MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Lekkoatletyka. Protest uwzględniony. Pomogli sędziowie. Mistrzowie olimpijscy w finale. Czy z Natalią Kaczmarek? Kulomioci do domu

Paweł Wiśniewski
Paweł Wiśniewski
Bieg eliminacyjny sztafet mieszanych 4x400 metrów dostarczył nam niezapomnianych wrażeń... Na szczęście zobaczymy Polaków w wieczornym finale
Bieg eliminacyjny sztafet mieszanych 4x400 metrów dostarczył nam niezapomnianych wrażeń... Na szczęście zobaczymy Polaków w wieczornym finale PAP/Adam Warżawa
Nasz sztafeta mieszana 4x400 metrów - Karol Zalewski, Marika Popowicz-Drapała, Kajetan Duszyński i Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka awansowała do finału lekkoatletycznych mistrzostw świata w Budapeszcie. Polacy zajęli co prawda dopiero ósme miejsce w 2. serii biegu i mieli 14. czas eliminacji - 3:14.63, ale dwa protesty złożone przez Technical Leadera naszej reprezentacji Filipa Moterskiego zostały uwzględnione! W wieczornej rywalizacji (godz. 21.49) o medale wystartuje zatem dziewięć sztafet - oprócz Polaków będą to Amerykanie, Brytyjczycy, Belgowie, Holendrzy, Francuzi, Czesi, Niemcy i Irlandczycy. Nasi ruszą z najmniej korzystnego, 1. toru.

Biegnąca na ostatniej zmianie Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka tuż po otrzymaniu pałeczki od Kajetana Duszyńskiego została wyhamowana przez Niemca Jean Paul Bredau, który upadł na jej tor.

- Tyle lat sztafety biegałam, pierwszy raz coś takiego się zdarzyło. W tym biegu, cytując klasyka, tory były złe i podwozie było złe (…). W każdym innym przypadku cieszyłabym się widząc pod nogami padającego mężczyznę… - powiedziała Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka

- Stworzyli konkurencję, którą teraz bojkotują. Czuję, że jestem w naprawdę dobrej formie - dodał Kajetan Duszyński

Międzyczasy Polaków:

Karol Zalewski 44.77 (najszybszy Niemiec Manuel Sanders 44.36)
Marika Popowicz-Drapała 52.33 (najszybsza Brytyjka Laviai Nielsen 49.15)
Kajetan Duszyński 44.44 (najszybszy Amerykanin Justin Robinson 43.86)
Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka 53.09 (najszybsza Irlandka Sharlene Mawdsley 50.14)

Kulomioci Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk niestety nie awansowali do finału. Pierwszy skręcił kostkę na rozgrzewce, ale nie wycofał się z rywalizacji. Po pchnięciach na odległość 18.25 m i 19.21 m został sklasyfikowany na 28. pozycji. Z kolei rekordzista Polski poprawiał się w każdej próbie - kolejno 19.27 m, 19.49 m i 19.51 m i ostatecznie zajął 25. miejsce.
W eliminacjach - nieoczekiwanie - najlepszy był Brazylijczyk Darlan Romani, który pchnął kulą 22.37 m.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski