Mamy większe szanse awansu do LM

Redakcja
Ewa Damięcka z optymizmem oczekuje kwalifikacji do LM.
Ewa Damięcka z optymizmem oczekuje kwalifikacji do LM. Fot. Przemysław Szyszka
Z Ewą Damięcką, kołową SPR Asseco, rozmawia Krzysztof Nowacki

Jako gospodarz turnieju kwalifikacyjnego do Ligi Mistrzyń, macie znacznie większe szanse na awans.

Wydaje mi się, że szanse awansu do upragnionej Ligi Mistrzyń mamy większe niż rok temu. Poza tym dochodzą do nas wieści, że Rumunki z Brasov bardzo się osłabiły i nie wiadomo też, jak będzie wyglądała drużyna Byasen, w której również podobno jest dużo zmian kadrowych. Myślę, że oba zespoły są w naszym zasięgu. Chociaż oczywiście organizacja turnieju nie gwarantuje nam awansu, ale na pewno nam w tym pomoże. Bardzo chciałabym zagrać w fazie grupowej LM, bo jak się wypadnie z elity, to później bardzo trudno znowu się do niej dostać. Awans jest moim marzeniem i mam nadzieję, że w tym sezonie się spełni. Tym bardziej że wydaje mi się, iż ludzie w Lublinie chcą oglądać szczypiorniaka na wysokim poziomie. Świadczy o tym mecz z Byasen, na którym była pełna hala. Było to wspaniałe uczucie i dotąd mam ciarki, jak o tym myślę.

W polskiej lidze będziecie chciały znowu zdobyć mistrzostwo z kompletem zwycięstw?

Bardzo bym chciała powtórzyć ten wynik, ale zdaję sobie sprawę, że bardzo ciężko jest grać na wysokim poziomie przez cały sezon.

Do nowego sezonu drużynę przygotuje nowy trener. Przyjście Grzegorza Gościńskiego sprawiło, że z ciekawością oczekiwałyście pierwszych treningów?
Na pewno tak. Są większe emocje, bo nie wiemy tak do końca, jak te przygotowania będą wyglądały. Mamy oczywiście szablony zajęć i wiemy, że będą treningi wytrzymałościowe, sprawnościowe, szybkościowe i siłowe, ale każdy trener ma swoje ulubione ćwiczenia i własny harmonogram zajęć. Dla nas będzie to niespodzianka. Myślę jednak, że to dobrze wpłynie na zespół, bo gdy człowiek jest przyzwyczajony do pewnego standardu, to jest tym zmęczony. Trener Gościński jest młodym człowiekiem, trenerem o nowoczesnym spojrzeniu na piłkę ręczną i mam nadzieję, że efekty jego pracy będą widoczne na boisku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie