Lubelskie: Sanepid i lekarze szykują się na Euro 2012

FAJ
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Na Lubelszczyźnie rośnie liczba chorych na choroby zakaźne. Prym od lat wiedzie gruźlica. Więcej jest też pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby, boreliozą, walczących z zatruciami pokarmowymi i chorobą meningokokową. Tymczasem zbliżają się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej.

- Tak duża impreza masowa niesie ze sobą ryzyko zwiększenia liczby zachorowań. Nie nastawiajmy się na problemy, ale bądźmy na nie przygotowani - mówił dr Krzysztof Tomasiewicz, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych SPSK nr 1, podczas konferencji szkoleniowej, przygotowującej do Euro 2012. W spotkaniu wzięli udział lekarze, przedstawiciele straży miejskiej i pożarnej, pogotowia oraz powiatowych stacji sanepidu.

- W 2011 r. na przeróżne choroby zakaźne zmarło w naszym regionie 94 osoby, z czego aż 58 na gruźlicę. W ubiegłym roku z tą chorobą walczyło 803 mieszkańców Lubelszczyzny. Dla porównania, rok wcześniej, chorowało 650 osób - poinformowała Bożena Kess z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - W 2011 r. odnotowaliśmy 848 przypadków boreliozy (o 106 więcej niż w 2010 r.), 33 przypadki zakażenia wirusem HIV (o 17 więcej niż w 2010 r. ), 26 przypadków choroby meningokokowej (o 10 więcej niż w 2010 r.). Zwiększyła się też liczba ognisk zatruć pokarmowych z 36 (2010 r.) do 56 (2011 r.) - powiedziała Kess.

60 osób chorowało na WZW typu B, 95 na WZW typu C, 23 osoby "walczyły" z chorobami przenoszonymi drogą płciową (kiłą, rzeżączką), ponad 23,6 tys. mieszkańców regionu zachorowało na grypę, a 29 miało wirusa AH1N1.

- Przez Lublin będą się przewijać kibice z różnych krajów, a sytuacja epidemiczna za granicą jest bardzo różna. Dlatego tak ważna jest profilaktyka - uczulał dr Tomasiewicz.

Wzrosnąć może m.in ryzyko zwiększenia liczby chorób przenoszonych drogą płciową. - Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i nie poddawanie się emocjom. Należy unikać przypadkowych kontaktów seksualnych - mówił dr Sławomir Kiciak z lubelskiej Kliniki Chorób Zakaźnych.

Służby sanitarno-epidemiologiczne do EURO przygotowują się od miesięcy. Niedługo na granicach, dworcach kolejowych i autobusowych mają pojawić się specjalnie ulotki dla kibiców. Chodzi o przypomnienie podstawowych zasad higieny.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
psselublin.pis.gov.pl
tam można szukać
t
truth
i nei było by problemu. A tak znowu sie trzeba wstydzic i nie bedzie mozna sie bzykac. Co ma zrobic mezczyzna ktory nie ma pracy i nie stac go na prezerewatywy, a przyjedzie z zachodu przystojny partner. Tylko PALIKOT moze zaprowadzic normalnosc
e
ert
Jak Polska wygra Euro to nawet fakt, że rząd platformy nas dyma każdego dnia nie będzie mi przeszkadzać i żadna choroba z tym związana...
K
KATO
KATO=LEKARZE Z WSI LUBLIN POJADĄ NA EURO 2012 JAK NA KRUCJATĘ Z SZATANEM,CHACHA!!TO TAK JAK KIEDYŚ TJ. W 2004 ROKU KLER KATOLICKI WALCZYŁ Z ZARAZĄ Z ZZA ODRY, CZYTAJ UE!!!POJ..ZAISTE!!NO ALE LUBELSKIE BYŁO I BĘDZIE WIOCHĄ PO WSZE CZASY!!!
Ł
Łosio
Rok 2013. Impreza. Chłopak podrywa dziewczynę. Wszystko fajnie. Na drugi dzień ona dzwoni i mówi, że musi mu coś powiedzieć. Ma dziecko z Hiszpanem. Euro 2012.
Dodaj ogłoszenie