Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Drugie z rzędu zwycięstwo piłkarzy drugoligowej Wisły Puławy. Biało-niebiescy wygrali w Tarnobrzegu z Siarką 4:2

Marcin Puka
Marcin Puka
Marek Jedynak/Wisła Puławy
Pierwsze wyjazdowe starcie sezonu 2022/23 eWinner 2. ligi okazało się udane dla Wisły Puławy. W 3. serii gier, podopieczni Mariusza Pawlaka wygrali w gościach z beniaminkiem tej klasy rozgrywkowej Siarką Tarnobrzeg 4:2. Hatrickiem popisał się Dawid Retlewski.

Zanim doszło do sobotniej konfrontacji, działacze "Dumy Powiśla" poinformowali o kolejnym transferze do swojego klubu. Nowym bramkarzem biało-niebieskich został Albert Posiadała. 19-latek został wypożyczony na rok z występującego w krajowej elicie Radomia Radom. Nowy nabytek Wisły poprzedni sezon spędził w trzecioligowym Świcie Nowy Dwór Mazowiecki. Wychowanek Pogoni Siedlce rozegrał 25 spotkań w ekipie z Mazowsza.

Mimo, że to dopiero początek nowej kampanii, trenerzy (warto dodać, że w sztabie szkoleniowym drużyny z Tarnobrzegu jest Jakub Zolech, wychowanek biało-niebieskich) Wisły, jak i Siarki z powodu kontuzji piłkarzy nie mogli wystawić optymalnej jedenastki. Lepiej w sezon weszła drużyna z Tarnobrzegu, która najpierw pokonała u siebie Znicz Pruszków 4:0, a następnie zremisowała we Wronkach z rezerwami Lecha Poznań 1:1. Puławianie na inaugurację rozgrywek przegrali u siebie z GKS-em Jastrzębie Zdrój 0:1, by tydzień później pokonać przed własną publicznością Hutnika Kraków 3:1. Statystyki przemawiały za Siarką. Wisła po raz ostatni raz z Tarnobrzegu z kompletem punktów wróciła 4 kwietnia 2015 roku, wygrywając 2:0.

Mecz fatalnie ułożył się dla przyjezdnych, którzy od 2. minuty przegrywali 0:1, kiedy to Cezary Stańczyk strzałem w długi róg z pola karnego pokonał Piotra Zielińskiego.

Przyjezdni ruszyli do ataków. W 5. min. niecelnie z dystansu uderzał Mateusz Klichowicz,a za chwilę próba Roberta Majewskiego została zablokowana, tak jak w przypadku strzału Ednilsona Furtado. Napór gości się opłacił. W 13. min. do wyrównania doprowadził po szybkiej kontrze Retlewski, dla którego to drugie trafienie w barwach nowego klubu. Przypomnijmy, że latem przeszedł on do Wisły z Raduni Stężyca.

Później na boisku nie działo się nic szczególnego. Na kolejną ciekawszą akcję czekaliśmy do 24. min, kiedy to sam na sam z Piotrem Pietrygą znalazł się Ednilson. Górą z tego pojedynku wyszedł bramkarz Siarki.

Sławomir Majak, trener gospodarzy już w 28. min. przeprowadził dwie zmiany. Nie uchroniło to jego zespołu przed utratą drugiej bramki. W 37. centrę Klichowicza na gola główką zamienił Retlewski i Wisła prowadziła 2:1.

Wynik mógł podwyższyć Ednilson, ale Pietryga zdołał odbić piłkę. Zemściło się to w 43. Po dośrodkowaniu Stańczyka Zielińskiego strzałem głową pokonał Szymon Lewicki, ustalając tym samym rezultat pierwszej połowy.

Druga odsłona spotkania to dążenie do zwycięskiej bramki przez gości. Z dystansu niecelnie uderzali Maciej Kona, Dominik Cheba, a strzał Klichowicza padł łupem bramkarza z Tarnobrzegu. Po drugiej stronie boiska uderzał Dawid Bałdyga, lecz Zieliński zdołał przenieść futbolówkę nad poprzeczką.

W 58. min. faulowany w polu karnym był Retlewski, a pewnym egzekutorem jedenastki był kapitan Wisły, Krystian Puton.

Puławianie poszli za ciosem. Co nie udało się Chebie i Klichowiczowi, udało się Retlewskiemu, który w 66. min. strzałem z bliska po centrze Putona skierował z bliska piłkę do siatki. Tym samym 30-latek skompletował hatricka.

Następnie gra toczyła się przy ulewnym deszczu. Obydwie ekipy nie były w stanie już nic więcej zdziałać i trzy punkty pojechały do Puław.

6 sierpnia (sobota, godzina 18) puławianie podejmą Radunię Stężyca, z którą niedawno przegrali na wyjeździe w rundzie wstępnej Fortuna Pucharu Polski 2:3.

Siarka Tarnobrzeg – Wisła Puławy 2:4 (2:2)
Bramki: Stańczyk 2, Lewicki 43 – Retlewski 13, 37, 66, Puton 60 z rzutu karnego
Siarka: Pietryga – Stańczyk (75 Cichocki), Hrnčiar (28 Tyl), Stefanik, Sulkowski, Czmełenko (72 Rogala), Bieniarz (28 Zawiślak), Kaliniec, Józefiak, Jacenko (46 Bałdyga), Lewicki. Trener: Sławomir Majak
Wisła: Zieliński – Cheba, Wiech, Majewski, Przywara, Kona, Puton, Kołtański (78 Kaczmarek), Klichowicz (78 Josino), Ednilson (89 Banach), Retlewski. Trener: Mariusz Pawlak
Żółte kartki: Czmełenko, Zawiślak – Majewski, Wiech, Ednilson
Sędziował: Robert Marciniak z Krakowa

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konferencja prasowa po meczu Korona Kielce - Radomiak Radom 4:0

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski