Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Inspirują dzieci i młodzież. „Mistrz w twojej szkole” zawitał także do Lublina

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
(Podczas spotkań z młodzieżą Kacper Lachowicz prezentuje triki, których celem jest przykucie uwagi uczniów i rozpoczęcie dyskusji na uniwersalne życiowo tematy)
(Podczas spotkań z młodzieżą Kacper Lachowicz prezentuje triki, których celem jest przykucie uwagi uczniów i rozpoczęcie dyskusji na uniwersalne życiowo tematy) fot. Magdalena Mróz/materiały prasowe
– Chcemy pokazać, że wszystko da się wypracować, choć nawet sami czasem w to nie wierzymy – mówi prowadzący cykl spotkań trener koszykówki, Kacper Lachowicz – w mediach społecznościowych znany jako „Kacpa”.

Tegoroczna edycja projektu realizowanego przez Fundację Marcina Możdżonka przy wsparciu środków z Ministerstwa Sportu i Turystyki jest już drugą. Wszystko rozpoczęło się bowiem jesienią 2022.

- To drugi rok projektu, ale jeśli chodzi o mnie, to ja po szkołach jeżdżę już 16 lat - śmieje się „Kacpa”. - Nie miałem żadnych obaw czy wątpliwości, aby się zatem zaangażować - dodaje.

„Mistrz w twojej szkole” odwiedził Lublin pod koniec września, kiedy to w „Kozim Grodzie” odbywały się mistrzostwa świata w koszykówce 3x3 do lat 23. Z uczniami Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego w Lublinie spotkał się trener seniorskiej kadry 3x3, Piotr Renkiel. On co prawda z Lublina nie pochodzi, ale projekt u swoich podstaw zakłada, aby sportowcy i trenerzy wracali do placówek, których są absolwentami.

- Chcemy, aby byli inspiracją dla dzieci i młodzieży, która teraz się w tych szkołach uczy. Pamiętam zeszły rok, gdy do Bobowej (województwo podkarpackie - przyp. red.) pojechał z nami siatkarz, Norbert Huber. Wtedy jeszcze nie był aż tak znany. Natomiast niedawno, po wywalczeniu mistrzostwa Europy, był na ustach całej Polski. Na pewno dzisiaj dzieciaki wspominają tamto spotkanie z jeszcze większą radością - cieszy się Kacper Lachowicz.

Norbert Huber uczestniczy także w drugiej edycji projektu. 11 października spotkał się z uczniami szkół podstawowych w Humniskach i Przysietnicy (województwa podkarpackie).

- Założenie jest takie, żeby w tym roku odwiedzić każde województwo, czyli minimalnie 16 szkół - wyjaśnia Kacper Lachowicz. - Chcemy zostawić w głowach dzieciaków jasny i klarowny przekaz. Chcemy pokazać im, że wiele da się wypracować, choć nawet sami w to czasem nie wierzymy. Mniej istotne czy ktoś z nas ma do czegoś talent, czy nie. Ważne jest jak pracujemy i jaką podejmujemy decyzję. Czy dajemy szansę sobie pomóc i się tego nie wstydzimy. Można przecież czegoś nie umieć i to jest jak najbardziej normalne. Nie można się za to tego wstydzić. Zamiast mówić, że się nie da, lepiej zrozumieć, że za rzadko się chce w ogóle podjąc próbę. Warto po prostu poprosić o pomoc i spróbować coś zrobić. Zawsze przecież możemy się tego nauczyć, a często jeszcze znacznie więcej niż byśmy nawet przypuszczali - uzupełnia 36-letni „Kacpa”.

Spotkaniom towarzyszą dwa hasła: „możesz” i „pomimo”. Dlaczego właśnie te wyrazy? - „Możesz” jest oczywiście związane z nazwiskiem Marcina Możdżonka, natomiast „pomimo” to słowo, które kładzie nacisk na szukanie rozwiązań w każdej sytuacji, a nie na koncentrowanie się na problemie. Tak było ze mną. Nie jestem bardzo wysoki i nie zostałem koszykarzem, a o tym marzyłem. Dziś, choć wielkiej kariery na boisku nie zrobiłem, to współpracuję z takimi osobami jak choćby Marcin Gortat. Udało mi się, właśnie pomimo czegoś. Każdego zachęcam, aby znalazł swoje „pomimo”. Chcemy być dla dzieci i młodzieży przykładami - opisuje Kacper Lachowicz, który podczas spotkań w celu przykucia uwagi obecnych na sali wykonuje różne triki z piłką - To dobry punkt wyjścia do rozmowy na dużo ważniejsze, uniwersalne życiowo, tematy. Choćby w numerze z płonącą piłką chcę zwrócić uwagę na to, że ogień może być zarówno dobry jak też zły. Tylko od nas zależy, którą wersję wybierzemy. W świecie jest i dobro i zło. Decyzja na czym się koncentrujemy leży po naszej stronie - zauważa.

Dla niego projekt jest częścią większej misji. Sam bowiem ze swoim motywacyjnym show po szkołach w całym kraju jeździ dużo częściej. W ciągu roku odwiedza ponad sto placówek.

- Nigdy nie ukrywam, że jestem osobą wierząca i to Bóg wypełnia moje serce. Dzięki temu każdego dnia czuję wiele wdzięczności. On daje mi codziennie nową siłę. Wiadomo, że czasem każda praca męczy, ale dzięki Niemu i pasji do tego co robię, pokonuję to zmęczenie - mówi „Kacpa”.

Organizatorzy projektu pamiętają o każdym, a niektóre ze spotkań zdają się być naprawdę wyjątkowe. Jak to z uczniami szkoły specjalnej w Bydgoszczy.

- Nigdy nikogo nie wykluczamy. Praca z takimi dziećmi jest oczywiście inna, ale bardzo często to my im wmawiamy, że coś jest dla nich za trudne. One natomiast potrafią naprawdę wiele. A najpiękniejsza jest ich wdzięczność. Gdy trafią do kosza to rzucają się na szyję. To dla nich radość jak ta przy wywalczeniu mistrzostwa świata, co jest bardzo piękne. My z takich rzeczy się niestety nie cieszymy. Wszyscy uczymy się zatem czegoś od siebie nawzajem - podkreśla Kacper Lachowicz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski