Dusan Radović został nowym trenerem Startu Lublin

Daniel Harasim
Start Lublin
Dusan Radović we wtorek został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Startu Lublin. Na stanowisku zastąpił zwolnionego w ubiegłym tygodniu Pawła Turkiewicza.

- Dusan Radović będzie pierwszym trenerem zespołu, a Michał Sikora pozostanie jego asystentem - poinformował we wtorek Arkadiusz Pelczar, prezes Startu.

Radović to postać dobrze znana starszym lubelskim kibicom. Serb grał w Starcie w sezonie 1998/1999 i był wówczas jednym z pierwszych obcokrajowców w historii drużyny. Z kolei przez ostatnie lata zajmował się pracą szkoleniowca. Trenował Open Florentyny Pleszew i pierwszoligowy MOSiR Krosno.

Dlaczego na zatrudnienie właśnie Radovicia zdecydowali się w Starcie? - Zna środowisko, bo grał przecież w Lublinie. Druga sprawa to warsztat szkoleniowy. Przez ostatnie trzy lata pracował w Krośnie, gdzie grał w finałach, a zespół zaliczył znaczący postęp - tłumaczy prezes Pelczar. - Poza tym nie mogliśmy podjąć ryzyka i zatrudnić kogoś nieznanego.

- Cieszę się, że znowu tutaj jestem. 17 lat temu byłem w Lublinie jako zawodnik i odnieśliśmy wtedy duży sukces. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Miło wspominam mój pobyt tutaj, a także trenera Zdzisława Niedzielę. Chcę pomóc i zbudować w Starcie dobry zespół - opowiadał Radović.

Kibiców Startu może uradować fakt, że stanowisko asystenta trenera zachowa Michał Sikora, współautor niedzielnej wygranej nad Stelmetem Zielona Góra. - Szczerze mówiąc, nie widziałem nawet innej opcji - przyznawał Pelczar. - Byliśmy w kłopotliwej sytuacji. Michał zagrał dobry mecz, ale zakończyliśmy pewny etap. Podziękowania dla niego, bo wykonał przez te kilka dni ogromną pracę - mówił. - Fajnie, że mogłem poprowadzić drużynę w tak prestiżowym spotkaniu, tym bardziej, że udało się wygrać. Cieszę się też, że będę miał okazję współpracować z Dusanem. Znamy się z parkietu i liczę, że dużo się od niego nauczę - dodawał Sikora, który wraz z Radoviciem (a także prezesem Pelczarem)grał w przeszłości w Starcie.

Wtorkowy trening poprowadził jeszcze Sikora, a Radović pełnił rolę obserwatora. Nie wiadomo jeszcze jakie dokładne zmiany zajdą wraz z przyjściem nowego szkoleniowca. Na pewno zespół potrzebuje nowych twarzy. Choćby w miejsce Trency’ego Jacksona z którym Start niedawno rozwiązał kontrakt. - Obserwujemy rynek - zaznacza Radović. - Mamy pieniądze na pozyskanie nowych zawodnikó, ale nie chcieliśmy podejmować kroków przed przyjściem nowego trenera - tłumaczył zwlekanie z zapełnieniem luki po Jacksonie prezes Pelczar.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
max
zeby zrobic w Lublinie druzyne koszykowki trzeba miec zawodnikow a nie te odpady z iinych miast tej zgraji nawet Popovich do niczego nie doprowadzi ale Duszanku poprobuj
r
roman
To wyrzucanie pieniędzy w błoto. Co ma wspólnego ze sportem kupowanie trenerów czy zawodników z obcych krajów i wydawanie na to rzeki pieniędzy kiedy około 10 % ludzi w Polsce żyje poniżej granicy ubóstwa ???!!!! To kompletne wariactwo !!! Sport powinien uprawiać każdy ale nie wydawać rzeki pieniędzy na działaczy i sportowców.
K
Kibic
Szkoda Michała, mógłby to robić samodzielnie - bo Radovic taki sam zawodnik jak i on i wiele się Michał od niego nie nauczy (staż 3-4 lata to żaden atut) - miał skład w Krośnie to grał - zobaczymy
c
cierpliwy
wszystko wcześniej czy później spada w dół...zgodnie z prawem !
s
sportfab
nara Cepr, sp...dalaj. Basketball never stops. Lublin staje na nogi!!!!!!!!!
c
cepr
Koledzy z boiska bawia sie za miejskie pieniądze w klub i koszykówkę
Dodaj ogłoszenie