Łucznik Piotr Sawicki: Najchętniej wysłuchałbym w Londynie Mazurka Dąbrowskiego

SZUPTI
Piotr Sawicki (ISCiR Start Lublin) startował wcześniej w igrzyskach paraolimpijskich w Atenach (2004) i Pekinie (2008)
Piotr Sawicki (ISCiR Start Lublin) startował wcześniej w igrzyskach paraolimpijskich w Atenach (2004) i Pekinie (2008) archiwum zawodnika
Udostępnij:
Z Piotrem Sawickim, łucznikiem Integracyjnego Centrum Sportu i Rehabilitacji Start w Lublinie, rozmawia Krzysztof Szuptarski.

Igrzyska paraolimpijskie w Londynie będą trzecimi w Twojej karierze. Gdzie startowałeś wcześniej?
Byłem wcześniej uczestnikiem paraolimpiad w Atenach, w 2004 roku oraz cztery lata później w Pekinie. W Grecji zająłem indywidualnie 17. lokatę, zaś w Chinach zakończyłem zmagania na siódmej pozycji.

Zanotowałeś więc olbrzymi postęp. A jaki wynik ucieszy Cię w Londynie?
Zdaję sobie oczywiście sprawę, że konkurencja będzie piekielnie mocna. Chciałbym w Londynie stanąć na podium, a najchętniej to wysłuchałbym Mazurka Dąbrowskiego. Najgroźniejsi będą chyba Azjaci.

Jak przebiegają przygotowania do tej najważniejszej dla każdego sportowca imprezy?
Forma dopisuje, bowiem w maju wygrałem test paraolimpijski w Londynie, gdzie zostało zaproszonych ośmiu najlepszych łuczników świata, a ja w finale pokonałem utytułowanego Chińczyka. W czerwcu zaś zostałem mistrzem Polski seniorów. Pechowy natomiast okazał się mój ostatni wyjazd do angielskiego Stoke Mandeville, gdyż na lotnisku połamali mi wózek i teraz mam spory problem z treningami. Nie mam z czego strzelać, a do igrzysk pozostało przecież niespełna dwa miesiące.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z łucznictwem?
Będąc jeszcze w szkole w Konstancinie-Jeziornej, zetknąłem się z imprezami łuczniczymi, spotykając na jednej z nich zawodników z Lublina. Chciałem trenować, szukając klubu, który zajmowałby się szkoleniem osób niepełnosprawnych i tak trafiłem do sekcji łuczniczej Integracyjnego Centrum Sportu i Rehablitacji Start w Lublinie.

Masz na swoim koncie wiele znaczących sukcesów na arenach krajowych i międzynarodowych. Czy możesz przybliżyć te najważniejsze?
Rzeczywiście trochę tych krążków nazbierało się. Bardzo ucieszył mnie mój pierwszy srebrny medal na zawodach zagranicznych, zdobyty w 1997 roku w halowych ME w Belgii. W 2005 roku wywalczyłem indywidualnie brąz oraz srebro w drużynie, podczas MŚ we włoskim Massa Carrara, zaś dwa lata temu byłem trzeci w mistrzostwach Starego Kontynentu we francuskim Vichy. To chyba te najważniejsze.

Łucznictwo to jedna z niewielu dyscyplin, w której zawodnicy niepełnosprawni startują na takich samych zasadach jak zawodnicy pełnosprawni.
Rzeczywiście strzela się na takich samych dystansach i do takich samych tarcz, odpowiednich dla danej odległości. Ja również przez wiele lat walczyłem z powodzeniem w zawodach ligowych z pełnosprawnymi.

Czym charakteryzuje się Twoja dyscyplina i jakie cechy trzeba posiadać, żeby dojść do tak wielkich sukcesów, jak Ty?
Łucznictwo wymaga od zawodnika koncentracji, wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Poza tym trzeba być wytrwałym, systematycznym oraz konsekwentnie dążyć do postawionych sobie celów.

TO JUŻ DRUGIE IGRZYSKA PARAOLIMPIJSKIE W ANGLII
14. Letnie Igrzyska Paraolimpijskie zostaną rozegrane w dniach 29 sierpnia - 9 września 2012 roku w stolicy Wielkiej Brytanii, Londynie. Będą to już drugie igrzyska paraolimpijskie, rozgrywane w Anglii (wcześniej w 1984 roku w Stoke Mandeville).

Piotr Sawicki rywalizuje w konkurencji W-2 (paraplegia), w której zawodnicy strzelają na wózkach inwalidzkich z łuków klasycznych, w pozycji siedzącej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie