Kino w Browarze cichsze i bardziej ambitne (repertuar)

EP
Izabela Budryn, szefowa fundacji ArtLink Małgorzata Genca
Bez strefy rozrywki, za to z bardziej ambitnym repertuarem - tak drugi miesiąc działalności rozpoczęło bezpłatne Kino w Browarze przy ul. Bernardyńskiej 15 w Lublinie.

- Niektórym mieszkańcom przeszkadzała głośna muzyka w nocy. Interweniowali u pana prezydenta Krzysztofa Żuka, który objął nasze przedsięwzięcie honorowym patronatem. Postanowiłam, że nie będziemy nikomu uprzykrzać życia i dlatego w ubiegłym tygodniu strefa rozrywki zakończyła działalność - tłumaczy Izabela Budryn, szefowa fundacji ArtLink, która organizuje bezpłatne seanse filmowe.

Teraz fundacja chętnie udostępni miejsce w którym działała strefa grupie młodych artystów czy też samorządom studenckim. - Będą tam mogli organizować próby i występy - mówi Budryn.

To nie koniec zmian w kinie pod chmurką. Na ekranie królować będzie teraz bardziej ambitny repertuar. - Postanowiliśmy, że w lipcu będziemy pokazywać głównie polskie filmy - mówi szefowa ArtLink.

W minioną sobotę mogliśmy obejrzeć dwa filmy Krzysztofa Kieślowskiego. - W następnym tygodniu pokażemy "Gorzkie gody" i "Nóż w wodzie" Polańskiego (14 lipca), potem "Popiół i diament" oraz "Pociąg" ze Zbigniewem Cybulskim (21 lipca) i na koniec polskie komedie, czyli: "Wesele" i "Seksmisję" (27 lipca) - wymienia.

W sierpniu w Kinie w Browarze mają królować filmy hiszpańskie i francuskie. - Rozmawiamy też z łódzką Filmówką o możliwości prezentowania najlepszych etiud filmowych, począwszy od prac Wajdy i Polańskiego, kończąc na najświeższych talentach - informuje Budryn.

28 lipca Kino będzie gościć uczestników Lubelskiego Festiwalu Graffiti. - Spotkają się u nas najciekawsi artyści graffiti z Polski i Europy. Oddamy im do dyspozycji między innymi jedną ścianę. Będzie ona dowodem na to, że malowanie murów to sztuka. Każdy będzie mógł przyjść i zobaczyć jak pracują artyści oraz zobaczyć filmy o tematyce street artowej - zachęca.

W czasie Karnawału Sztukmistrzów (28 lipca-5 sierpnia) Kino w Browarze zamieni się natomiast w klub festiwalowy i Kino Sztukmistrza, a na ekranie pojawią się filmy nawiązujące do charakteru imprezy.

***

Repertuar w lipcu:

11 lipca (środa): "W skórze węża", Eric Barbier
12 lipca (czwartek): "Wnuk Gagarina", Andrey Panin, Tamara Vladimirtseva
13 lipca (piątek): "Miś", Stanisław Bareja
14 lipca (sobota): Wieczór z Polańskim: "Gorzkie gody", "Nóż w wodzie"
15 lipca (niedziela): "Jasminum", Jan Jakub Kolski

18 lipca (środa): "Posłańcy" Oxide Pang Chun, Danny Pang
19 lipca (czwartek): Scoop, Woody Allen
20 lipca (piątek): "Zostańmy przyjaciółmi" Roger Kumble
21 lipca (sobota): Wieczór z Cybulskim: "Popiół i diament", Andrzej Wajda, "Pociąg", Jerzy Kawalerowicz
22 lipca (niedziela): "Chłopaki nie płaczą", Olaf Lubaszenko

25 lipca (środa): "Wolf creek" Greg McLean
26 lipca (czwartek): "Rejs", Marek Piwowarski
27 lipca (piątek): Polskie komedie: "Wesele" Wojciech Smarzowski, "Seksmisja" Juliusz Machulski
28 lipca (sobota): "Style Wars", Tony Silver, Henry Chalfant, "Wild Style", Charlie Ahearn, "One United Power", One United Power Film
29 lipca (niedziela): "Człowiek z miasta", Mike Binder

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
plum-k

Ten, o którym piszesz, znajdował się w budynku parterowym przed kościołem bernardynów, idąc od ulicy Zamojskiej. Kino, o którym obecnie mowa, znajduje się w budynku - a właściwie na dziedzińcu - browaru, w dawnym kościele reformatów i jest kinem plenerowym, z czego wynika problem jego hałaśliwości dla mieszkańców okolicznych budynków.

A
Andrzej

Pamietam z lat czterdziestych i pięćdziesiątych, że na ul. Bernardyńskiej było kino Gwiazda. Z ojcem tam chodziłem. T było naprzeciwkao szkoły Vettera. Czy o ten budynek chodzi? 70 - letni lubelak, obecnie wrocławianin.

k
kkjh

A te dwie uśmiechnięte perełki ze zdjęcia, można spotkać w tym kinie, czy nie?

k
klepa

Raczej do worka z Nim i na bazar.

w
w ramach ciętej riposty

wam niedługo będą samochody w Lublinie przeszkadzały bo warczą głośno echchch... szkoda gadać. Zasiejmy żyto, będzie cicho, spokojnie, nic sie nie będzie działo.

W
Wiocha Wynocha

"Durnowatym mieszkańcom" kino nie przeszkadza, za to przeszkadzają takie kmiotki jak Ty, które uciekają ze swojej wiochy i chcą robić wiochę tam gdzie się przeprowadzili. Do Puszczy bym Cię nie posłał bo szkoda żubrów. W 100% procentach zgadzam się tylko z tym, żeś "tępiciel": tępota aż cieknie z Twojej wypowiedzi.

...

...

Q
Qmpel

Na Browarze mieszkają byli pracownicy zakładu i ich rodziny......mający niekiedy ponad 80lat....to teren zamknięty, wiec hałas sie poteguje....Szkoda,że zabrakło zwykłego dialogu z mieszkańcami ???? tylko na siłe wciska im się "kulturę"....picia i obycia !!!!

.... to i piwo .

"Korkociąg" ? Nie zobaczysz tak szybko i często w Polsce . "Polaczki" muszą pić , a nie edukować się że od małego piwka popaść można w kłopoty z prawem i ciągi alkoholowe . "polaczek" otępiony alkoholem , to wspaniały obywatel , jako klient prawników, zmanipulowany wyborca łykający kiełbasę wyborczą , a co najważniejsze że choć wykształcony to zadżumiony.

m
mądrala tępiciel obłudy

Durnowatym mieszkańcom zapewne niedługo zacznie przeszkadzać same kino. Tak jak na moim osiedlu na LSM bandzie idiotów przeszkadza budowa 18-piętrowego bloku co niby zakłóca krajobraz dzielnicy. Dodam, ze na osiedlu Konopnickiej składającej sie w większości z "pekinów" z wielkiej płyty. Ludzie to mają poczucie estetyki.
A jak komuś kino w browarze przeszkadza to proponuję Puszczę Białowieską - tam wasze miejsce. Stare babcie to mają takie poczucie porządku że piesek na balkonie może ujadać godzinami ale jak ty głośniej trzaśniez drzwiami to już problem

s
sraka

Do budy.

d
dr Marco

Oglądając przy tym wyczyny J23 albo przygody ulubionych Pancernych jak dają Niemiaszkom łupnia.
Przedwczoraj ulubiony odcinek z kultowym "Hermengilde komm"

P
Piwosz.

A czy w tym browarze jest koszerne piwo ?

k
kinomeniak

Taka przyjemność, że nie każdy raduje się shitem z cinemacity. A tu masz dobre flmy i za darmo.

d
dr Marco

I w dodatku byc kąsanym przez komary

Dodaj ogłoszenie