Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kolejna porażka akademiczek. Tym razem w Gorzowie Wielkopolskim

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
(Z bilansem 3-4 AZS zajmuje szóste miejsce w stawce)
(Z bilansem 3-4 AZS zajmuje szóste miejsce w stawce) fot. Wojciech Szubartowski
Orlen Basket Liga Kobiet. Czwartej porażki w siódmym meczu sezonu doznały mistrzynie Polski z Lublina. Polski Cukier AZS UMCS minimalnie przegrał na wyjeździe z Eneą Gorzów Wielkopolski 69:73.

– Cieszę się, że pokazaliśmy dobrą koszykówkę i że możemy się bić z najlepszymi zespołami w Polsce – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Krzysztof Szewczyk.

Zespół z Lublina do konfrontacji w Gorzowie Wlkp. przystąpił po serii czterech porażek z kolei: dwóch na podwórku krajowym i dwóch w Eurolidze. Początek niedzielnej potyczki wyglądał jednak bardzo obiecująco. Minęło siedem minut, a lublinianki prowadziły już 23:9. Punktowały Elin Gustavsson, Kaylee Shook i Dominika Ullmann. Ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się rezultatem 25:16 na korzyści przyjezdnych.

– Graliśmy na dobrej intensywności, byliśmy świeży i to wyglądało bardzo dobrze. Później już uwidoczniła się szersza rotacja zespołu z Gorzowa – ocenia szkoleniowiec zespołu z Lublina.

Odrabianie strat rozpoczęła Aleksandra Pszczolarska. Do remisu rzutem trzypunktowym na pół minuty przed zakończeniem drugiej odsłony doprowadziła Węgierka Nora Wentzel (37:37). W ten sam sposób tuż przed przerwą przewagę gorzowiankom dała Greczynka, Elena Tsineke (40:37).

Po zmianie stron prowadzenie już cały czas było po stronie podopiecznych trenera Dariusza Maciejewskiego. Dopiero w ostatnich sekundach lublinianki złapały zniwelowały straty do jednego posiadania (69:71). A że do końca zostało nieco ponad trzy sekundy, to musiałby faulować i liczyć, że rywalki nie wykorzystają rzutów wolnych. Wentzel jednak była bezbłędna.

Statystyki meczowe obydwu zespołów były podobne, ale była jednak znacząca różnica: zbiórki. W tym elemencie zdecydowanie lepsze były gospodynie 46:28.

Do drużyny mistrzyń Polski wkrótce dołączyć ma nowa zawodniczka oraz wrócić kontuzjowana Emily Kalenik.

– Ten zespół będzie zdecydowanie mocniejszy. Będziemy mieli szerszą rotację i mam nadzieję, że wrócimy na dobre tory – wierzy Krzysztof Szewczyk.

Już w środę o godzinie 20 akademiczki czeka kolejny sprawdzian, ale tym razem na arenie międzynarodowej. W 8. kolejce Euroligi lublinianki podejmą w hali MOSiR włoską Barettę Famila Schio.

PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wielkopolski – Polski Cukier AZS UMCS Lublin 73:69 (16:25, 24:12, 18:13, 15:19)

Enea: Telenga 14, Tsineke 13, Pszczolarska 13, Wentzel 12, Jones 11, Bibby 5, Jakubiuk 5, Kuczyńska. Trener: Dariusz Maciejewski

AZS UMCS: Gustavsson 20, Shook 16, Heal 14, Ullmann 8, Fiszer 5, Ziętara 3, Zięmborska 2, Jeziorna 1. Trener: Krzysztof Szewczyk

Sędziowali: Sławomir Moszakowski, Filip Marek, Marta Malczewska

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski