Lublinianie nie przejmują się zakazem dokarmiania ptaków

BW
BW
Udostępnij:
Lublinianie nie przejmują się zakazami i nadal dokarmiają ptaki. We wtorek ktoś po raz kolejny rozsypał chleb na pl. Wolności.

W Lublinie ptaki mogą być dokarmiane tylko w miejscach do tego wyznaczonych, a więc specjalnie oznaczonych karmnikach. W centrum miasta takich miejsc nie ma. - Osoby, które dokarmiają ptaki w miejscach do tego nie przeznaczonych możemy ukarać mandatem- mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie. - Takie zachowanie traktowane jest, jako wykroczenie.

Ornitolodzy dodają, że dokarmianie ptaków powoduje nie tylko zaśmiecanie miejsc publicznych, ale też jest niebezpieczne dla gołębi. Rozsiewanie spleśniałego chleba, ugotowanego ryżu, kaszy, czy ziemniaków może zaszkodzić ptakom, spowodować u nich kłopoty gastryczne, a nawet śmierć.

Ptaki powinny być dokarmiane wyłącznie zimą, kiedy mają problem z samodzielnym zdobyciem pożywienia. Żywiąc je latem sprawiamy, że ptaki tracą instynkt samozachowawczy. Łatwy dostęp do jedzenia sprawia, ze nie występuje naturalna selekcja i dochodzi do nadmiernego rozmnażania populacji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Blob.
Ja tam o swojego ptaka dbam.
j
ja
...I wprowadzić jeszcze oraz bezwzględnie egzekwować zakaz dokarmiania zdziczałych kotów! Najwyższy czas, by ktoś wreszcie dobrał się do dup "kocim pańciom" od tych obsrywających wszystko, mordujących ptaki i roznoszących różne choroby z wścieklizną na czele sierściuchów.
j
jaa
przez tych idiotów dokarmiających ptaki niema w Lublinie wróbli za to są zniszczone elewacje budynków , zniszczone powłoki lakiernicze w samochodach (ptasi materiał silnie żrący!!!) i trzeba mieć duże szczęście żeby przejść przez centrum i nie zostać obsranym aby tak dalej
N
Nie dokarmiam
Całkowicie zgadzam się z opinią ornitologów.Dwa,trzy lata temu w jednym ze śląskich miast ewakuowano mieszkańców kamienicy.Budynek trzeba było zdezynfekować.Przyczyną było nadmierne zanieczyszczenie budynku gołębimi
odchodami,w wyniku czego zmarł 40 letni mężczyzna.Nie ma w tym nic śmiesznego.Okazało się,że był uczulony na jakieś drobnoustroje rozmnażające
się w ptasim kale.Oczywiście,był to przypadek ekstremalny,ale kto wie czy
gołębie "ozdoby" wielu kamienic nie mają negatywnego wpływu na stan zdrowia nieświadomych niczego mieszkańców.
v
vvv
(rzołnierzy} ...jezu masakra jakaś....wróć do szkoły
s
superrolnik
święta racja chłopie!
nie dokarmiać nierobów (rzołnierzy)! niech sami żrą to opium którego tam pilnują!
.
"Żywiąc bezdomnych i innych meneli latem sprawiamy, że wymienieni tracą instynkt samozachowawczy. Łatwy dostęp do jedzenia sprawia, ze nie występuje naturalna selekcja i dochodzi do nadmiernego rozmnażania." Należałoby więc karać też tych co wrzucają żebrzącym Rumunkom i poddać ich "selekcji naturalnej" razem z dziećmi. Ornitolodzy to mądrzy ludzie, wiedzą co mówią.
A moze by tak nie dozywiać naszych "misjonarzy - turystów" w Afganistanie ?
Bez pomocy Talibów poddać ich "selekcji naturalnej". Szybciej wrócą do Kraju.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie