Lubelszczyzna staje się krainą wina

    Lubelszczyzna staje się krainą wina

    Aleksandra Gajowiak

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Winnica Mały Młynek Marka Kwaśniaka w gminie Puławy

    Winnica Mały Młynek Marka Kwaśniaka w gminie Puławy ©Hanna Bednarzewska

    Winiarze z Małopolski, Świętokrzyskiego i Lubelszczyzny chcą stworzyć szlak turystyczny pomiędzy blisko czterdziestoma nadwiślańskimi winnicami. Na razie trasa istnieje tylko na mapie, ale plantatorzy mają nadzieję, że już wkrótce będą mogli podążać nią turyści.
    Winnica Mały Młynek Marka Kwaśniaka w gminie Puławy

    Winnica Mały Młynek Marka Kwaśniaka w gminie Puławy ©Hanna Bednarzewska

    - Naszą ambicją jest wyznaczenie szlaku w terenie, a na to potrzeba czasu - tłumaczy prezes Stowarzyszenia Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły Wojciech Włodarczyk. Trasa ma być oznakowana i opatrzona tabliczkami informacyjnymi. Część lubelska przebiegać będzie przez powiaty: puławski, opolski i kraśnicki.

    Pomysł lubelskiej enoturystyki, czyli winiarstwa połączonego z turystyką, narodził się w Dolinie Środkowej Wisły, leżącej na pograniczu województw małopolskiego i lubelskiego.


    Na terenach nadwiślańskich już od średniowiecza chętnie zakładano winnice. Bliskość rzeki sprawiała, że klimat był łagodniejszy, a na stromych północnych wybrzeżach winogrona dojrzewały szybciej. Dokumenty lokacyjne z Bychawy czy Tomaszowa Lubelskiego potwierdzają, że mieszczanie mogli produkować i sprzedawać własne wino. Plantacje winorośli cieszyły się popularnością także wśród właścicieli dużych majątków. Do winnic swojego zamku w Czersku szczepy z Włoch sprowadzała nawet królowa Bona.
    Na lata 60. XIX w. datuje się powstanie prawie półhektarowej przyzamkowej winnicy w Janowcu, gdzie od niedawna organizowane jest coroczne Święto Wina. W 2009 roku powstał projekt rewitalizacji tamtejszej plantacji, koordynowany przez Stowarzyszenie Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły. Winnica spełniałaby głównie cel edukacyjny, który byłby oparty o ekspozycję historii uprawy winorośli w rejonie MPW oraz ścieżkę edukacyjną "od krzewu winorośli do wina", z wytyczoną trasą po janowieckiej winnicy - można przeczytać na stronie internetowej stowarzyszenia. Zachowało się tam ponad sto sadzonek jeszcze z czasów ostatniego właściciela, Leona Kozłowskiego.

    - To stara odmiana, wywodząca się ze starożytnego Egiptu - mówi Filip Jaroszyński z Muzeum Nadwiślańskiego. Uprawa ma być kontynuowana tradycyjnymi metodami.
    Według Wojciecha Włodarczyka winnic ciągle przybywa. Obecnie w rejonie nad-wiślańskim jest ich około 50. - Precyzyjnej liczby nie znamy, ponieważ nie wszystkie należą do naszego stowarzyszenia - tłumaczy.

    Enoturystyka dotarła również na Roztocze. Wojciech Popko, który prowadzi gospodarstwo agroturystyczne w Lipowcach, na-zwał swoją winnicę "Pasją Roztocza", bo - jak twierdzi - bez pasji nie da się tego robić.

    - Uprawa winogron w naszym klimacie jest bardzo trudna - mówi Popko. - Wymaga odpowiedniego nasłonecznienia i starannej pielęgnacji sadzonek w ciągu całego roku, a zwłaszcza zimą, kiedy rozpoczyna się cykl specjalnych zabiegów, chroniących przed mrozem.

    Popko założył winnicę w 2008 roku. Zaczął wspólnie z kolegą. - Cały czas wspomagamy się wzajemnie - opowiada. - Ciągle próbuję udoskonalać gospodarstwo, inwestuję w drogie urządzenia, a gościom proponuję piesze wycieczki po labiryncie wąwozów, zapoznawanie się z procesem produkcji wina i degustację. Są nawet chętni do pomocy przy winobraniu - dodaje.
    W "Pasji Roztocza" uprawia się pięć odmian winogron. Z cantora, dornfeldera i acolonu wyrabiane jest wino czerwone, a z winorośli riesling i solaris - białe. Winnica gościła już turystów ze Szwajcarii i z Niemiec. Byli oni pełni podziwu dla tego, co udało się tutaj osiągnąć.

    Winnice działają także w innych miejscach Roztocza, m.in. w: Adamowie, Grabniku, Łukowej i Radzicu Starym.

    Możesz wiedzieć więcej! Za to warto zapłacić: Raporty, analizy, gorące tematy




    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (21)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wina.

    Blob. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

    Lubelszczyzna nie jest krainą wina tylko winy bo sami jesteśmy sobie winni za to jak tutaj nędznie i nieciekawie jest bo to my sami wybierając takie a nie inne władze zgotowaliśmy sobie ten nędzny...rozwiń całość

    Lubelszczyzna nie jest krainą wina tylko winy bo sami jesteśmy sobie winni za to jak tutaj nędznie i nieciekawie jest bo to my sami wybierając takie a nie inne władze zgotowaliśmy sobie ten nędzny i marny los.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odkąd Stary Radzic leży na Roztoczu?

    ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

    ???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Błąd

    Maciej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

    Wszytko to prawda, ale województwa małopolskie i lubelskie nie mają wspólnego pogranicza.... Miało być mazowieckie i lubelskie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pytanie

    mamrot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 15

    czy ktoś wie gdzie w okolicy Puław można kupić takie betonowe słupki?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    *

    ławka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 24

    od dawna była, jest i długo będzie krainą wina typu mamrot

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    AKURAT! W TAKIM KLIMACIE ! WINO BĘDZIE MIAŁO SMAK OCTU!

    dr Marco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 32

    Nie ma to jak czerwone Chateau de L'Horte. Spróbujcie !


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xx

    cc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    sam jesteś ocet

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zdziwisz się

    zigg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 19

    Miałem przyjemność pić "prawdziwe" wina z winnicy koło Ostrowca Św. Wina bardzo dobre i z "naszego klimatu"- a Ty po prostu nie masz pojęcia o tym co piszesz- a piszesz żeby pisać ... no coments

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czerwony kacapie

    Waldus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 18

    Kadarka dla Ciebie oszołomie za dobra więc nie zachecaj do czegoś o czym pojęcia nie masz. Komentuj na www.kp.ru - tam kulturnyj narod i wiec co dobre do wypicia, znajdziesz Marco wspólny język


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    WALDUŚ KIEPSKI?

    dr Marco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 12

    Cycu co za głupoty pierdzielisz znowu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    takie wino to ty widziałeś w skupie butelek

    xyz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 14

    a podobno KOŁTUNY piją denaturat.Może coś nam o tym opowiesz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    znów ten oszołom?!

    kinga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 22

    DLA ciebie wystarczy zwykły jabol ,przestań szpanować.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A TY CO ZA SWOŁOCZ NOWA?

    dr Marco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 17

    Pewnikiem pasztet jak się patrzy...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kam

    kam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 13

    Bardzo ciekawy artykuł! powodzenia plantatorom trzeba życzyć.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żadna nowość

    nogal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 24

    od dawna były tradycyjne wina z Osmolic albo Milejowa

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uprawiać winnice

    kk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 23

    w naszym kraju to tak, jak mieć samochód ze sportowym zawieszeniem - owszem spełnia swoją funkcję - jeździ, ale przyjemności i pożytku z niego nie ma.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gos

    herb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 21

    a wiesz dlaczego koziołek z herbu wskakuje na krzew winorośla? Bo wino na lubelszczyznie było kiedyś masowo produkowane i z tego tenm region słynął


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niestety

    krzesimir (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 23

    Koza to symbol biedy - lubelskiej biedy. To zwierze obgryzie każdy krzak. A z tym winem to bez przesady. W tej dziedzinie sukces osiąga niewielu, mimo wielowiekowej produkcji, mimo wielkiego...rozwiń całość

    Koza to symbol biedy - lubelskiej biedy. To zwierze obgryzie każdy krzak. A z tym winem to bez przesady. W tej dziedzinie sukces osiąga niewielu, mimo wielowiekowej produkcji, mimo wielkiego doświadczenia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    winogrona to nie krzaki

    Jola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 21

    Krzesimirze, winogrona to nie "każdy krzak", tylko cenna roślina.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No i ?

    krzesimir (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

    Powiedz to kozie...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?!

    tubtiniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 21

    a ja myślałem że on chce się pod nim odlać.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo