Górnik Łęczna nie zawiesza treningów. Klub czeka na dalsze decyzje Polskiego Związku Piłki Nożnej

KK
fot. K. Kurzępa
Udostępnij:
Piłkarze Górnika Łęczna, podobnie jak większość naszego społeczeństwa, żyją w ostatnich dniach w dużej niepewności co do najbliższej przyszłości. Za taki stan rzeczy odpowiada oczywiście epidemia koronawirusa oraz idące za nią decyzje piłkarskiej centrali w naszym kraju.

Jeszcze w czwartek Polski Związek Piłki Nożnej nakazał wszystkim klubom z Ekstraklasy, I oraz II ligi rozgrywać swoje mecze zgodnie z ligowymi terminarzami, bez udziału kibiców. Taka decyzja spotkała się z dezaprobatą wielu przedstawicieli rodzimego futbolu. Dlatego też w piątek PZPN postanowił zawiesić rozgrywki.

- Wszyscy widzimy, co się dzieje dookoła, więc moim zdaniem to była najrozsądniejsza i jedyna możliwa decyzja - uważa Piotr Sadczuk, prezes Górnika Łęczna.

Co ciekawe, PZPN zawiesił zmagania w Ekstraklasie przynajmniej do końca marca, natomiast w I i II lidze odwołał jedynie spotkania zaplanowane na miniony weekend. Należy się jednak spodziewać tego, że w ciągu najbliższych dni związek wyda kolejne komunikaty.

- Będę się starał uzyskać więcej informacji od Polskiego Związku Piłki Nożnej, bo do końca nie wiemy, na czym stoimy. Dlatego na razie nie podejmujemy jeszcze kwestii urlopu dla drużyny. Decyzja odnośnie dalszych treningów należy wyłącznie do sztabu szkoleniowego, który spokojnie czeka na rozwój wydarzeń. Zobaczymy, jak będzie rozwijać się sytuacja. Póki co, nikt nie przekładał kolejki zaplanowanej na następny weekend. Gdy będziemy mieć potwierdzone, że w marcu już na pewno nie gramy, to wtedy trener Kamil Kiereś będzie mógł zdecydować się na ewentualne przyznanie wolnego zawodnikom. Sztab szkoleniowy wie najlepiej, jak to powinno wyglądać pod kątem treningowym - tłumaczy prezes Sadczuk.

Wczoraj i dziś piłkarze Górnika odpoczywają od treningów, spędzając czas ze swoimi rodzinami w domach. Jak będą wyglądać kolejne dni w łęczyńskim klubie, to swego rodzaju niewiadoma. Przedstawicielom zielono-czarnych pozostaje czekać na kolejne decyzje piłkarskiej centrali. Świadomość zagrożenia epidemią koronawirusa jest w Górniku duża.

- Podjęliśmy pewne środki mające na celu zminimalizowane ryzyka. Nie witamy się już uściskiem dłoni, tak jak to było do tej pory. W piątek spotkałem się z całą drużyną, sztabem trenerskim, dyrektorem sportowym i naszym skautem. Prosiłem kilka razy, by każdy miał świadomość, że przełożenie kolejki nie oznacza, że mamy wolne i możemy robić, co chcemy oraz iść, gdzie chcemy. W trakcie najbliższego tygodnia planujemy w klubie wizytę lekarza, który przekaże wszystkim dokładne informacje, jak należy się zachowywać i na co trzeba zwracać uwagę w obecnym okresie. Nie chcemy czerpać wiedzy na temat wirusa z różnych stron internetowych o niezweryfikowanej treści - podkreśla prezes Sadczuk.

Wszystko wskazuje na to, że rozgrywki piłkarskie, nie tylko w Polsce, nie zostaną przywrócone zbyt szybko. Świadczą o tym, chociażby słowa Marcina Animuckiego, prezesa Ekstraklasy S.A. - Prawdopodobną datę wznowienia rozgrywek ustalimy w zależności od aktualnej sytuacji związanej z rozprzestrzeniającym się koronawirusem lub decyzji UEFA, dotyczących zmiany terminów poszczególnych rozgrywek międzynarodowych. W najbliższy wtorek odbędą się konsultacje UEFA z federacjami oraz ECA i European Leagues, które mogą mieć wpływ na tegoroczny kalendarz lub plany rozgrywek UEFA na kolejny sezon - zdradzał Animucki w komunikacie dotyczącym zawieszenia rozgrywek w najwyższej klasie rozgrywkowej w naszym kraju.

Sytuacja jest zatem dynamiczna i żadnych scenariuszy nie należy wykluczać. W najbliższym czasie zapadnie wiele istotnych dla futbolu decyzji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie