18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

MKTG SR - pasek na kartach artykułów

DSK: Zabawiają dzieci, bo Śmiech to zdrowie (FOTO)

FAJ
Malowanie twarzy, modelowanie balonów, puszczanie baniek mydlanych, spotkania z klaunem, pokaz żonglowania i sztuczek magicznych, a wszystko to "okraszone" gromkim śmiechem - mali pacjenci Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie nie mogą narzekać na nudę. Dwa razy w tygodniu (we wtorki i czwartki) wolontariusze "fundują" tzw. śmiechoterapię. Tym razem rozśmieszali dzieci, hospitalizowane na oddziale ortopedii.

- Fajnie, że nas odwiedzili, przynajmniej nie jest nudno, coś się dzieje - powiedział nam 10-letni Paweł Skoczelas, który cierpi na skoliozę. - Syn niedawno przeszedł zabieg, dlatego nie bardzo może się ruszać, ale za to śmieje się od ucha do ucha - dodała pani Alina, mama chłopca. - Niektóre dzieci spędzają w szpitalu długie tygodnie, a nawet miesiące. Taka rozrywka pomaga im choć na chwilę zapomnieć o chorobie - uważa.

Mali pacjenci mogą przymierzać kolorowe peruki czy spróbować swoich sił w żonglerce. - Wolontariusze naprawdę potrafią rozśmieszyć. Lubię, jak nas odwiedzają - przyznał 9-letni Szymon Fronczak.

Wolontariusze rozśmieszają chore dzieciaki dwa razy w tygodniu. - Terapią śmiechem objęliśmy osiem oddziałów Dziecięcego Szpitala Klinicznego. Projekt ruszył w lipcu. Zaczęlibyśmy wcześniej, ale najpierw trzeba było znaleźć sponsora - wyjaśnia Arkadiusz Zięba, wolontariusz z Lublina, który od lat spotyka się pacjentami szpitala. - Akcja potrwa sześć miesięcy. W wakacje bierze w niej udział 20-30 wolontariuszy, głównie studentów lubelskich uczelni - tłumaczy. I dodaje: - Naszym celem jest poprawa samopoczucia chorych maluchów. Śmiech to zdrowie, co do tego nie mamy wątpliwości.

Z otwartymi ramionami witają też wolontariuszy pracownicy szpitala. - Jesteśmy im wdzięczni, bo wykonują kawał dobrej roboty. Ich wizyty to dla naszych podopiecznych to odskocznia od szpitalnej codzienności - przyznaje Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy DSK.

- Syn czeka na wesołych wolontariuszy z niecierpliwością. Dzięki nim szpitalna doba wygląda trochę inaczej. Zawsze chętnie bierze udział we wszystkich zabawach - mówi Monika Fronczak, mama Szymona.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski