Kontrole PIP: 900 imigrantów wpadło w pracy na czarno

Agnieszka Goździejewska
- Inspektorzy pracy od stycznia do września 2010 r. przeprowadzili prawie 1,5 tys. kontroli legalności zatrudnienia i wykonywania pracy przez cudzoziemców - poinformował na konferencji prasowej w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim Tadeusz Zając, szef Państwowej Inspekcji Pracy.

- Wykazano, że prawie 900 obcokrajowców pracuje nielegalnie. Najczęściej spotykanym uchybieniem był brak wymaganego zezwolenia. Najliczniejszą grupę cudzoziemców pracujących "na czarno" stanowili obywatele Ukrainy (569 osób). W dalszej kolejności największa liczba nielegalnie zatrudnionych pochodziła z Chin, Filipin, Koreańskiej Republiki Ludowej, Uzbekistanu i Wietnamu. Najczęściej obcokrajowcy zatrudniani są "na czarno" jako pracownicy sezonowi w handlu, usługach, budownictwie i rolnictwie. W kodeksie pracy nie ma jasno określonego statusu takiego pracownika. Ta sytuacja wymaga uporządkowania - tłumaczył szef PIP.

W ramach przeciwdziałania temu procederowi Okręgowy Inspektorat Pracy w Lublinie od 2009 r. współpracuje z Nadbużańskim Oddziałem Straży Granicznej.

- Mamy pełną wiedzę o cudzoziemcach przekraczających granice Polski na kontrolowanych przez nas przejściach - mówił komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, płk Marian Pogoda. - Wobec nieprawidłowości podejmujemy działania administracyjne: wydalenia bądź zakaz wjazdu na teren Polski.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rare

Darmozjady z SG weźcie sie do roboty. Szkoda na was pieniędzy

A
Antyblef

Maya Rostowska również nielegalnie została zatrudnina w MSZ (bez wymaganych procedur) więc co się dziwić,przykład idzie z góry....no nie ? Państwo bezprawia,czemu ? bo prawo wybiórcze nigdy nie będzie prawem a tylko pustym frazesem i instrumentem do walki z prawdziwą demokracją.

Dodaj ogłoszenie