reklama

Kamil Kiereś (trener Górnika Łęczna): Remis z rezerwami Lecha był sprawiedliwy

KKZaktualizowano 
fot. K. Kurzępa
W ostatnim wyjazdowym meczu ligowym w 2019 roku, piłkarze Górnika Łęczna zremisowali 1:1 we Wronkach z Lechem II Poznań. Na pomeczowej konferencji prasowej trener zielono-czarnych, Kamil Kiereś przyznał, że końcowy rezultat jest sprawiedliwy.

- Po ostatniej kolejce zajmowaliśmy pozycję lidera i gdy przyjechaliśmy do Wronek, to należałoby oczekiwać od nas zdobycia trzech punktów. Niestety, nie udało nam się zgarnąć kompletu oczek, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że przyjeżdżamy na trudny teren - mówi szkoleniowiec. - Drużyna Lecha jest młoda i ma w składzie dużo chłopaków z potencjałem na przyszłość. W ostatnich czterech meczach ten zespół zdobyć osiem punktów. Wiedzieliśmy, że będzie trudno, przygotowywaliśmy się sumiennie do tego spotkania i mieliśmy na nie plan, który staraliśmy się realizować. W pierwszej połowie mogliśmy prowadzić 1:0 po składnej akcji, gdy piłka została przetransportowana z linii obrony w wyższe strefy i po dośrodkowaniu Leandro w polu karnym uderzał Aron Stasiak. Wtedy było blisko bramki i wydaje mi się, że to była najbardziej klarowna okazja przed przerwą. Co prawda, gospodarze też się odgryzali, bo mieli kilka stałych fragmentów. Ogólnie, to był piłkarski mecz, z dużą ilością sytuacji grania piłką i miał bardzo podobny wymiar do tego spotkania, które graliśmy w drugiej kolejce sezonu w Łęcznej. Było zimno, ale mimo trudnych warunków, mecz mógł się podobać w sensie rozgrywania piłki przez oba zespoły. W drugiej połowie chcieliśmy troszkę podkręcić tempo i podejść wyżej do przeciwnika, ale kij ma dwa końce. Zbyt wysokie podejście w jednej z akcji spowodowało, że odkryliśmy środek, a Lech to wykorzystał i zdobył bramkę. Plus naszej drużyny jest taki, że w tym sezonie bardzo często odrabiamy straty i tym razem nastąpiło to bardzo szybko, bo w ciągu pięciu minut. Byliśmy w grze i szukaliśmy swoich szans na kolejną bramkę, podobnie jak Lech. W 88. minucie mieliśmy strzał Stromeckiego w słupek i było blisko. Choć uważam, że remis jest wynikiem sprawiedliwym - kończy Kiereś.

ZOBACZ SKRÓT MECZU WE WRONKACH:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jakub Zagórski do pierwszej 11 !!!!!!!

K
Kibic

Kardynalny błąd Midzierskiego, aż nie przystoi tak doświadczonemu obrońcy!!!

G
Gość

Kupujcie bilety na mecz z Legią aby można jak kiedyś krzyknąć"" Druga strona odpowiada"

G
Gość

Jakie zbyt wysokie podejście? to kolejny słaby mecz skrzydeł. Junior się kiwa i biega (z opuszczoną głową) bez sensu tracąc piłkę, a boczni obrońcy nie mają sił wrócić po akcji ofensywnej w szczególności po 60 min gry.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3