Ile milionów poszło z kasy Lublina na pensje urzędników i nauczycieli?

Aleksandra Dunajska, Artur Jurkowski
źródło: Fundusz Inicjatyw Obywatelskich/oprac. merytoryczne: Fundacja Wolności
źródło: Fundusz Inicjatyw Obywatelskich/oprac. merytoryczne: Fundacja Wolności
387 mln zł - tyle trafiło w ub. r. na wynagrodzenia dla pracowników ratusza, miejskich spółek i nauczycieli - wynika z danych Fundacji Wolności.

- Chcemy, żeby mieszkańcy zdawali sobie sprawę, ile pieniędzy w Lublinie jest przeznaczanych na wynagrodzenia z publicznych funduszy - tłumaczy Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Organizacja sprawdziła poziom zatrudnienia w ratuszu, podległych mu spółkach, instytucjach i szkołach. Z wyliczeń wyszło, że chodzi o armię ponad 13,5 tysiąca osób. Na wypłaty dla nich w ubiegłym roku popłynęło ponad 387 mln zł.

Najwięcej kosztowało utrzymanie nauczycieli - 253 mln zł (kwota brutto, wynagrodzenia bez pochodnych). Chodzi o ponad 4,8 tys. pedagogów. Na wysokość ich pensji ratusz nie ma wpływu, a pieniądze na ten cel dostaje z krajowego budżetu w ramach subwencji oświatowej. Do tego dochodzą jeszcze 64 mln zł na płace niepedagogicznych pracowników szkół (2,4 tys. osób), którzy są "na garnuszku" gminy.

Kolejną dużą grupę stanowią sami urzędnicy magistratu. Według raportu fundacji, w ub.r. w Urzędzie Miasta były 1342 etaty. Samorząd podaje jednak inną liczbę - 1311 osób. Na dzień 1 października 2014 r. ta liczba wzrosła do 1353 osób. - Było to spowodowane pojawieniem się nowych zadań w poszczególnych wydziałach - wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prasowa ratusza. - Np. Wydział Egzekucji zwiększył zatrudnienie o 9 osób w związku z obsługą systemu "śmieciowego", a Wydział Planowania - o 6 osób, bo trwa opracowywanie rekordowej liczby planów zagospodarowania - wyjaśnia Krzyżanowska.

Fundacja wyliczyła, że średnia ubiegłoroczna pensja w ratuszu wynosiła 4,2 tys. zł brutto. Rzeczniczka wskazuje, że było to 3,8 tys. zł.

Wśród spółek komunalnych najwięcej osób zatrudnia MPK - 1194. Na drugiej pozycji jest MPWiK - 960, a na trzeciej LPEC - 403. Z danych fundacji wynika, że w tej ostatniej zarabia się najlepiej - w ub.r. średnio 4,6 tys. zł brutto. - Jest to jednak kwota uwzględniająca także wynagrodzenia zarządu firmy, więc niedająca obrazu zarobków szeregowych pracowników LPEC - zaznacza Adam Bartoszek z NSZZ "S" w LPEC.

Fundacja nie uwzględniła w raporcie kwot przeznaczanych na wynagrodzenia w MPK i MPWiK. Z danych przekazanych przez ratusz wynika, że są to odpowiednio 3,7 tys. zł i 4,3 tys. zł (za 2013 r.). Najmniejsze podległe ratuszowi spółki to Motor i Kamienice Miasta. Pracują tam po trzy osoby. Średnie wynagrodzenie w Motorze - 4,3 tys. zł (dane fundacji), a w KM 7,8 tys. zł (dane ratusza). - Spółki działają na własny rachunek i nie dostają pieniędzy z kasy miasta na wynagrodzenia - zapewnia Krzyżanowska.

Średnie wynagrodzenie w Lublinie wynosiło w 2013 roku 3,8 tys. zł (dane GUS).

