Lubelskie akademiki bez zabezpieczeń. Czy rosnąca liczba wypadków z udziałem studentów to zmieni?

Ilona Leć
W październiku br. z okna klatki schodowej na 10 piętrze Domu Studenckiego nr 2 przy ul. Nadbystrzyckiej, wyskoczył 23-letni student
W październiku br. z okna klatki schodowej na 10 piętrze Domu Studenckiego nr 2 przy ul. Nadbystrzyckiej, wyskoczył 23-letni student Jacek Babicz/Archiwum
- W akademikach Politechniki Lubelskiej imprezowanie zaczyna się już w czwartek i trwa do niedzieli. Pijani studenci siadają na parapetach i niebezpiecznie wychylają się z okien. Tylko czekać, aż dojdzie do kolejnej tragedii - alarmuje pracownik tej uczelni (nazwisko znane redakcji).

20 października z okna akademika Politechniki Lubelskiej przy ul. Nadbystrzyckiej wyskoczył student. - Z relacji świadków, którzy do tej pory zostali przesłuchani wynika, że chłopak mógł chcieć popełnić samobójstwo. Powodem miał być rzekomy zawód miłosny - informuje Jerzy Gałka, z-ca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe.

Po tragedii na politechnice zaczęły krążyć pogłoski, że uczelnia chce zamontować zabezpieczenia w oknach na najwyższych piętrach. Doniesienia te dementuje rzeczniczka uczelni. - Nie mamy takich planów - informuje Iwona Czajkowska-Deneka, rzeczniczka PL.

Jak jest w innych akademikach?

W czteropiętrowych domach studenckich Uniwersytetu Medycznego przy ul. Chodźki nie ma specjalnych zabezpieczeń. - Poza tym, na montaż ponadstandardowych krat lub barierek nie zezwalają rygorystyczne przepisy przeciwpożarowe - precyzuje Włodzimierz Matysiak, rzecznik UM.

Zabezpieczeń w oknach, oprócz tych w drzwiach balkonowych, nie posiada też Uniwersytet Przyrodniczy. W akademikach UMCS nie ma natomiast żadnej możliwości, aby na najwyższych piętrach doszło do wypadku, bo z okien zarówno na korytarzach, jak i klatkach schodowych, zostały usunięte... klamki.

- Myślę, że ważniejsze niż konstrukcja okien jest wypracowanie systemu wspierania studentów, będących w trudnej sytuacji. Nasi żacy mogą zwrócić się ze swoimi problemami, m.in. do psychologów w ramach Poradni Psychologicznej lub do duszpasterzy - wyjaśnia Lidia Jaskuła, rzeczniczka KUL.

Studenci mogą sobie zrobić krzywdę nawet we własnym pokoju. - Nawet dzisiaj widziałam dziewczynę, która siedziała na parapecie jednego z wyższych pięter akademika, z szeroko otwartym oknem - powiedziała studentka KUL, którą spotkaliśmy na terenie kampusu.

Studenci przyznają, że blokady w oknach są dobrym rozwiązaniem. - Ale jeśli ktoś jest zdeterminowany, znajdzie sposób, by zrobić sobie krzywdę - uważa Emilia Mielniczuk, studentka KUL.

Czarny bilans wypadków z udziałem lubelskich studentów

Październik 2013 r.
Z okna klatki schodowej na 10 piętrze Domu Studenckiego nr 2 przy ul. Nadbystrzyckiej, wyskoczył 23-letni student. Chłopak był wcześniej na imprezie w innym pokoju. Jego znajomi oraz prawdopodobnie i on, spożywali alkohol.

Lipiec 2012 r.
Meksykańska tancerka w nocy z 12 na 13 lipca wypadła z okna akademika przy ul. Nadbystrzyckiej. 18-latka była pijana, gdy wpadła na pomysł przejścia z okna swojego pokoju do okna sąsiedniego pomieszczenia na VIII p.

Marzec 2012 r.
Z okna 10 piętra budynku Collegium Jana Pawła II KUL wyskoczyła kobieta. Ofiarą była 23-letnia mieszkanka województwa podkarpackiego, studentka V roku.

Październik 2005 r.
23-letni student V roku historii UMCS wypadł w nocy z 3 piętra akademika przy ul. Langiewicza. Chłopak oglądał mecz z kolegami i pił alkohol. Nagle wyszedł na korytarz, stanął na niewielkim balkoniku, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza i wypadł. Obrażenia ciała nie zagrażały jego życiu.

Współpraca: Oktawian Bielecki

Kurier Lubelski na Twitterze i Google+

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jo!
W roku 2000 do kolegi pokoju wszedł nowy współlokator, przeszedł przez pokój i wyszedł przez okno. Na V piętrze. Nie zdążył nawet się przedstawić. Nikt o tym nie pisał, nikt się nie bulwersował, nikt nie wymyślał zabezpieczeń. Głupota ludzka nie zna granic. Nie da się założyć zabezpieczeń chroniących wszystkich. Tylko ponosi się koszty, a kto chce zrobić coś głupiego, to i tak znajdzie sposób.
Darwin się kłania.
j
jon
co brałeś ?
H
H8R
Wielka sztuka schlać kolesi co pewnie nigdy w życiu alkoholu nie pili. Równie dobrze mógłbyś się pochwalić że upiłeś psa, albo chomika.
p
pietrasiński
!
O
Ość
i o to właśnie chodzi...
O
Ość
Nie widzisz tego, co w oczy aż samo wchodzi? Chociaż, kto wie - najciemniej pono pod latarnią... A czy znasz to przysłowie: "czym skorupka za młodu nasiąknie... " - warto choć trochę przysłów poznać, z nich sporo mądrości można czerpać. Insynuacje zaś twoje pozostawię bez komentarza, bo NIE WIESZ, nie widziałeś... myślę też, że nawet drobnego kawałeczka tego, co ja w życiu widziałem - jeszcze nie poznałeś, a przypuszczać - to sobie możesz.
d
dr Marco
Pasta do...zębów..
A
Adiunkt Alojzy
nie, o nie, nie, oni nie piją.
l
levy
studenci marksizmu-onanizmu byli w tym dobrzy...
W
Wiesia z Siemiatycz
Leć jak najszybciej do Abramowic. Może tam coś mają na odczynianie.
J
Jankes
moja córka pisze teraz prace magisterską o DDA, może ktoś jest chętny pomóc, jakieś ankiety, badania itp , troche autopsji :)
e
endrju
POstępująca lewakizacja życia w Polsce
k
konserwatysta
Chcącemu nie dzieje się krzywda
G
Gość
Ależ ty to dobrze znasz, z autopsji? Szczególnie ten telefon do żony " tylko nie zapomnij"mnie intryguje. Co za pomysł? Pijani rodzice? Czy dotknąłeś tego? Jesteś na detoksie? Ja tu widzę spory problem.Potrzebujesz pomocy! Mówimy o studentach a nie slumsach na Turystycznej.
To dzieciaki, które w domu pod okiem rodziców nie mogą sobie pozwolić na imprezowanie pół tygodnia. Wyrwane z otoczenia, często ze wsi. Nie można wszystkiego topić w alkoholu. Dopóki ludzie nie zachowują się jak świnie i łobuzy wszystko jest do przyjęcia.
c
cham z miasta
jakoś wiejskich dyskotek nikt nie zabezpiecza, mordowali się sami ginąc po drodze Jadąc po pijaku. Teraz towarzystwo udaje, że studiuje tkwiąc mentalnie w polu burakòw. Najlepszy przykład dachowanie BMW na Nadbystrzyciej.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie