Mapa kąpielisk na Lubelszczyźnie: Zobacz, gdzie można się kąpać

Monika Fajge, Agnieszka Kasperska
Udostępnij:
Lato rozgościło się na Lubelszczyźnie na dobre. W ten weekend termometry pokażą nawet 34 stopnie Celsjusza - zapowiadają meteorolodzy. Amatorzy odpoczynku nad wodą mają więc powody do zadowolenia.

W naszym regionie na letników czekają dwa kąpieliska - OSIR nad jeziorem Białym i zalew Poniatowa. Badanie próbek wody potwierdziło, że w obu zbiornikach można się kąpać bez obaw. - Kolejne badania zaplanowano na 10 i 11 lipca - informuje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologoczna w Lublinie.

Mamy też ponad 30 tzw. miejsc wyznaczone do kąpieli. Wśród nich - powiększony o 10 ha - zalew w Krasnobrodzie, który dziś oficjalnie rozpoczyna sezon. Trzon imprezy stanowić będzie Roztoczański Jarmark Turystyczny. W programie m.in.: prezentacje stoisk twórców ludowych, degustacje regionalnych potraw, parada zabytkowych motocykli, pokaz tańczących fontann, koncerty.
Na powiększonym zalewie stanęły dwa drewniane pomosty widokowe. Jest też obszerna plaża i ścieżki spacerowe, oświetlone 108 lampami. - Przyjeżdżam tu ze znajomymi co roku. Zalew w Krasnobrodzie to naprawdę idealne miejsce na wakacyjny wypoczynek. Najważniejsze, że woda jest czysta, a kąpielisko strzeżone - mówi pan Radosław, mieszkaniec pobliskiego Bondyrza.

Żeby wypoczynek był idealny musimy zadbać o bezpieczeństwo. W tym roku na Lubelszczyźnie utopiły się już 22 osoby. - Interweniujemy niemal każdego dnia - przyznaje Robert Gogola, rzecznik prasowy lubelskiej StrażyMiejskiej. - W środę uratowaliśmy kobietę, która bezwładnie unosiła się na wodzie około 10 metrów od wypożyczonego roweru.

Kobieta nie potrafiła pływać. Towarzyszącym jej znajomych zabrakło sił, by ratować koleżankę. - Dlatego opracowaliśmy zasady bezpiecznego zachowania nad wodą - mówi Gogola. - Mamy nadzieję, że nasze rady uratują komuś życie.
Strażnicy apelują o zakładanie kapoków, gdy wsiadamy do łódek, kajaków, czy żaglówek. Ze sprzętu pływającego nie należy wskakiwać do wody, bo można mieć później kłopoty z powrotem.

- Nie można kąpać się po wypiciu alkoholu, pływać bezpośrednio po jedzeniu ani skakać do nieznanej wody - dodaje Gogola. - Apelujemy też by nie przeceniać swoich możliwości, nie kąpać się zbyt długo by uniknąć zmęczenia i zanurzać się powoli by uniknąć szoku termicznego.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jolla z Opola
ja tam wole sie kąpać w mojej domowej wannie, przynajmniej wiem ze nikt nie sika do wody i ze po wyjsciu z wody nie zaatakuje mnie żaden dresiarz

Na koniec powiem ze gdyby PiS rzadzil to bysmy mieli 4 razy wiecej kąpielisk a w kazdej gminie powstalyby sztuczne jeziora a na każdej plaży pracowałby dyżurny ksiądz
b
brudasy
...najbezpieczniej w brodziku...lub pod prysznicem.
Dodaj ogłoszenie