"Gizman" doszedł do siebie

Tomasz Biaduń
Wisła Puławy nie dała żadnych szans Startowi Krasnystaw na jego stadionie i pewnie zwyciężyła 3:0 w finale wojewódzkiego Pucharu Polski.

Zwycięstwo zapewnił jej przebłysk wyjątkowych snajperskich umiejętności Łukasza Gizy, który strzelając dwie bramki już w pierwszej połowie, ustawił przebieg spotkania.

Puławscy kibice na to, aż ich pupile zagrają w finale PP, czekali blisko dwadzieścia lat. Ostatni raz zdarzyło się to w sezonie 1989/1990, gdy Wisła mierzyła się z Lublinianką. W Krasnymstawie czekano na mecz o puchar o wiele krócej, bo tylko dwa sezony.

Efekt finałowego występu Startu w rozgrywkach 2006/07 był taki sam, jak w obecnym sezonie, tyle że wtedy krasnostawianie polegli ze Spomlekiem Radzyń Podlaski ledwie 0:1.

Przed spotkaniem prezesi chełmskiego i lubelskiego ZPN, Anatol Obuch i Marian Rapa, nieśmiało stawiali na... wygraną Startu, tłumacząc swoje typy ciężkim sezonem Wisły i wahaniami formy tego zespołu.

Na najważniejszy mecz w tym roku wiślacy byli jednak w stanie odpowiednio się zmobilizować. Nie zawiódł zwłaszcza supersnajper Giza, znajdujący się ostatnio - tak jak cały zespół - w dość średniej dyspozycji. Tym razem "Gizman" trafił w newralgicznych momentach do bramki gości, podcinając im tym samym skrzydła. - To jest świetny zawodnik. Po prostu - podsumował krótko postawę napastnika puławianin Jarosław Góra, trener Startu.

- Do straty pierwszej bramki wyglądało to nieźle w naszym wykonaniu. Niestety, Wisła nas wypunktowała, grając bardzo rozważnie i spokojnie. Widać było, że to całkiem inna klasa, ekipa z górnej półki. Ale to dla nas dobra lekcja na przyszłość, zagraliśmy ze świetnym zespołem. Wyciągniemy z tej przegranej wnioski - dodał szkoleniowiec.

Obie ekipy zagrają w pucharze kraju na poziomie centralnym. Tyle że Start czeka wcześniej jeszcze jeden mecz. Zanim przystąpi do właściwej rywalizacji, musi przejść rundę przedwstępną.

Start Krasnystaw - Wisła Puławy 0:3 (0:2)

Bramki: Giza 24, 32, Rzędzicki 56 Widzów: 200 Sędziował: Artur Krasowski z Białej P.
Start: Ryć - Wywrocki, Kuśmirek, Rachwał (46 Gajewski), Bielak - Iwan, Berbeć, Polikowski (46 Janeczko), Witkowski - Sadowski (46 Koza), Sawa. Trener: Jarosław Góra.
Wisła: Kuśmierz - Dryk, Mróz, Pietroń, Gawrysiak - Rzędzicki (67 Kamola), Chmura, Chmielnicki (75 Chwiszczuk ), Matyjaszek (88 Bandosz) - Giza, Kępka (89 Kubica). Trener: Jacek Magnuszewski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie