Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Męczarnie szczypiornistek MKS FunFloor w Jarosławiu. Lublinianki wrócą ostatecznie z kompletem punktów. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Krzysztof Szuptarski
(MKS FunFloor Lublin po ciężkim boju zainkasował komplet punktów w Jarosławiu)
(MKS FunFloor Lublin po ciężkim boju zainkasował komplet punktów w Jarosławiu) Orlen Superliga Kobiet/Robert Lasek
MKS FunFloor Lublin odniósł swoje jedenaste zwycięstwo w Orlen Superlidze Kobiet. Biało-zielone po męczarniach pokonały we wtorek na wyjeździe Handball JKS Jarosław 23:22. Bramkę na wagę trzech punktów zdobyła w ostatniej minucie rozgrywająca lubelskiego zespołu, Aleksandra Tomczyk.

Publiczność zgromadzona w Jarosławiu oglądała prawdziwy mecz walki, ale też festiwal błędów. MKS FunFloor zaliczył aż piętnaście strat, natomiast rywalki o cztery więcej. MVP spotkania została wybrana kapitan triumfatorek, Daria Szynkaruk.

Rezultat wtorkowej konfrontacji otworzyła Edyta Byzdra, ale potem trzy trafienia z rzędu zanotowały lublinianki, wychodząc w 4. minucie na prowadzenie 3:1. Przyjezdne w kolejnych ośmiu minutach nie potrafiły pokonać golkiperki gospodyń, natomiast miejscowe uczyniły to dwukrotnie, doprowadzając po bramce Valiantsiny Kozimur do remisu 3:3.

Od tej pory wicemistrzynie Polski podkręciły nieco tempo, odskakując na 6:3. JKS nie poddawał się i w 20. minucie tracił do MKS-u zaledwie jednego gola (6:7). Podopieczne Edyty Majdzińskiej popełniały sporo błędów. słabo grały w ofensywie i w efekcie na pięć minut przed końcem pierwszej połowy, wygrywały zaledwie jedną bramką (9:8).

Nie pomógł nawet czas lubelskiej trenerki, bowiem trzy minuty później, "Vala" Kozimur doprowadziła do remisu 10:10. Premierowa odsłona zakończyła się ostatecznie wynikiem 11:11.

Po zmianie stron, Natalia Dmytrenko wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 13:12 i powoli zaczynało pachnieć sensacją w Jarosławiu. Siedem minut później gol Michaliny Pastuszki spowodował, że MKS był znowu na plus dwa (16:14). Team z Podkarpacia nie odpuszczał i po kolejnym trafieniu Dmytrenko, ponownie remisował 16:16.

Męczarnie 22-krotnych mistrzyń Polski trwały nadal. Na dziesięć minut przed ostatnim gwizdkem sędziów, gdy gola zdobyła Sylwia Matuszczyk, końcowy triumf nadal był sprawą otwartą (18:18). W 51. minucie, przy wyniku 19:19 nie wytrzymała ponownie Edyta Majdzińska, prosząc o przerwę na żądanie.

Pięć minut później, gdy celnie przymierzyła Byzdra, jarosławianki sensacyjnie prowadziły 21:20. Przyjezdne odpowiedziały jednak szybko bramkami Magdy Więckowskiej i Magdy Balsam (22:21). Z karnego wyrównała za moment Dmytrenko i Edyta Majdzińska zmuszona była znowu przerwać grę.

Jej rady przyniosły efekt, gdyż po powrocie na boisko bramkę ze skrzydła zdobyła Aleksandra Tomczyk. 31 sekund przed końcem meczu, szkoleniowiec gospodyń - Michał Kubisztal poprosił jeszcze o czas. JKS wznowił grę siedmioma zawodniczkami w polu, jednak nie zdołał już wyrównać, a ekipa z "Koziego Grodu" mogła cieszyć się ze zdobycia kompletu punktów.

Handball JKS Jarosław – MKS FunFloor Lublin 22:23 (11:11)

JKS: Kordowiecka – Matuszczyk 6, Dmytrenko 6, V. Kozimur 5, Byzdra 3, Guziewicz 1, Skubacz 1, Strózik, Galas, K. Kozimur, Kostuch, Hawryluk. Kary: 4 min. Trener: Michał Kubisztal

MKS: Gawlik, Wdowiak – Szynkaruk 5, Roszak 5, Płomińska 3, Balsam 3, M. Więckowska 2, Tomczyk 2, Noga 1, Pastuszka 1, Achruk 1, Masna, Posavec, Kovarova, D. Więckowska. Kary: 14 min. Trener: Edyta Majdzińska

Sędziowali: Kamil Dąbrowski, Paweł Staniek

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski