reklama

Firlej: Wyłowiono ciało 40-latka, który utonął w jeziorze

Aleksandra CiekotZaktualizowano 
Firlej: Trwają poszukiwania 40-latka. Mężczyzna pływał w jeziorze
Firlej: Trwają poszukiwania 40-latka. Mężczyzna pływał w jeziorze Tomek Koryszko/archiwum
O godz. 18.00 wyłowiono ciało 40-letnego mieszkańca Otwocka, który wraz z bratem pływał na jeziorze Firlej. Ciało zlokalizowane zostało sonarem. Strażacy wyłowili już je na brzeg.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 12.30 na jeziorze Firlej. – 40-letni mieszkaniec Otwocka wraz ze swoim bratem postanowili przepłynąć jezioro. W pewnym momencie zginął z pola widzenia – mówi Grzegorz Paśnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.

Zaginionego mężczyzny szukało kilkudziesięciu strażaków, którzy patrolowali jezioro łodzią. - W akcji poszukiwawczej brali również udział płetwonurkowie i policja – mówi dyżurny wojewódzkiego stanowiska koordynacji ratownictwa w Lublinie.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krysia

Dziękuję za sprostowanie. To był mój stryjeczny brat. Cudowny człowiek z sercem na dłoni. Jego śmierć jest dla nas wielką tragedią. Dodam jeszcze do tej "bardzo precyzyjnej" informacji policji, że nie pływał z bratem, tylko ze szwagrem i w dodatku bardzo blisko brzegu, w dość płytkiej wodzie. Na pewno nie próbowali przepłynąć jeziora, bo nie czuli się tak wspaniałymi pływakami, a wręcz przeciwnie. Byli bardzo ostrożni. I szkoda, ze ten tłum ludzi, który był wokół nich nie zareagował, gdy mój brat szedł na dno trzymając się ręką za serce. A teraz robi się z tego sensację. Przykre.

t
t

Panie Grzegorzu Paśnik, oficerze prasowy KPP w Lubartowie - tragicznie zmarły nie usiłował przepłynąć jeziora wraz z bratem - tylko się kąpał i to niedaleko od brzegu, wokół byli ludzie. To wielka tragedia, szczególnie dla rodziny i należałoby bardziej rozsądnie wypowiadać się w kwestii okoliczności zdarzenia.

s
student

Chyba mędrkujesz.Zajmij się pieleniem...

k
kuba

Nie rozumiem"don tytuł": nie utonął w sadzawce,kałuży,studni czy bajorku tylko w jeziorze.

d
don tytuł

Tytuł rewelacja...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3