeni do grania, miejsca i czasu było bardzo mało i niestety, niewiele sytuacji. Na pewno również wpływ miał mecz w Sieniawie grany w czwartek i nogi nie podawały tak, jak trzeba. Wiadomo, że łatwiej się bronić niż atakować będąc lekko zmęczonym. Próbowaliśmy zmian trochę wyższych zawodników, poszukać lepszego, możliwego wykonania stałego fragmentu gry, żeby przeciwnika skarcić, ale niestety było tego wszystkiego za mało. Zdobyliśmy jeden punkt, też go szanujemy, bo wiemy, że Chełmianka potrafi groźnie ukąsić wychodząc z kontry, więc możliwe, że te kontry mogły zakończyć się różnie. Szkoda, że nie udało się wygrać, ale doceniamy ten punkt, dopisujemy i teraz czeka nas bardzo trudny mecz z Siarką Tarnobrzeg

Wisła Puławy – Chełmianka 0:0
Wisła: Socha – Wolanin, Kiczuk, Skałecki, Pigiel, Zuber (70 Zmorzyński), Kobiałka (87 Szczotka), W. Puton, K. Puton, Kacprzycki (73 Żelisko), Wojczuk (62 Stanisławski)
Chełmianka: Osuch – Wołos, J. Niewęgłowski, Myszka, Dobrzyński, D. Niewęgłowski, Uliczny, Czułowski, Warecki (73 Kraśniewski), Wolski (60 Hladkyy), Kocoł (75 Kwiatkowski)
Żółte kartki: Kobiałka, Skałecki – Wołos
Czerwona kartka: Artur Bożyk (trener Chełmianki) 39. min.
Sędziował: Łukasz Szczołko z Lublina

Pozostałe wyniki 3. kolejki III ligi grupy IV
Stal Kraśnik – Avia Świdnik 5:0
(R. Król 13, 44, 62, 89, Kmita 90)
Hetman Zamość – Podhale Nowy Targ 2:1
Wisłoka Dębica – Podlasie Biała Podlaska 4:1
(Sojda 10, Maik 76, Łanucha 87, 90 – Kosieradzki 50)
Korona II Kielce – Jutrzenka Giebułtów 2:0
(Lisowski 17, Piotr Pierzchała 73 z rzutu karnego)
Siarka Tarnobrzeg – Sokół Sieniawa 2:0
(Ropski 38, 52)
Hutnik Kraków – Wisła Sandomierz 3:3
(Sobala 56, Świątek 83, Reczulski 89 – Zawiślak 28, 72, Piechniak 75)
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Wólczanka Wólka Pełkińska 1:1
(Persona 18 – Podstolak 37 z rzutu karnego)
Motor Lublin – Orlęta Radzyń Podlaski (niedziela, godz. 19)

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-18T19:46:36 02:00, Gość:

Czy w tym sezonie będzie artykuł o tytule - Nowy trener w Wiśle Puławy?

2019-08-18T20:34:25 02:00, Gość:

Pogonic i rozwalic ten betonowy uklaad w pulawach pseudo trenerow i dzialaczy czy w tym tygodniu bedzie zmiana trenera boze bron przed zlotnikiem

I jeszcze jego wielkiego asystenta

e
emi

Wisła i Motor największe kompromitacja III ligi, gdyby Orlęta, Chełmianka lub Stal Kraśnik miały takie budżety grały w II lidze.

G
Gość

Pogratulowac transferow lepszych zawodnikow mozna znalesc na kazdym boisku na osiedlach ale dyrektor szuka w internecie

G
Gość
2019-08-18T19:46:36 02:00, Gość:

Czy w tym sezonie będzie artykuł o tytule - Nowy trener w Wiśle Puławy?

Pogonic i rozwalic ten betonowy uklaad w pulawach pseudo trenerow i dzialaczy czy w tym tygodniu bedzie zmiana trenera boze bron przed zlotnikiem

G
Gość

Będzie tytuł Wisła w IV lidze ;)

G
Gość

Czy w tym sezonie będzie artykuł o tytule - Nowy trener w Wiśle Puławy?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3