reklama

III liga. Trudne przeprawy przed drużynami z Lubelszczyzny

Marcin PukaZaktualizowano 
fot. KK
Trzecioligowcy w weekend rozegrają 14. serię spotkań. Chełmianka, z Tomaszem Złomańczukiem w roli nowego trenera, w sobotę (godz. 15) podejmie przeżywającą kłopoty finansowe Wisłę Sandomierz. Ciekawych spotkań nie zabraknie także na innych boiskach.

Kilka dni temu, obowiązki szkoleniowca biało-zielonych po ośmiu latach pracy przestał pełnić Artur Bożyk. Wczoraj zastąpił go Złomańczuk mający w swoim CV m.in. prowadzenie Motoru Lublin, czy Podlasia Biała Podlaska. Ostatnio 44-latek przez dwa miesiące trenował zespół Motoru w Centralnej Lidze Juniorów.

Głównym zadaniem nowego szkoleniowca będzie utrzymanie Chełmianki w trzeciej lidze. Złomańczuk ma też systematycznie wprowadzać do pierwszej drużyny najbardziej uzdolnionych młodych zawodników z Chełma i okolic. Po 13. kolejkach Chełmianka plasuje się na przedostatnim, 17. miejscu w tabeli i do Wisły Sandomierz traci sześć punktów.

- Nie szukaliśmy trenera „strażaka” na kilka miesięcy, ale takiego szkoleniowca, który zwiąże się z klubem na dłużej - mówi Grzegorz Gardziński, prezes biało-zielonych cytowany przez klubowy portal. - Nowy trener wie, na jakich zawodników może teraz liczyć, natomiast w przerwie zimowej zrobimy wszystko, by wzmocnić zespół co najmniej czterema piłkarzami o minimum trzecioligowych umiejętnościach.

Stal Kraśnik po raz drugi w tym sezonie nie wykorzystała szansy na wskoczenie na fotel lidera. Niebiesko-żółci przegrali u siebie z Hutnikiem Kraków 2:3, mimo, że prowadzili 2:0. - Za bardzo chcieliśmy, a poza tym przytrafiły nam się błędy. Goście mieli praktycznie cztery okazje do zdobycia bramek i trzy z nich wykorzystali - mówi Jarosław Pacholarz, trener drużyny z Kraśnika.

Przed Stalą sobotnia (godz. 14) wyjazdowa batalia z Wisłoką. Beniaminek z Dębicy zajmuje 6. lokatę (Stal jest druga) i traci tylko trzy punkty do zespołu z naszego regionu. - Wisłoka się rozkręciła i jest na fali. To groźny zespół, szczególnie u siebie, ale też w gościach. Mamy ją rozpracowaną. Będą zmiany w składzie, ponieważ za żółte kartki pauzuje Marcin Świech, a kilku zawodników narzeka na urazy. Niepewny jest występ m.in. Juliena Tadrowskiego - kończy trener Pacholarz.

Wisła Puławy w poprzedniej serii gier wreszcie wywalczyła trzy punkty. Podopieczni Marcina Popławskiego wygrali wyjazdowe starcie z Avią Świdnik 1:0.

Przed biało-niebieskimi domowa potyczka (sobota, godz. 15) z Podhalem Nowy Targ. “Górale” w poprzednim sezonie liczyli się w walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej, ale ostatecznie musieli uznać wyższość Stali Rzeszów. W trwającej kampanii spisują się gorzej, plasując się na 11. miejscu w tabeli. Ekipa z Nowego Targu jeszcze nie wygrała w delegacji (cztery remisy, trzy porażki).

- Podhale to naprawdę mocny zespół, który chce i umie grać w piłkę. Mamy dwa modele gry. To 1-4-2-3-1 lub 1-4-3-3. Któryś z nich dobierzemy pod zawodników będących do dyspozycji, bo znów kilku zmaga się z urazami - mówi Popławski.

Hetman Zamość po niezłym początku sezonu, ostatnio spuścił z tonu. Beniaminek ma tylko pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. - Jesteśmy w dołku, co pokazują ostatnie wyniki, ale rozmawialiśmy przed sezonem, że taka sytuacja może nas spotkać. Teraz musimy udowodnić, że potrafimy sobie z tym poradzić - wyjawia Przemysław Żmuda, kapitan Hetmana. - Nie możemy dobierać sobie do głowy dodatkowej presji. Mamy dobry zespół i wierzę, że już w sobotę to udowodnimy i wrócimy na właściwe tory. Potrzebujemy wygranej i wejdziemy w serię zwycięstw. Czeka nas spotkanie z rywalem, który jest w naszym zasięgu i jeżeli podejdziemy do niego z chłodnymi głowami, to jestem spokojny o wynik - dodaje obrońca.

Ostatnie w tabeli Podlasie Biała Podlaska w sobotę (godz. 12) powalczy z Zabierzowie z także będącą w strefie spadkowej, Jutrzenką Giebułtów.

Natomiast Avię Świdnik czeka (sobota, godz. 14) konfrontacja w Tarnobrzegu ze spadkowiczem z drugiej ligi, miejscową Siarką. Najbliższy rywal świdniczan w tym tygodniu dość niespodziewanie odpadł z Totolotek Regionalnego Pucharu Polski podokręgu Stalowa Wola. Trzecioligowiec przegrał na wyjeździe z występującym w klasie okręgowej, Sokołem Sokolniki 3:4.

Będące tuż nad kreską Orlęta Radzyń Podlaski w niedzielę (godz. 13) skrzyżują zaś rękawice z prowadzącą w tabeli, Koroną II Kielce. Przypomnijmy, że w poprzedniej kolejce kielczanie zremisowali 4:4 z Motorem Lublin, z kolei radzynianie przegrali u siebie z Siarką 0:2.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3