Mecz Polska - Włochy na Arenie Lublin. Spotkanie, które spełni przynajmniej jedno marzenie

Aneta GalekZaktualizowano 
- To spełnienie moich marzeń - mówi o możliwości gry na Arenie lublinianka i kapitan reprezentacji, Katarzyna Kiedrzynek. Polki w naszym regionie grały jak dotąd tylko w Łęcznej.
- To spełnienie moich marzeń - mówi o możliwości gry na Arenie lublinianka i kapitan reprezentacji, Katarzyna Kiedrzynek. Polki w naszym regionie grały jak dotąd tylko w Łęcznej. Łukasz Kaczanowski
Już dziś o godz. 18 na Arenie Lublin po raz pierwszy w historii obejrzymy mecz kobiecej reprezentacji Polski w piłce nożnej. Na wydarzenie do czwartku sprzedało się 6 tys. biletów.

- Zagranie meczu w Lublinie to spełnienie moich marzeń - mówi wychowanka Motoru, a aktualnie bramkarka francuskiego Paris Saint-Germain, Katarzyna Kiedrzynek.

- Odkąd wyjechałam za granicę, zawsze chciałam wystąpić właśnie tu. Owszem, grałyśmy na Lubelszczyźnie, w Łęcznej, ale to nie jest to samo. Lublin to miasto, z którego pochodzę, w którym się wychowałam, więc będzie to dla mnie niesamowite przeżycie. Emocji dodaje fakt, że Arena to stadion Motoru, który był moją pierwszą profesjonalną, III-ligową wtedy, drużyną - przyznaje kapitan reprezentacji Polski.

Kiedrzynek jest jedną z 20 zawodniczek, jakie selekcjoner Miłosz Stępiński powołał na piątkowe towarzyskie spotkanie z Włoszkami, a także przyszłotygodniowy mecz wyjazdowy z Finlandią. Nie jest jednak jedyną kadrowiczką związaną z Lubelszczyzną. Na liście jest też bowiem aż sześć piłkarek Górnika Łęczna: Patrycja Balcerzak, Gabriela Grzywińska, Dominika Grabowska, Sylwia Matysik, Weronika Zawistowska i Emilia Zdunek (powołana była też Ewelina Kamczyk, ale z gry wyeliminowały ją problemy zdrowotne).

Dzisiejszy rywal Polek to uczestnik tegorocznych mistrzostw świata, które odbędą się w czerwcu i lipcu we Francji. Włoszki zajmują 15. lokatę w rankingu FIFA. Nasza reprezentacja natomiast plasuje się aktualnie na 28. miejscu, a awansowała na nie (o sześć pozycji), dzięki świetnym występom na Algarve Cup (Polki dotarły do finału, w którym uległy Norweżkom).

Dla naszych reprezentantek mecz z Italią będzie ważnym sprawdzianem przed startującymi we wrześniu kwalifikacjami do mistrzostw Europy 2021.

- Włochy to, patrząc na rankingi, niełatwy rywal. Pamiętam, gdy niegdyś przegrywałyśmy z nimi nawet 0:5, więc można powiedzieć, że mamy do wyrównania rachunki. Liczymy, że w dobrej grze pomoże nam wsparcie kibiców. Tym bardziej że zagramy na bardzo nowoczesnym i dużym stadionie - twierdzi pomocniczka Górnika i reprezentacji Polski, Patrycja Balcerzak.

Tych kibiców rzeczywiście powinno się pojawić na Arenie Lublin dużo. Do czwartkowego ranka sprzedano 6 tys. wejściówek, a bilety wciąż można kupować na stronie bilety.lzpn.pl. Kasy stadionu będą zaś otwarte od godz. 11.

- Mamy nadzieję, że to będzie dobry mecz, a nam uda się rozkochać w sobie publiczność. Życzyłabym sobie, by dzięki temu, jak się zaprezentujemy, Lublin chciał, żebyśmy wróciły z reprezentacją na Arenę - mówi Katarzyna Kiedrzynek.

Ona i jej koleżanki z kadry narodowej do Lublina przyjechały dopiero wczoraj, gdyż samo zgrupowanie z powodu oblężenia hoteli odbyły w Pruszkowie. Także w czwartek Polki po raz pierwszy trenowały na lubelskiej murawie.

Pierwszy gwizdek w piątkowym meczu zaplanowano na godz. 18. Ci, którzy nie zdołają pojawić się na stadionie, będą mogli obejrzeć spotkanie na antenie TVP Sport, a także na stronie sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Taki Gość

Kasiu AVE MOTOR.

A ty Lubelak musisz być bardzo zgorzkniałym człowiekiem.

L
Lubelak

Pani Katarzyno jako wychowanka Motoru a następnie zawodniczka Górnika Łęczna to powinna Pani się orientować że to nie jest stadion Motoru a Stadion Miejski Miasta (Gminy) Lublin. Motor to jedynie rozgrywa gościnnie mecze na Arenie (koszt organizacji takiego każdego spotkania około 70 tys. złotych) bo swój obiekt to ma na Kresowej,a w zasadzie to nie Motor rozgrywa swoje mecze na Arenie a Spartakus bo to na jego licencji od kliku lat kopią się po czołach kopacze na 4-tym poziomie rozgrywkowym piłkarskim w Polsce. Motor spadając z 1 ligi kupując wtedy licencję od Szarowoli tak naprawdę przestał istnieć a szkoda. Dodać trzeba że w roli gospodarza również na Arenie występował klub Lublinianka czy nie tak dawno w extraklasie Górnik Łęczna. Dziś Arena będzie gospodarzem dla kobiecej reprezentacji Polski i dobrze bo choc to tylko mecz towarzyski narodowych reprezentacji to 1-szy raz w historii seniorska Reprezentacja narodowa Polski w piłkę nożną zagra swój mecz w 100-licy Wschodniej Polski. Może kiedys i męska Reprezentacja Narodowa dostapi tego zaszczytu w przyszłości na tym obiekcie ???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3