Dostałeś SMS-a o niezapłaconym rachunku za energię elektryczną? To pułapka na twoje dane i pieniądze, zignoruj wiadomość! [13.11.2022]

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
W tym wypadku nadawca podszywający się pod dostawcę energii pisze o konieczności pilnego uregulowania rzekomego zadłużenia i zachęca odbiorcę do podjęcia określonego działania. Jest to kliknięcie w link prowadzący do strony, na której można uiścić „zaległą” opłatę.
W tym wypadku nadawca podszywający się pod dostawcę energii pisze o konieczności pilnego uregulowania rzekomego zadłużenia i zachęca odbiorcę do podjęcia określonego działania. Jest to kliknięcie w link prowadzący do strony, na której można uiścić „zaległą” opłatę. Przemysław Swiderski / Polska Press
W ostatnim czasie wiele osób otrzymuje fałszywe SMS-y, których nadawcy podszywają się pod firmy energetyczne. W treści wiadomości pojawiają się informacje o zaległości w rachunkach i planowanym z tego powodu odłączeniu dostaw prądu. Specjaliści przypominają: w żadnym wypadku nie należy klikać w linki dołączone do tego rodzaju komunikatów, ponieważ jest to próba oszustwa i kradzieży danych.

Tego rodzaju wiadomości SMS o rzekomo nieuiszczonych opłatach to przykład smishingu. Jest to jedna z najpopularniejszych metod wykradania danych. Polega na wysłaniu do potencjalnej ofiary SMS-a z informacją, która ma na celu wzbudzenie emocji (na przykład strachu). W tym wypadku nadawca podszywający się pod dostawcę energii pisze o konieczności pilnego uregulowania rzekomego zadłużenia i zachęca odbiorcę do podjęcia określonego działania. Jest to kliknięcie w link prowadzący do strony, na której można uiścić „zaległą” opłatę.

Uwaga na fałszywe SMS-y o zaległościach w opłacie za energię

Skorzystanie z tej możliwości spowoduje jednak uruchomienie złośliwego oprogramowania, które może wykraść z mobilnego urządzenia takie informacje, jak dane logowania do bankowości mobilnej czy dane kart płatniczych.

Oszuści już dawno odkryli, że skuteczność ich ataków często zależy od samych ofiar i ich podatności na manipulację. Jak podkreślają eksperci firmy Fortinet, cyberprzestępcy bardzo chętnie sięgają po metody socjotechniczne, które bazują na wywoływaniu określonych emocji u odbiorcy, szczególnie silnego strachu.

– Ofiary widząc informację o nieopłaconych rachunkach za prąd mogą wpadać w panikę, że nie będą mogły oświetlić domu czy ugotować obiadu. Kwoty, które rzekomo mają zapłacić, są zazwyczaj bardzo niskie, co sprawia, że odbiorca chcąc „mieć problem z głowy” klika w niebezpieczny link i infekuje swoje urządzenie złośliwym oprogramowaniem – mówi Jolanta Malak, dyrektorka Fortinet w Polsce.

Prawdziwe zamieszanie z czasem - jego zmianami na letni i zimowy lub nie - dopiero przed nami. A wszystko przez brak zdecydowania Unii Europejskiej. Zanosi się na to, że wkrótce będziemy mieli w UE "czasową wieżę Babel". A to dlatego, że jedne kraje chcą odejść od zmiany czasu na letni i zimowy, inne nie. Z kolei wśród tych, które chcą odejść od zmiany czasu jedne (jak np. Polska) chcą zostać "na zawsze" przy czasie letnim, inne - przy czasie zimowym.

Pora na zmianę czasu z letniego na zimowy. Przestawiamy zega...

Inną metodą służącą kradzieży danych jest phishing. Mechanizm działania jest taki sam jak w przypadku smishingu, ale kanałem dotarcia do ofiary nie są wiadomości SMS, lecz e-maile. Phishing może być szczególnie groźny, gdyż cyberprzestępcy często dokładają starań, by fałszywa strona internetowa, pod którą podszywają się oszuści i na którą przekierowuje link zawarty w e-mailu, jak najbardziej przypominała prawdziwą witrynę firmy.

Istnieje także telefoniczna odmiana phishingu, czyli vishing. W tym przypadku cyberprzestępcy wykorzystują połączenia telefoniczne, aby uzyskać osobiste informacje od rozmówców i nakłonić ich do przekazania poufnych danych.

Jak chronić się przed kradzieżą danych?

Cechą wszelkich metod socjotechnicznych jest podszywanie się pod odbiorcę znanego ofierze. Dlatego oszuści często wysyłają wiadomości w imieniu banków czy popularnych firm i sklepów, licząc tym samym na łatwowierność ofiary. Jednak należy pamiętać, że takie instytucje nigdy nie proszą o podanie poufnych danych drogą mailową czy poprzez wiadomość SMS.

– Jeżeli w naszej skrzynce odbiorczej znajdzie się podejrzana wiadomość, należy niezwłocznie skontaktować się z prawdziwym nadawcą, np. z Biurem Obsługi Klienta. Jeżeli jednak nie korzystamy z usług firmy, pod którą podszywają się oszuści, wiadomość powinna od razu trafić do kosza. Należy także pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie klikać w linki i załączniki zawarte w e-mailu czy wiadomości SMS. Jeden błąd może nas kosztować naprawdę dużo – ostrzega Jolanta Malak.

Wiadomości przesyłane przez oszustów bardzo często mają błędy. Mogą na przykład zawierać słowa bez polskich znaków, błędy składniowe, interpunkcyjne czy literówki. Powinno to natychmiast skłonić odbiorcę do podejrzeń i zapalić czerwoną lampkę, podobnie jak wszelkie krzykliwe i alarmujące tytuły, np. “Odetną ci prąd. ZAPŁAĆ NATYCHMIAST!”.

Cyberprzestępcy chcą wywołać u odbiorcy strach i panikę, z powodu których przekaże on oszustom swoje dane. Należy więc zachować czujność w przypadku otrzymania wiadomości o podejrzanej treści i nie klikać w żadne linki. Najskuteczniejszą metodą jest jednak zaufanie własnemu instynktowi.

Jeśli coś wydaje się fałszywe, to najczęściej oznacza, że takie właśnie jest. Cyberprzestępcy są sprytni, ale ignorując podejmowane przez nich próby socjotechnicznych ataków, można skutecznie utrudnić im kradzież danych i informacji.

Trwa głosowanie...

Jak oceniasz aktualny poziom swoich oszczędności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Materiał oryginalny: Dostałeś SMS-a o niezapłaconym rachunku za energię elektryczną? To pułapka na twoje dane i pieniądze, zignoruj wiadomość! [13.11.2022] - Strefa Biznesu

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Do moich rodziców dwa razy dzwonili w ub. tygodniu że niby od kwietnia nie płacone rachunki za telefon a że mam podpięte do swego konta to widzę że wszystko płacone bo poleceniem zapłaty.
O
Oszustwo
PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED ZAKŁADANIEM KONTA EMERYTALNEGO W 3 FILARZE TZW IKE. PO 11 LATACH WPLAT CORAZ TO WYZSZYCH SKLADEK W ZNANYM W POLSCE POMARAŃCZOWYM BANKU, Z KONTA WYPAROWAŁA MI 1/3 MOICH OSZCZĘDNOŚCI....
W
Witold Duch
Trzeba uważać.
G
Gość
Dostałeś papierowy rachunek za prąd z mega kwotą?

To nie pułapka, to rząd PiS cię okrada, a ty prowadzisz działalność żeby związać koniec z końcem.

Pułapka to była gdy rząd PiS budował elektrownię w Ostrołęce, która miała chodzić na ruski węgiel, ale zatrzymał rozwój OZE.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie