Domek stróża przy Ogrodzie Saskim w Lublinie znowu będzie miejscem spotkań. Było Piccolo, będzie Take&Go.

JAXA
Dawny domek stróża przy Ogrodzie Saskim w Lublinie
Dawny domek stróża przy Ogrodzie Saskim w Lublinie Łukasz Kaczanowski
Pizza, kanapki, kawa ale też artykuły spożywcze - na początku tygodnia ruszy nowy lokal gastronomiczno - handlowy tuż obok wejścia do Ogrodu Saskiego w Lublinie.

Take&Go - to nazwa nowego lokalu, który lada chwila zostanie otwarty w neogotyckim budynku stojącym przy głównym wejściu do najstarszego parku w Lublinie. Na początku XIX w. mieszkał w nim stróż, który otwierał i zamykał Ogród Saski. Lublinianie domek mogą jednak bardziej kojarzyć z pizzerią Piccolo.

- Będziemy oferować pieczoną na miejscu pizzę, kanapki, hot dogi, zapiekanki. Ponadto kawę oraz wyroby cukiernicze. W części sklepowej, w ofercie znajdą się podstawowe artykuły spożywcze, będzie też można kupić alkohol - mówi szefowa spółki, która poprowadzi Take&Go.

Od poniedziałku lokal ma być otwarty w godz. 6-24, w piątki i soboty do 2 w nocy. W niedzielę w godz. 8-24.

Budynek jest własnością miasta. - Został wydzierżawiony na czas nieokreślony. Umowę ze zwycięzcą przetargu podpisaliśmy pod koniec ub. roku - mówi Łukasz Bilik, rzecznik ZNK.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maro
Nie gęsi, a swój język mają. I wcale nie było to porównanie Polaków do drobiu, tylko stwierdzenie że nie mówimy łaciną tylko swoim językiem.
A
Anioł Cieć Specjalny
Miała taki zniechęcający wyraz twarzy, że gdyby nie to, że byłem głodny to pizzy bym nie chciał próbować
C
Chichot Losu
A był taki co twierdził, że Polacy nie gęsi i swój język mają.
Mylił się.
t
tentegoten
Hmmm wspomnień przyszedł czas.. jaka tam kiedyś była pizza a szczególnie jedna z kapustą i jajkiem tak to nie pomyłka. Wtedy nie było lepszej konkurowała z nią pizza z kurczakiem z Peowiaków znaczczysje spod wyzwolenia.
L
Lublin taki piękny nocą
Mmm piękne zagłębie się robi razem z tą mordownia nad KFC... Na pewno sympatyczniej będzie wracać spacerkiem przez Saski. Ehh miejsce spotkań trzeciego stopnia...
G
Gość
A alkohol będzie ?
R
Robert z LSM-u
będzie meta dla meneli i szumowin
j
ja
Wielka szkoda, że zapomnieliśmy o nadawaniu nazw w języku polskim , zrozumiałym dla wszystkich .
Dodaj ogłoszenie