Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

IV liga. Przed przerwą zimową największa radość panuje w zespole Stali Kraśnik

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Piłkarze Stali Kraśnik zakończyli rundę efektowną wygraną i zimę spędzą na pozycji lidera IV ligi lubelskiej
Piłkarze Stali Kraśnik zakończyli rundę efektowną wygraną i zimę spędzą na pozycji lidera IV ligi lubelskiej Stal Kraśnik
W weekend czwartoligowcy z lubelskiego dokończyli ostatnią tegoroczną rundę i tym sposobem zakończyli pierwszą część rozgrywek. Zimę w fotelu lidera spędzą piłkarze Stali Kraśnik.

Przed tygodniem część spotkań została odwołana ze względu na opady śniegu, który zasypał boiska. Na murawę wybiegli wówczas tylko w Biłgoraju, gdzie Łada 1945 pokonała Ogniwo Wierzbica 2:1 oraz w Janowie Lubelskim gdzie Janowianka zremisowała z KS Cisowianka Drzewce 2:2.

W Janowie Lubelskim wyczekiwali na wynik spotkania Granitu Bychawa ze Stalą Kraśnik. Goście byli bowiem jedynym zespołem, który miał szansę odebrać Janowiance pozycję lidera tabeli IV ligi lubelskiej. Drużyna trenera Kamila Dydo nie pozostawiła złudzeń, komu należy się fotel lidera po rundzie jesiennej. Kraśniczanie zaaplikowali rywalom aż osiem goli. Aż pięć strzelił Paweł Zięba.

- Może nie przez 90, ale przez 80 minut dominowaliśmy pod każdym względem nad przeciwnikiem. Jedyny przestój przydarzył nam się między 20. a 30. minutą. Pojawiło się trochę nonszalancji, ale później znowu dominowaliśmy na boisku. Mecz był bez historii, a wynik mówi sam za siebie – przyznaje Kamila Dydo.

Stal i Janowianka zgromadziły po 40 punktów, ale w bezpośrednim starciu lepszy był zespół z Kraśnika, który na własnym stadionie wygrał 2:1. Podopieczni trenera Dydo wygrali jesienią najwięcej spotkań (13) oraz strzelili najwięcej bramek (51). - Chciałoby się tych punktów jednak trochę więcej. Mam niedosyt po meczach z Ładą i Tomasovią. Ale szanujemy to, co mamy i ze spokojem możemy patrzeć w przyszłość – dodaje szkoleniowiec Stali.

Janowianka wygrała jedno spotkanie mniej od Stali i strzeliła trzy gole mniej. Ale trener Ireneusz Zarczuk docenia wynik osiągnięty przez jego zespół. - Jesteśmy beniaminkiem i ze zdobycia 40 punktów jesteśmy oczywiście bardzo zadowoleni – przyznaje. Swój sukces zespół zawdzięcza doświadczeniu starszych zawodników i pracowitości młodszych. - Juri Perin, Tomek Sadowski, który jest kapitanem zespołu i drugim trenerem, czy Grzegorz Mulawa dają dużo doświadczenia i spokoju. Przy nich młodsi zawodnicy dobrze się czują i rozwijają dzięki ich wsparciu – podkreśla Ireneusz Zarczuk.

Na półmetku rozgrywek jest czas, żeby trenerzy zweryfikowali cele na ten sezon. - Do naszych występów podchodzimy zgodnie z duchem sportu. Jesteśmy w tabeli bardzo wysoko i wiosną na pewno będziemy się starali, żeby na zakończenie sezonu także być wysoko – mówi trener Janowianki.

- Prezes mówił, że gramy o awans, ale ja podchodzę do tego inaczej. W każdym meczu chcemy grać o zwycięstwo i trzy punkty – podkreśla Kamil Dydo ze Stali.

Za prowadzącym duetem z minimalną stratą plasuje się Lewart Lubartów. Podopieczni Grzegorza Białka w ostatnim jesiennym spotkaniu pokonali Opolanina Opole Lubelskie 2:1 (po golach Pawła Myśliwieckiego i Aleksa Aftyki). W pierwszym terminie gospodarzem tego meczu był Opolanin. Natomiast po przełożeniu spotkania nastąpiła także zmiana gospodarza i tę konfrontację ostatecznie rozegrano na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Lubartowie.

Nie był to zresztą jedyny czwartoligowy mecz, który w ostatnich dniach odbył się na boisku MOSiR. Problemy z murawami występujące przy obecnej pogodzie spowodowały, że na grę w Lubartowie zdecydowały się także zespoły Granitu Bychawa, Gromu Kąkolewnica i Lublinianki Lublin. Te zmiany gospodarzom nie pomogły i wszyscy przegrali swoje spotkania.

Ostatni w tabeli Grom Kąkolewnica zakończył rundę bolesną porażką 0:6 z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Dla ekipy trenera Adriana Świderskiego to była czwarta porażka z rzędu i ósma w dziewięciu ostatnich spotkaniach.

Wyniki 17. kolejki IV ligi lubelskiej: Huragan Międzyrzec Podlaski - Motor II Lublin 3:1, Granit Bychawa - Stal Kraśnik 0:8, Grom Kąkolewnica - Tomasovia Tomaszów Lubelski 0:6, Łada 1945 Biłgoraj - Ogniwo Wierzbica 2:1, Janowianka Janów Lubelski - KS Drzewce 2:2, Lublinianka Lublin - Kryształ Werbkowice 0:2, Górnik II Łęczna - Gryf Gmina Zamość 0:1, Lewart Lubartów - Opolanin Opole Lubelskie 2:1, Stal Poniatowa - Start Krasnystaw 1:1

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski