Jakub Wachnik zostaje w drużynie LUK Politechniki Lublin na kolejny sezon

Krzysztof Szuptarski
Wojciech Szubartowski
Jakub Wachnik przez kolejny sezon będzie bronił barw LUK Politechniki Lublin. Przyjmujący wspólnie z lubelską drużyną wywalczył złoty medal pierwszoligowych rozgrywek, awansując do Plusligi.

Wachnik w minionym sezonie, walcząc na parkietach Tauron 1. Ligi wielokrotnie imponował skutecznością w ataku. W sumie punktował 206 razy. Zagrywką, którą zawsze wywiera presję, zdobył 16 punktów, natomiast lokował 23 razy.

– Jakub z łatwością wymyka się próbom kategoryzacji: Jego zasięg, siła i wzrost pozwalają mu bez obaw mierzyć się z każdym blokiem. Jednak imponuje też techniką. Żonglując swoimi atrybutami, wprawia rywali w zakłopotanie. Wiemy, jak wiele może nam dać w PlusLidze, dlatego bardzo się cieszymy, że możemy na niego liczyć. To także osoba, z którą przebywanie-wzbogaca – mówi na stronie klubowej Maciej Krzaczek, wiceprezes LUK Politechniki Lublin.

Wachnik przed przyjściem do Lublina grał we Francji na zapleczu Ligue A, reprezentując drużynę Cambrai Volley. Dołączył do grającego wówczas w tym klubie Szymona Romacia. Teraz obaj zagrają ponownie drugi sezon w LUK Politechnice. 28-latek mierzy 202 cm i gra na pozycji przyjmującego, a treningi siatkarskie rozpoczął w Czarnych Radom.

Wachnik jest m.in. mistrzem Polski U-19 z radomskim klubem (2011), a w przeszłości reprezentantem Polski w kategorii kadetów i juniorów. W najwyższej klasie rozgrywkowej zadebiutował w wyjściowym składzie w inauguracyjnej kolejce sezonu 2013/14, w której Czarni grali wówczas z ówczesnym wicemistrzem Polski ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W swojej karierze oprócz drużyny Francji, Radomia i Lubina reprezentował także ekipy SMS PZPS Spała (2009/2010), belgijski Volley Precura Antwerpia (2015/2016) oraz Effectora Kielce (2016-2018).

– Cieszę się z tego, że dalej będę mógł być częścią drużyny, która w poprzednim sezonie osiągnęła tak niesamowity i z pewnością historyczny wynik. Myślę, że to wielki sukces dla Lublina. To bardzo ładne miasto, w którym dobrze się czuję, dlatego tym bardziej jestem zadowolony z tego, że będę tutaj dalej grał. Jedyne czego mogę sobie tylko i kolegom z zespołu życzyć, to tego, abyśmy mogli radować kibiców swoimi występami – podkreśla w klubowych mediach Jakub Wachnik.

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie