Lubelskie: Podrobionego suszu jajecznego jest u nas niewiele

FAJ
Lubelskie: Podrobionego suszu jajecznego jest u nas niewiele
Lubelskie: Podrobionego suszu jajecznego jest u nas niewiele zdjęcie ilustracyjne
427 kontroli przeprowadzili inspektorzy sanepidu w zakładach spożywczych na Lubelszczyźnie w poszukiwaniu podrobionego suszu jajecznego. Właściciel jednego z podkaliskich zakładów przez lata oferował go producentom żywności z całego kraju.

- Pobraliśmy 113 próbek suszu do badań. W 78 stwierdziliśmy obecność bakterii, świadczącej o braku zachowania higieny podczas procesu produkcyjnego - informuje Piotr Pietura, kierownik działu żywności Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. Próbki trafiły do laboratorium w Puławach.

Podrobionego suszu szuka też Wojewódzki Inspektorat Weterynarii. - Naprawdę nie ma powodów do niepokoju. Na ok. 120 skontrolowanych zakładów susz z firmy spod Kalisza znaleźliśmy tylko w dwóch firmach, produkujących żywność pochodzenia zwierzęcego - mówi Jerzy Zarzeczny, Lubelski Wojewódzki Inspektor Weterynarii. - W jednym zabezpieczyliśmy 25-kg worek podejrzanego proszku, w drugim 475 kg suszu - dodaje.

Susz jajeczny, inaczej sproszkowane jajko lub samo żółtko bądź białko, wykorzystywany jest w produkcji m.in. makaronów, lodów, wędlin, pasztetów. Stosowany jest także w cukiernictwie i garmażerce oraz wszędzie tam, gdzie zastępuje jajka.
Podrobiony susz jajeczny, który rozprowadzał właściciel podkaliskiej firmy zawierał w rzeczywistości śladowe ilości jaj. To susz rybny z dodatkiem wapnia.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Josef

Gdyby funkcjonował system kontroli służb państwowych,to połowa nasze żywności poszła by na śmietnik.Nie ma państwa w tej mierze,jest tylko ściąganie podatków i działa wszystko jak chce.Jest rozkład państwa,kwitnie złodziejstwo,korupcja i ściganie prostych ludzi! Wszystkie ościenne państwa maja zastrzeżenia do naszej żywności.Coś to znaczy!

x
xxx

człowiek nie swinia wszystko zje...

K
KonsuMent

"W jednym zabezpieczyliśmy 25-kg worek podejrzanego proszku, w drugim 475 kg suszu - dodaje"

A tak w ogóle jak tytuł sugeruje, to "Lubelskie: Podrobionego suszu jajecznego jest u nas niewiele"

Znaczy się 0,5 tony to nic nie znacząca ilość potencjalnej trucizny - jedyna nadzieja, że do Czech też sprzedawali ten susz i podobnie jak w sprawie soli technicznej sprzedawanej i dodawanej do żywności jako spożywcza ratunek dla polskich konsumentów przyjedzie znad Wełtawy...

"Przebacz mi smutna Bratysławo
Hradcu Kralowy, zlata Praho
Za śmierć jaskółki tamtej wiosny
I polskie tanki nad Wełtawą ..."

c
cukiereczek

A cukierkach Firmy Solidarność to może jest, bo mi coś....

w
wdaesad

Bzdury, a ile jest tego suszu w obrocie gotowych produktach pochodzacych nie z naszego regionu. Dlaczego te produkty nie sa wycofywane z obrotu i to natychmiast. I sa to produkty nie przerobione np. panierki, przyprawy, półprodukty do pieczenia itp.

ś
światowid

a skąd oni znaleźli 427 zakładów w regionie, chyba każdy kontrolowali po 10 razy i dlatego wyszło im 427 kontroli

Dodaj ogłoszenie