I jest to tendencja trwająca od lipca. We wrześniu Port Lotniczy Lublin obsłużył 40,5 tysiąca pasażerów. Rok temu było to o blisko 3 tysiące osób więcej.

Według najnowszych danych opublikowanych przez PLL wrzesień nie należał do najbardziej udanych miesięcy. W minionym miesiącu lotnisko obsłużyło dokładnie 40 564 pasażerów. Dla porównania we wrześniu 2017 r. był to wynik 43 299 osób.

Co gorsza taką tendencję widać już od kilku miesięcy. Od lipca lotnisko obsługuje mniej osób niż w analogicznym czasie ubiegłego roku.

Główną przyczyną jest to, że Wizz Air zlikwidował swoją lubelską bazę odwołując jednocześnie loty do Tel Awiwu, Doncaster/Sheffield i Liverpoolu.

Jeszcze rok temu PLL szacował, że w 2018 roku obsłuży w sumie 500 tys. pasażerów. Po decyzji przewoźnika o likwidacji bazy skorygowano te liczby do 500 tysięcy osób.

Tymczasem Wizz Air niedawno poinformował, że z końcem października przestanie też latać z Lublina do Sztokholmu i Kijowa.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz też: Problemy z szybką koleją do Warszawy. Nerwowe spotkanie włoskiej Astaldi z polskimi firmami