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janek

O szkole i pracy n-li nie wiesz dokładnie nic. I jeszcze coś, pomyliłeś nauczyciela z księdzem.

o
ojtamojtam

3200 zl brutto to by mnie baba z domu wygonila,jak bym tyle zarabial

o
ojwee

co tu za glupoty piszecie to nie ameryka i mlodzi gniewni, u mnie w szkole byla krotka pilka po 3 jednynki na jednej lekcji a potem uczniowie d*** lizali nauczycielowi zeby postawila 2 na koniec

w
www

a Ci co się śmieją z tego posta- jeśli się nie zgadzacie to zrezygnujcie ze swoich etatów urzędnika i zatrudnijcie się np w BOK Orange. Ciekawe co powiesz po tygodniu

z
ziggy

Urzędnicy, pracownicy miejskich spółek i ich rodziny będą głosowali na PO bo to jest ich utrzymanie. Ot cała prawda dlaczego tak wzrosła ilość urzędników i ich pensje- taka jest strategia PO aby utrzymać się przy korycie

n
nauczyciel

jak jest tak bardzo dobrze w szkołach to dlaczego sam nie poszedłeś na studia pedagogiczne, trzeba było spróbować tego miodu , którego tak zazdrościsz nauczycielom nic nie wiedząc o ich pracy i wtedy komentować rzeczywistość ale przecież nieuków na studia nie biorą no nie?

A
Anna

Nauczyciel ma 40 - godzinny tydzień pracy, 18 lub 22 godziny to minimalny wymiar godzin przeprowadzenia zajęć dydaktycznych z uczniami. Jeżeli ktoś tak zazdrości "lekkiej" pracy nauczycielom to zapraszam do szkoły tylko na tydzień, np. do gimnazjum.

S
Sam

Bodajbyś cudze dzieci uczył
Znasz? jak nie znasz to idz do szkoly - nawet na przerwę...I wcale sie nie dziwię, że jest zmęczona - spróbuj powalczyć i opanować klasę , gdzie wszelakie prawa ma uczeń a w szkołach prywatnych jeszcze rodzice

S
Student

Nie jestem za ograniczaniem praw wyborczych urzędników ale uważam,że głosowanie na urzędników jest błędem strategicznym.Powinni oni mieć wybór albo praca w Ratuszu albo Radzie Miasta.Cała plejada nadętych i pazernych urzędasów,specjalistów spółek miejskich,agencji,doradców itp.szczerzy zęby na bilbordach kokietując wyborców.Po wyborach jako bezpośrednio bądź posrednio podlegli prezydentowi,marszałkowi głosują zawsze tak jak życzy sobie szef i jego partia.Mamy więc ciągłe podwyżki cen wody,ogrzewania,podatków od nieruchomości itp.Podatnicy zmuszani są do utrzymywania armii zbędnych rzeczników prasowych,doradców,specjalistów od wizerunku i wyjatkowo obficie nagradzanych członków zarządów na kontrakcie.Ci wiernopoddani radni wędrują potem od firmy do firmy zależnej od prezydenta czesząc kasę ogromną i mając w pewnej części ogół mieszkańców.Nie muszę chyba wymieniać tu wspomnianą plejadę urzędniczych gwiazdorów .Są widoczni na bilobordach...bo mają kasę zarobioną kosztem wyborców...Narzekanie nic tu nie da,trzeba ich skreślić....

m
moher

hahaha ale mnie rozbawiłeś, dzięki na dobry humor tak trzymac więcej uśmiechu

M
Misiu

trzeba lepiej zaraBIAC ALE JAK jak się robić nie chce

m
mariano

Liczby, liczby i co z tego? Od początku rządów Tuska(który miał ograniczyć przyrost administracji) jest zatrudnionych tyle urzędasów, że całe to zatrudnienie wyszło spod kontroli, dziś już nikt nie potrafi tego zatrzymać ani ograniczyć, a te urzędasy też nie pracują za najniższą krajową, więc podawanie jakichś kolejnych cyferek wzorujących poziom zarobków nic nie zmieni, trzeba te gadanie o ograniczeniach wprowadzić w praktyczne działanie, bo polska bieda, dług publiczny ciągle biegnie do przodu!

n
nie-polityk

Proszę to przeliczyć na etaty. Praca n-li nie zwala z nóg

x
xyz

Moja sąsiadka, nauczycielka. Wiecznie zmęczona, przepracowana. I jej słowa skierowane do mnie "że rodzice uczniów nie dają jej spokoju ciągle czegoś od niej oczekują,a Ona po 4 godz. dziennie jest bardzo zmęczona"

n
nie

To zostań nauczycielem i pracuj po 30 godzin

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3