Górnik Łęczna z podwójną koroną! Piłkarki GKS pokonały Czarnych Sosnowiec i zdobyły Puchar Polski

Aneta Galek
Aneta Galek
Piłkarki GKS Górnik Łęczna pokonały 3:1 ekipę KKS Czarni Sosnowiec i zdobyły Puchar Polski Krzysztof Szymczak/Dziennik Łódzki
Mają to! Piłkarki GKS Górnik Łęczna pokonały w rozgrywanym w Łodzi finale drużynę KKS Czarni Sosnowiec 3:1 i zdobyły pierwszy w historii klubu Puchar Polski.

GKS Górnik Łęczna - KKS Czarni Sosnowiec 3:1 (2:1)

Bramki: Guściora (8), Fischerova (15, gol samobójczy), Jaszek (46) - Hmirova (42).

Górnik: Palińska - Dyguś, Górnicka, Guściora, Jelencić, Matysik, Grzywińska, Zdunek, Grabowska (71 Zawistowska), Kamczyk (87 Materek), Jaszek (78 Jędrzejewicz).

Czarni: Szymańska - Zdechovanova (52 Cichy), Operskalska, Horvathova (66 Smidova), Wycisk, Fischerova, Matla, Hmirova, Grad, Suskova (56 Wieczorek), Cichosz.

Żółte kartki: Górnicka, Grabowska - Operskalska, Wycisk.

Sędziowała: Katarzyna Lisiecka-Sęk (Poznań).

Śmiało można powiedzieć, że historia dzieje się na naszych oczach. Piłkarki GKS Górnik Łęczna po tym, jak w ostatnią niedzielę odebrały trofeum za pierwsze dla klubu mistrzostwo Polski, w czwartek dołożyły do niego, również premierowy, Puchar Polski. Łęcznianki tym samym sięgnęły po podwójną koronę.

W finale rozgrywek podopiecznym trenera Piotra Mazurkiewicza przyszło się zmierzyć z jedenastokrotnym zdobywcą tego trofeum, ekipą KKS Czarni Sosnowiec. Od samego początku łęcznianki zdominowały swoje rywalki, a przewagę potwierdziły już w 8. minucie, kiedy po dośrodkowaniu Dominiki Grabowskiej z rzutu wolnego, piłkę do siatki skierowała Agata Guściora.

Mimo strzelonej bramki, GKS nie oddał inicjatywy przeciwniczkom i już w 15. minucie mógł cieszyć się z drugiego trafienia. Piękne prostopadłe podanie w tej akcji zaliczyła Gabriela Grzywińska, która dograła do wychodzącej Eweliny Kamczyk. Najskuteczniejsza zawodniczka GKS w tym sezonie postanowiła odegrać piłkę do wbiegającej na czystą pozycję Dżesiki Jaszek, ale futbolówka odbiła się jeszcze od Patricii Fischerovej, a ta pokonała własną golkiperkę. Było 2:0 dla Górnika.

Na tym etapie spotkania sosnowiczanki w zasadzie nie istniały na boisku. Linia defensywna GKS pracowała bardzo dobrze, nie dopuszczając tym samym rywalek do sytuacji. To zmieniło się tuż przed przerwą, w 42. minucie, kiedy niedokładne wybicie zaliczyła Ana Jelencić, a piłka wylądowała pod nogami zawodniczki z Sosnowca, Lucii Suskovej. Właśnie ona zaliczyła asystę przy bramce na 1:2, której autorką była Hmirova.

Gol do szatni kompletnie nie załamał Górniczek, które w drugą część gry weszły fenomenalnie i już kilkadziesiąt sekund po jej początku mogły cieszyć się z kolejnego trafienia, tym razem Dżesiki Jaszek.

W dalszej części gry drużyna Czarnych Sosnowiec próbowała jeszcze pokrzyżować plany mistrzyń Polski. W 51. minucie piłka znalazła się nawet w siatce bramki strzeżonej przez Annę Palińską, ale sędzia odgwizdała pozycję spaloną. Ostatecznie, do końca spotkania, GKS nie dał już sobie zrobić krzywdy i pokonując rywalki 3:1 sięgnął po Puchar Polski.

ZOBACZ TEŻ: Tak Górnik Łęczna świętował mistrzostwo Polski

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Micho

Pięknie dziewczyny. Aż miło pomyśleć, że z jedną z tych bohaterek kopałem piłkę jak była mała. Już wtedy wszędzie gdzie szła to z piłką przy nodze. Brawo.

K
Kibic nie piłkarski

Żeby tylko kopacze grali tak jak dziewczyny byłoby nieźle a tak Dziewczyny mistrzostwo Polski puchar a chlopy zasłużony spadek do drugiej ligi I tak sukces piłkarek pozostanie jedynym sukcesem obecnego prezesa PIŁKARKI GÓRNIKA DUMĄ LUBELSZCZYZNY

k
kibic Spartakusa

dziewczyny Górnika powinny rzucić wezwanie Spartakusowi Lublin, rozegrać z nimi mecz, pokazać tym
nażelowanym ciotom jak powinno się kopać piłkę. Upokorzenie tych nieudaczników byłoby bezcenne!.

s
strzałowy

poferdowałby na przodku

p
piotr

Super w historii zostanie napisane Górnik w podwójnej koronie ,gratulacje z Poznania od kilku kibiców DZIĘKUJEMY

C
CzAd

Mozna? Mozna!
Gratulacje

Dodaj ogłoszenie