Hetman Zamość nie ma trenera. Marcin Płuska rozwiązał umowę z klubem

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
Niespełna 32-letni Marcin Płuska był trenerem zamojskiego Hetmana od 19 grudnia 2019 roku do 16 lipca 2020.
Niespełna 32-letni Marcin Płuska był trenerem zamojskiego Hetmana od 19 grudnia 2019 roku do 16 lipca 2020. fot. Karol Kurzępa
1 sierpnia zespół Hetmana Zamość ma teoretycznie rozpocząć nowy sezon w IV grupie III ligi. Tymczasem jeszcze w tym tygodniu sztab szkoleniowy nie miał na treningach do dyspozycji nawet... 10 zawodników. Teraz drużyna nie ma już także trenera, bowiem z klubem rozstał się Marcin Płuska.

- Rozwiązałem umowę z winy klubu, ze względu na brak realizacji podstawowych zapisów umowy – przyznaje niespełna 32-letni szkoleniowiec. – Przebywałem cały czas w Zamościu i cierpliwie czekałem bardzo długo na jakieś konkrety w kontekście przyszłości. Grupa zawodników na treningach stawała się coraz mniejsza. Drużyna, którą ciężką pracą zbudowaliśmy zimą przestała praktycznie istnieć. Ostatnie treningi ciężko w ogóle nazwać treningami, bo to były typowe zajęcia z taktyki indywidualnej dla piłkarzy. Więcej szczegółów zostawię dla siebie – dodaje.

Piłkarze Hetmana rozpoczęli przygotowania do sezonu 2020/21 już 22 czerwca. W planach było rozegranie minimum sześciu sparingów przed nowymi rozgrywkami. Jak dotąd, zamościanie nie zmierzyli się tego lata w żadnym towarzyskim spotkaniu. Wszystko z powodu problemów finansowych i coraz niższej liczebności kadry zawodniczej, ponieważ z klubu regularnie odchodzili kolejni piłkarze. Części skończyły się kontrakty, inni opuszczali klub ze względu na zaległości finansowe. W związku z tym coraz częściej pojawiały się pogłoski, że drużyna z "Padwy Północy" nie wystartuje w nadchodzących rozgrywkach. - Szczerze mówiąc, to nie wiem, jak ta sytuacja się zakończy - ucina temat Marcin Płuska.

14 lipca w Hetmanie pojawił się trzeci w tym roku nowy prezes. Został nim Zygmunt Nosal, inspektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Zamość. Poprzedni zarząd podał się do dymisji po dwóch tygodniach pracy. W czerwcu w klubie przeprowadzono audyt, z którego wynikało, że łączna kwota deficytu w budżecie na 2020 roku wynosi około 700 tysięcy złotych.

W najbliższą sobotę zamościanie mieli zmierzyć się z Unią Hrubieszów w finale Totolotek Regionalnego Pucharu Polski na szczeblu ZOZPN. Mecz nie dojdzie jednak do skutku i Hetman oddał go walkowerem, skoro w kadrze biało-zielono-czerwonych nie ma nawet 10 zawodników.

Nie ma także możliwości, by w III lidze posiłkować się, np. klubową młodzieżą, ponieważ KS Hetman Zamość nie posiada drużyny rezerw oraz zespołu juniora młodszego. Młodzież trenuje w klubie AMSPN Hetman Zamość, który jest odrębnym tworem. Między tymi podmiotami istnieje współpraca, lecz młodzi zawodnicy z AMSPN nie przechodzą płynnie do KS Hetman, gdy jest taka potrzeba. Ich transfery wiążą się z ewentualnym ekwiwalentem za szkolenie i podobnego rodzaju kosztami.

Trener Płuska objął pracę w zamojskim klubie 19 grudnia ubiegłego roku. Najpierw prowadził zespół w rundzie wiosennej, która z powodu pandemii została przerwana już po pierwszej kolejce, a teraz rozstał się z Hetmanem po niespełna ośmiu miesiącach. Losów swojej dalszej przyszłości nie chce zdradzać.

ZOBACZ TAKŻE:

Zgody i kosy kibiców klubów piłkarskich z woj. lubelskiego. ...

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie