Górnik Łęczna - Pogoń Siedlce 2:3. Zobacz zdjęcia

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
Piłkarze łęczyńskiego Górnika nie odnieśli szóstego z rzędu zwycięstwa w II lidze. Podopieczni trenera Kamila Kieresia przegrali przed własną publicznością Pogoń Siedlce. Mimo tej porażki zielono-czarni nadal mają szanse awansu na zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej.

Spotkanie znakomicie zaczęło się dla gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie już w 3. minucie gry. Na listę strzelców wpisał się wówczas Bartosz Śpiączka, który dobił strzał Pawła Wojciechowskiego po szybko wykonanym rzucie wolnym. Dla popularnego "Śpiony" był to trzeci gol w obecnych rozgrywkach. Więcej bramek przed przerwą już nie padło, choć obie strony starały się grać ofensywnie, jednak bez powodzenia. Bliżsi szczęścia byli "Górnicy", którzy po rzucie rożnym obili słupek bramki rywali.

Drugą połowę mógł rozpocząć od trafienia Paweł Wojciechowski, lecz najlepszy snajper zielono-czarnych zmarnował dogodną okazję niedługo po wznowieniu gry. Chwilę później na tablicy wyników w Łęcznej widniał remis, gdy do wyrównania po składnej akcji Pogoni doprowadził Kamil Walków.

Łęcznianie szybko rzucili się do ataku, by ponownie objąć prowadzenie i dopięli swego za sprawą skutecznie wykonanego rzutu karnego podyktowanego za faul na Śpiączce. Z jedenastu metrów nie pomylił się Wojciechowski, zdobywając tym samym swojego 15 gola w sezonie.

W pozostałej części spotkania wydawało się, że miejscowi kontrolują przebieg wydarzeń na boisku i będą w stanie utrzymać korzystny rezultat do ostatniego gwizdka. Jednak w końcówce spotkania siedlczanie zadali dość nieoczekiwanie dwa nokautujące "Górników" ciosy. Najpierw po dośrodkowaniu z rzutu rożnego remis zapewnił gościom Ivan Ocenas. Kilkadziesiąt sekund później gola na wagę trzech punktów zdobył dla Pogoni wprowadzony z ławki rezerwych Marcin Kozłowski.

Mimo przerwania zwycięskiej passy zielono-czarni nadal są na pierwszym miejscu w tabeli. A już w najbliższą środę będą mogli poprawić sobie nastroje meczem w Częstochowie z tamtejszą Skrą.

Górnik Łęczna - Pogoń Siedlce 2:3 (1:0)
Bramki: Śpiączka 3, Wojciechowski 58 (z rzutu karnego) - Walków 53, Ocenas 86, Kozłowski 87

Górnik: Kostrzewski – Sasin, Baranowski, Midzierski, Leandro (88 Dzięgielewski), Goliński, Tymosiak (78 Cierpka), Stromecki, Lewandowski (83 Turek), Wojciechowski, Śpiączka. Trener: Kamil Kiereś

Pogoń: Misztal – Sadzawicki, Očenáš, Wełna, Olszewski, Wojtuszek, Margol (80 Wiktoruk), Repka, Marciniec (69 Kozłowski) , Mójta (69 Więdłocha), Walków (78 Firlej). Trener: Bartosz Tarachulski

Żółte kartki: Misztal, Olszewski

Sędziował: Mateusz Bielawski (Katowice)

Widzów: 566

ZOBACZ TAKŻE:

Kibice na meczu Górnika Łęczna z Olimpią Elbląg. Zobacz zdjęcia

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3